Wstrząsające obrażenia matki zmarłej dziewczynki. Przygniotło je drzewo w Parku Praskim. „Pod kolanem wyszły jej kości”

Program „Uwaga!” w TVN rozmawiał z matką tragicznie zmarłego dziecka. Na dziewczynkę i jej matkę spadł konar w Parku Praskim. Obrażenia są na tyle poważne, że kobietę czeka długotrwała rehabilitacja, a niedługo będzie mogła poruszać się na wózku.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

„Ma kręgosłup połamany w ośmiu miejscach. Miała zgniecioną klatkę piersiową, połamane żebra, strzaskany bark, kość przedramienia. Jej lewa noga była cała połamana, pod kolanem wyszły jej kości” – mówi Robert Wiśniewski, ojciec Pani Olgi w wypowiedzi na „Uwaga” w TVN.

Teraz kobietę czeka długotrwała rehabilitacja i miejmy nadzieję, że uda jej się stanąć na nogi. Póki co, po zagojeniu obrażeń, będzie mogła poruszać się na wózku.

Krzysztof Górnicki z Zarządu Zieleni ujawnił wyniki ekspertyzy drzewa. Klon, który przewrócił się w Parku Praskim, był zainfekowany grzybem. To najprawdopodobniej żółciak siarkowy, który w bardzo krótkim czasie zniszczył tkankę utrzymującą strukturę drzewa. Mimo regularnych kontroli trudno było go wykryć, gdyż owocniki grzyba zlokalizowane były w miejscu, gdzie rozchodzą się dwa konary. Znajdują się one około 8 metrów nad ziemią.

Prokuratura nadal prowadzi dochodzenie. Jak powiedział nam Marcin Saduś, Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga śledztwo toczy się pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.