Wzruszające oświadczenie mamy Dawidka. „Proszę o modlitwę”

TVN opublikował krótkie oświadczenie mamy Dawidka. Kobieta dziękuje służbom i wszystkim, dla których los jej Synka nie był obojętny.

Fot. Policja

Szanowni państwo, składam podziękowania Służbom, które z ogromną determinacją nie szczędząc środków i wysiłku prowadziły akcję poszukiwawczą. Dziękuję lokalnej Społeczności, Mediom i wszystkim tym, którym los mojego Synka nie był obojętny, którzy do końca okazywali wsparcie, wierząc w szczęśliwe zakończenie. Proszę o modlitwę” – napisała mama Dawidka.

Z ustaleń policji wynika, że ojciec odebrał dziecko 10 lipca o godzinie 17 od dziadków. Miał odwieźć je do jego matki do Warszawy, jednak tego nie zrobił. Później miał wysłać do swojej byłej partnerki SMS o treści: „nigdy nie zobaczysz już syna”.

O godzinie 21, 32-latek targnął się na swoje życie, rzucając się pod pociąg. Matka zgłosiła zaginięcie chłopca o północy. Policja powiązała obydwa zdarzenia i rozpoczęła dochodzenie. Po pewnym czasie znaleziono samochód Pawła Ż., zaparkowany kilka kilometrów od dworca. Dawida jednak w nim nie było.

20 lipca służby podały tragiczną informację o znalezieniu ciała chłopca na trasie Grodzisk Mazowiecki-Warszawa. Asp. sztab. Mariusz Mrozek ze Stołecznej Policji oświadczył, że z „prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością” znaleziono ciało poszukiwanego Dawidka.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.