Zabójstwo na Mazowszu. Kobieta twierdzi, że zabiła w obronie własnej
Według informacji mediów 24-letnia Aneta K., która śmiertelnie ugodziła o 4 lata starszego męża nie trafi do aresztu. Oskarżona przyznała się do winy, ale twierdzi, że się broniła.

Fot. Shutterstock
Według informacji do jakich dotarła Wirtualna Polska, do zdarzenia doszło o 3 w nocy z soboty na niedzielę w Płocku. Na numer 112 zadzwoniła kobieta informując, że jej mąż, 28-letni Marcin K. leży z raną kłutą na klatce schodowej i ma problemy z oddychaniem.
Na miejsce udały się służby. Nie udało się jednak pomóc mężczyźnie. Kobieta została zatrzymana. Postawiono jej zarzut zabójstwa. Podczas przesłuchania przyznała się do winy. Podkreśliła, że działała w obronie koniecznej. W nocy miała miejsce awantura podczas której miała bronić się przed mężem. Ustalono też, że mężczyzna miał założoną Niebieską Kartę.
mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd miał dać wiarę jej zeznaniom i nie zgodził się na więzienie. Kobieta ma nałożony dozór policji i nie może opuszczać kraju. Na decyzję sądu miał również wpływ fakt, że kobieta opiekuje się 2,5-letnim dzieckiem.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.