Wyprosił pasażerów z autobusu bo… skończył pracę?

Kierowcy autobusu linii 200 jadący z Konstancina w kierunku Śródmieścia miał skończyć się czas pracy. Jak relacjonują pasażerowie, przekręcił kluczyk w stacyjce wyłączając silnik i wyprosił ich z autobusu. Był to 25 stycznia, śnieżny i chłodny dzień.

Fot. Warszawa w Pigułce

Ze względu na złe warunki atmosferyczne autobus miał kilkadziesiąt minut opóźnienia. Kierowca wysadził część pasażerów na przystanku Arbuzowa, zadzwonił do centrali, aby dowiedzieć się czy ma kontynuować jazdę czy ją zakończyć.

Po krótkiej rozmowie kierowca wyłączył silnik i poinformował pasażerów o tym, że czas jego pracy się skończył.

Pasażerowie byli mocno zdziwieni, ale wykonali polecenie i opuścili pojazd. Kiedy już pasażerowie wysiedli kierowca odjechał na zajezdnię.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.