Właściciele domów muszą dopilnować tego przed zimą. Papier od kominiarza już nie wystarczy

Właściciele i zarządcy budynków powinni przed uruchomieniem ogrzewania sprawdzić, czy mają aktualne kontrole instalacji gazowej oraz przewodów kominowych i wentylacyjnych. Krajowa Izba Kominiarzy opublikowała właśnie komunikat na sezon grzewczy 2026/2027. Najważniejsza zmiana, o której część właścicieli nadal nie wie, dotyczy dokumentów: prawidłowa okresowa kontrola kominiarska musi zostać potwierdzona elektronicznym protokołem zapisanym w systemie CEEB. Zwykła kartka pozostawiona przez kominiarza nie jest takim dokumentem. Brak aktualnej kontroli może oznaczać odpowiedzialność za wykroczenie, nakaz usunięcia usterek, a po pożarze także poważny spór z ubezpieczycielem.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Dom na działce z trawą i tarasem
Dom na działce z trawą i tarasem. Fot. Warszawa w Pigułce

Rozpoczęcie sezonu grzewczego to dla właścicieli domów nie tylko moment uruchomienia kotła, pieca lub kominka. To również czas, w którym trzeba sprawdzić drożność przewodów, działanie wentylacji i szczelność instalacji gazowej.

W komunikacie z 2 września 2026 roku Krajowa Izba Kominiarzy zaapelowała do właścicieli oraz zarządców budynków o terminowe przeprowadzanie kontroli. Dokument został następnie opublikowany przez jednostki Państwowej Straży Pożarnej.

Kontrola instalacji gazowej i kominów co najmniej raz w roku

Obowiązek wynika z art. 62 Prawa budowlanego. Zgodnie z nim właściciel albo zarządca powinien zapewnić co najmniej raz w roku kontrolę stanu technicznego:

  • instalacji gazowej,
  • przewodów dymowych,
  • przewodów spalinowych,
  • przewodów wentylacyjnych.

Rocznego przeglądu nie należy mylić z kontrolą wykonywaną raz na pięć lat. Kontrola pięcioletnia ma szerszy zakres i obejmuje stan techniczny oraz przydatność budynku do użytkowania, a także między innymi badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej.

Prawo nie wyznacza wszystkim właścicielom jednego ogólnopolskiego dnia, do którego należy wykonać roczny przegląd. Trzeba natomiast zachować wymaganą częstotliwość. Z praktycznego punktu widzenia bezpieczniej zrobić to przed intensywnym korzystaniem z ogrzewania niż czekać, aż pojawi się cofający dym, zapach spalin albo alarm czujnika czadu.

Podstawą jest aktualny tekst Prawa budowlanego opublikowany w Dzienniku Ustaw.

Kartka od kominiarza już nie wystarczy

To jedna z najważniejszych informacji przed sezonem 2026/2027.

Protokół z okresowej kontroli przewodów kominowych musi zostać sporządzony jako dokument elektroniczny w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Kominiarz wprowadza wyniki kontroli bezpośrednio do systemu CEEB, nazywanego również systemem ZONE.

Krajowa Izba Kominiarzy podkreśla, że tradycyjny protokół papierowy nie stanowi obecnie dokumentu potwierdzającego wykonanie wymaganej okresowej kontroli kominiarskiej. Dowodem jest e-protokół zapisany przez osobę uprawnioną w systemie.

Właściciel może później pobrać dokument za pośrednictwem systemu CEEB. Na stronie ZONE dostępna jest także funkcja pozwalająca sprawdzić, czy osoba wykonująca usługę figuruje w wykazie osób uprawnionych.

Obowiązek elektronicznego protokołu dotyczy kontroli przewodów kominowych. Nie należy go automatycznie rozciągać na każdą inną kontrolę budynku, w tym osobny przegląd instalacji gazowej.

Przegląd raz w roku, ale czyszczenie nawet cztery razy

Roczna kontrola stanu technicznego i usuwanie zanieczyszczeń z kominów to dwa odrębne obowiązki. Sam przegląd nie zastępuje regularnego czyszczenia.

Zgodnie z zasadami przypomnianymi w komunikacie na sezon grzewczy 2026/2027, zanieczyszczenia należy usuwać:

  • co najmniej raz na trzy miesiące z przewodów w budynkach opalanych paliwem stałym, takim jak węgiel, drewno lub pellet,
  • co najmniej raz na sześć miesięcy z przewodów w budynkach ogrzewanych paliwem płynnym albo gazowym,
  • co najmniej raz w roku z przewodów wentylacyjnych.

W domu ogrzewanym drewnem, węglem lub pelletem oznacza to więc w praktyce czyszczenie przewodu dymowego co najmniej cztery razy w roku. Jedna jesienna wizyta kominiarza nie zawsze wyczerpuje wszystkie obowiązki właściciela.

Nie każdy może wystawić ważny protokół

Kontrolę przewodów dymowych oraz grawitacyjnych przewodów spalinowych i wentylacyjnych może przeprowadzić między innymi osoba posiadająca kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim. W odniesieniu do określonych instalacji i konstrukcji potrzebne mogą być odpowiednie uprawnienia budowlane.

Dlatego przed zamówieniem usługi warto sprawdzić wykonawcę. Oficjalny system CEEB umożliwia weryfikację osoby uprawnionej.

Samo wyczyszczenie komina przez przypadkową osobę albo otrzymanie papierowej kartki nie daje pewności, że właściciel ma formalnie udokumentowaną roczną kontrolę.

Brak kontroli może skończyć się grzywną

Prawo budowlane wskazuje, że niewykonanie obowiązkowej kontroli okresowej jest wykroczeniem zagrożonym grzywną. To nie jedyna możliwa konsekwencja.

Jeżeli podczas kontroli zostaną ujawnione uszkodzenia albo braki mogące stwarzać zagrożenie dla życia, zdrowia, mienia lub środowiska, właściciel albo zarządca ma obowiązek je usunąć. W przypadku poważnych nieprawidłowości może pojawić się również nadzór budowlany.

Największym zagrożeniem nie jest jednak sama sankcja finansowa. Niedrożny komin, uszkodzony przewód spalinowy albo niesprawna wentylacja mogą doprowadzić do:

  • zatrucia tlenkiem węgla,
  • cofania się spalin do pomieszczeń,
  • zapalenia sadzy w kominie,
  • pęknięcia lub rozszczelnienia przewodu,
  • rozprzestrzenienia się ognia na konstrukcję budynku.

Po pożarze ubezpieczyciel zapyta o dokumenty

Brak protokołu nie oznacza, że firma ubezpieczeniowa w każdej sytuacji automatycznie odmówi wypłaty pieniędzy. Znaczenie mają warunki konkretnej polisy, przyczyna szkody oraz związek pomiędzy zaniedbaniem a pożarem lub zatruciem.

Może to jednak poważnie skomplikować likwidację szkody. Państwowa Straż Pożarna ostrzega, że brak dokumentacji terminowego czyszczenia i kontroli kominów może stać się podstawą do zakwestionowania wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.

Także Rzecznik Finansowy radzi, aby po pożarze przygotować dokumentację z przeglądów przewodów kominowych. Istotna jest również notatka z interwencji straży pożarnej, ponieważ wskazuje miejsce rozpoczęcia pożaru i jego prawdopodobną przyczynę. Szczegółowe wskazówki publikuje Rzecznik Finansowy.

Jeżeli źródłem pożaru okaże się zaniedbany komin, a właściciel nie przedstawi aktualnej kontroli i dokumentacji czyszczenia, spór dotyczący odpowiedzialności ubezpieczyciela staje się znacznie bardziej prawdopodobny.

Warto sprawdzić cztery rzeczy jeszcze przed zimą

Właściciel domu powinien upewnić się, że:

  1. przeprowadzono roczną kontrolę przewodów kominowych i wentylacyjnych,
  2. kominiarz wystawił prawidłowy e-protokół w CEEB,
  3. instalacja gazowa ma aktualną kontrolę wykonaną przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami,
  4. kominy są czyszczone z częstotliwością właściwą dla stosowanego paliwa.

Strażacy i kominiarze zalecają również montaż autonomicznych czujek dymu oraz tlenku węgla. Czujka nie zastępuje kontroli ani czyszczenia przewodów, ale może odpowiednio wcześnie ostrzec domowników o śmiertelnym zagrożeniu.

Najważniejszy wniosek jest prosty: przed rozpoczęciem intensywnego ogrzewania nie wystarczy zapytać, czy kominiarz „kiedyś był”. Trzeba sprawdzić datę ostatniej kontroli, częstotliwość czyszczenia oraz to, czy właściwy e-protokół rzeczywiście znalazł się w systemie CEEB.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl