Wyciągnął psa z rozgrzanego samochodu. Odpowie na zniszczenie mienia?

Na terenie jednego z hipermarketów przy ul. Górczewskiej jeden z przechodniów usłyszał szczekanie psa. Zwierzę było pozostawione w rozgrzanym samochodzie, przy którym zebrała się już spora grupa osób zastanawiająca się co zrobić. Pan Jakub wybił szybę w aucie i wyciągnął czworonoga. Po przyjeździe policji mężczyzna dowiedział się, że… za szybę ma zapłacić.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

Na zewnątrz temperatura sięgała 35 stopni. pies został wyciągnięty i przeniesiony do pobliskiego sklepu zoologicznego gdzie mógł się schłodzić i napić. Teoretycznie prawo mówi o stanie wyższej konieczności i wyższego dobra. W tym przypadku dobro psa jest ceniono wyżej niż dobro szyby. Tak jednak się nie stało.

Ponieważ Pan Jakub odmówił zapłaty za szybę, najprawdopodobniej stanie przed sądem. Od funkcjonariuszy, którzy przyjechali na miejsce dowiedział się on, że „pies to nie dziecko i może posiedzieć w samochodzie”. Sprawę pomaga nagłośnić zarówno sklep, fanpage Pies w Warszawie oraz stołeczna Gazeta. Rzecznik policji w rozmowie dla tej ostatniej potwierdził, że zdarzenie miało miejsce i w takich przypadkach radzi… poczekać na przyjazd służb niż działać na własną rękę. Czy jednak wtedy, w taki upał nie byłoby już za późno?


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c