Z ostatniej chwili. Jest projekt ustawy ws. aneksji Grenlandii!

Republikański kongresmen Randy Fine reprezentujący szósty okręg wyborczy stanu Floryda w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych złożył w poniedziałek dwunastego stycznia 2026 roku formalny projekt ustawy federalnej który w przypadku jego uchwalenia przez obie izby Kongresu czyli Izbę Reprezentantów i Senat a następnie podpisania przez prezydenta Donalda Trumpa upoważniłby urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków prawnych dyplomatycznych a potencjalnie również militarnych w celu aneksji lub w inny sposób nabycia Grenlandii będącej obecnie autonomicznym terytorium wchodzącym w skład Królestwa Danii.

Fot. Warszawa w Pigułce

Jako terytorium Stanów Zjednoczonych z perspektywą szybkiego nadania tej największej wyspie świata o powierzchni przekraczającej dwa miliony kilometrów kwadratowych zamieszkiwanej przez zaledwie pięćdziesiąt sześć tysięcy mieszkańców z czego zdecydowana większość to rdzenni Grenlandczycy należący do grupy etnicznej Inuitów statusu pełnoprawnego pięćdziesiątego pierwszego stanu Unii co oznaczałoby że Grenlandia otrzymałaby reprezentację w Kongresie Stanów Zjednoczonych w postaci dwóch senatorów oraz co najmniej jednego członka Izby Reprezentantów a jej mieszkańcy zyskaliby pełne prawa obywatelskie amerykańskie włącznie z prawem do głosowania w wyborach prezydenckich federalnych i stanowych oraz dostępem do wszystkich programów socjalnych i systemów wsparcia finansowanego przez rząd federalny w Waszyngtonie.

Dwustronicowy dokument legislacyjny przygotowany przez biuro kongresmana Fine’a zawiera sformułowanie upoważniające prezydenta Stanów Zjednoczonych do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków włącznie z prowadzeniem negocjacji dyplomatycznych z Królestwem Danii jako formalnym właścicielem suwerenności nad Grenlandią w celu aneksji lub w inny sposób nabycia Grenlandii jako terytorium Stanów Zjednoczonych co w praktyce oznacza że prezydent Trump otrzymałby bardzo szerokie i w zasadzie nieograniczone uprawnienia do działania według własnego uznania w tej sprawie bez konieczności uzyskiwania dodatkowych zgód czy autoryzacji ze strony władzy ustawodawczej czyli Kongresu na każdym kolejnym etapie procesu przejmowania kontroli nad wyspą co budzi bardzo poważne obawy konstytucjonalistów i ekspertów prawa międzynarodowego którzy ostrzegają że tak sformułowane upoważnienie mogłoby zostać zinterpretowane przez prezydenta jako blanczek na użycie praktycznie dowolnych środków włącznie z presją ekonomiczną szantażem politycznym a w skrajnym przypadku nawet interwencją militarną wobec demokratycznego sojusznika Stanów Zjednoczonych w ramach NATO jakim jest Królestwo Danii.

W oficjalnym uzasadnieniu swojego projektu ustawy kongresmen Randy Fine który w trakcie swojej kariery politycznej wielokrotnie określał siebie samego mianem żydowskiego młota podkreślając zarówno swoje żydowskie korzenie etniczne jak i bardzo twardy bezkompromisowy styl uprawiania polityki charakteryzujący się skłonnością do prowokacyjnych wypowiedzi i konfrontacyjnych działań wobec przeciwników politycznych argumentuje że kontrola nad Grenlandią to absolutnie kluczowa kwestia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych oraz strategicznej przewagi geopolitycznej w regionie Arktyki który w ciągu ostatnich dwóch dekad stał się areną coraz bardziej intensywnej rywalizacji między wielkimi mocarstwami globalnymi zwłaszcza Stanami Zjednoczonymi Rosją i Chinami zabiegającymi o dostęp do ogromnych złóż surowców naturalnych gazu ziemnego ropy naftowej metali strategicznych i pierwiastków ziem rzadkich ukrytych pod lodem arktycznym oraz o kontrolę nad nowymi szlakami żeglugowymi otwierającymi się w wyniku postępującego topnienia pokrywy lodowej spowodowanego globalnym ociepleniem klimatu co umożliwia coraz dłuższą nawigację statków handlowych i okrętów wojennych przez wody Oceanu Arktycznego skracając drastycznie dystans i czas podróży między Europą Azją i Ameryką Północną.

W porównaniu z tradycyjnymi trasami prowadzącymi przez Kanał Sueski czy Kanał Panamski. Postawmy sprawę jasno napisał kongresmen Fine na platformie społecznościowej X dawniej znanej jako Twitter nasi przeciwnicy geopolityczni tacy jak autorytarna Rosja rządzona przez prezydenta Władimira Putina oraz komunistyczne Chiny kierowane przez przywódcę Komunistycznej Partii Chin Xi Jinpinga próbują zadomowić się w regionie Arktyki budując tam infrastrukturę wojskową stacje badawcze porty dla swoich okrętów wojennych i lodołamaczy oraz rozwijając zdolności operacyjne pozwalające im na projekcję siły militarnej w tym strategicznie kluczowym obszarze globu i nie możemy jako Stany Zjednoczone na to pozwolić ponieważ byłoby to bezpośrednie zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego i interesów strategicznych naszego kraju oraz naszych sojuszników z NATO.

Zdobywając Grenlandię kontynuował kongresman Fine w swoim uzasadnieniu uniemożliwilibyśmy naszym przeciwnikom kontrolowanie całego regionu Arktyki i zabezpieczylibyśmy naszą północną flankę przed potencjalnymi zagrożeniami militarnymi ze strony Rosji która posiada rozległą linię brzegową arktyczną oraz Chin które mimo że są państwem geograficznie odległym od Arktyki intensywnie rozwijają swoje zainteresowanie tym regionem ogłaszając się samoistnie państwem przybrzeża arktycznego i inwestując miliardy dolarów w badania naukowe projekty infrastrukturalne i operacje komercyjne na obszarach arktycznych.

Grenlandia nie jest odległym bastionem którego możemy zignorować podkreślił Fine to kluczowy atut bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych ponieważ ktokolwiek kontroluje Grenlandię kontroluje również kluczowe szlaki żeglugowe Arktyki oraz całą architekturę bezpieczeństwa chroniącą Stany Zjednoczone przed zagrożeniami pochodzącymi z północy a Ameryka nie może pozostawić tej przyszłości w rękach reżimów autorytarnych które gardzą naszymi wartościami demokratycznymi poszanowaniem praw człowieka rządami prawa i dążą do systematycznego osłabienia naszego bezpieczeństwa oraz podważenia naszej pozycji jako globalnego lidera i hegemona światowego porządku opartego na zasadach międzynarodowych ustalonych przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników po zakończeniu drugiej wojny światowej.

Projekt ustawy złożony przez kongresmana Fine’a przewiduje również że po ewentualnym przejęciu Grenlandii przez Stany Zjednoczone niezależnie od tego czy nastąpiłoby to w drodze pokojowych negocjacji dyplomatycznych z rządem Danii transakcji kupna sprzedaży terytorium za określoną sumę pieniędzy referendów przeprowadzonych wśród mieszkańców Grenlandii czy też w wyniku zastosowania jakichkolwiek innych środków prawnych politycznych ekonomicznych lub militarnych prezydent Stanów Zjednoczonych będzie zobowiązany do niezwłocznego przedłożenia Kongresowi szczegółowego raportu zawierającego kompleksową analizę wszystkich koniecznych zmian w federalnym prawodawstwie Stanów Zjednoczonych które prezydent uzna za niezbędne do oficjalnego uznania nowo nabytego terytorium Grenlandii za pełnoprawny nowy stan Unii co wymagałoby między innymi dostosowania konstytucji stanowej Grenlandii do wymogów konstytucji federalnej Stanów Zjednoczonych integracji systemu prawnego sądowego i administracyjnego Grenlandii z amerykańskim systemem federalnym wprowadzenia języka angielskiego jako języka urzędowego obok grenlandzkiego oraz przeprowadzenia wyborów do organów przedstawicielskich na szczeblu stanowym i federalnym w których mieszkańcy Grenlandii po raz pierwszy w historii mogliby wybrać swoich przedstawicieli do Senatu i Izby Reprezentantów w Waszyngtonie.

Co to oznacza dla ciebie

Jeśli śledzisz bieżące wydarzenia polityczne na arenie międzynarodowej i interesuje cię geopolityka stosunki transatlantyckie między Stanami Zjednoczonymi a Europą oraz przyszłość sojuszu NATO który od ponad siedemdziesięciu pięciu lat stanowi fundament architektury bezpieczeństwa w Europie i Ameryce Północnej to projekt ustawy złożony przez kongresmana Randy’ego Fine’a dotyczący potencjalnej aneksji Grenlandii przez Stany Zjednoczone powinien być dla ciebie sygnałem alarmowym ostrzegającym że tradycyjne zasady ładu międzynarodowego oparte na poszanowaniu suwerenności terytorialnej państw nienaruszalności granic międzynarodowych oraz rozwiązywaniu sporów w drodze pokojowych negocjacji dyplomatycznych a nie poprzez groźby użycia siły militarnej czy presji ekonomicznej mogą zostać poważnie podważone jeśli prezydent Donald Trump zdecyduje się na realizację swoich wielokrotnie powtarzanych zapowiedzi dotyczących przejęcia kontroli nad Grenlandią w ten lub inny sposób jak określił to sam Trump podczas jednej ze swoich licznych wypowiedzi medialnych poświęconych tej kontrowersyjnej kwestii co oznacza że amerykański przywódca nie wyklucza zastosowania środków przymusu włącznie z opcją militarną wobec Królestwa Danii będącego od siedemdziesięciu pięciu lat lojalnym i niezawodnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Musisz jednak wiedzieć że projekt ustawy przedłożony przez kongresmana Fine’a ma w rzeczywistości znikome praktycznie żadne szanse na uchwalenie przez Kongres Stanów Zjednoczonych ponieważ napotyka na zdecydowany opór nie tylko ze strony wszystkich niemal bez wyjątku kongresmenów i senatorów Partii Demokratycznej którzy kategorycznie sprzeciwiają się jakimkolwiek próbom siłowego przejmowania terytoriów należących do demokratycznych sojuszników Ameryki ale również ze strony znaczącej a być może nawet większościowej części polityków Partii Republikańskiej którzy mimo że formalnie wspierają prezydenta Trumpa i jego administrację w większości kwestii polityki wewnętrznej i zagranicznej uważają że groźby aneksji Grenlandii wywieranie presji na Danię oraz podważanie jedności i spójności sojuszu NATO są sprzeczne z podstawowymi zasadami amerykańskiej polityki zagranicznej tradycyjnie opartej na wspieraniu demokracji poszanowaniu suwerenności sojuszników oraz utrzymywaniu silnych więzi transatlantyckich z Europą Zachodnią jako fundamentu globalnej pozycji i wpływów Stanów Zjednoczonych w świecie.

Lider republikanów w Senacie John Thune który jest jedną z najważniejszych postaci w hierarchii władzy ustawodawczej Stanów Zjednoczonych powiedział w ubiegłym tygodniu w oficjalnym wywiadzie dla mediów że działania zbrojne wobec Grenlandii nie są realistyczną opcją i jego zdaniem nie jest to coś co ktokolwiek poważnie rozważa w Kongresie niezależnie od afiliacji partyjnej co stanowi jasny sygnał że nawet wśród republikanów kontrolujących obecnie obie izby Kongresu brak jest politycznej woli do wspierania ewentualnych agresywnych działań prezydenta Trumpa wymierzonych w Grenlandię i Danię.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl