Zakaz kąpieli w Jeziorku Czerniakowskim. Wykryto groźną bakterię
Od piątku, 25 lipca, do odwołania obowiązuje zakaz kąpieli w Jeziorku Czerniakowskim na Mokotowie. Decyzję o zamknięciu ogłosił zarządzający kąpieliskiem Ośrodek Sportu i Rekreacji Mokotów, powołując się na przekroczenie dopuszczalnego parametru mikrobiologicznego wody.

Co dokładnie wykazały badania
Próbkę wody pobrano 20 lipca o godzinie 8.30, a badania prowadzone przez akredytowane laboratorium GBA Polska trwały do 23 lipca. Wynik dla bakterii Escherichia coli – 585 jednostek na 100 mililitrów – zmieścił się w normie, która dopuszcza wartości do 1000. Przekroczony został za to poziom enterokoków kałowych – 705 jednostek na 100 mililitrów, przy dopuszczalnej normie do 400. To właśnie ten wynik, niemal dwukrotnie wyższy niż limit, stał się bezpośrednią podstawą zamknięcia kąpieliska.
Upał sprzyja namnażaniu bakterii
Tego typu zamknięcia zdarzają się nad Jeziorkiem Czerniakowskim regularnie, zwłaszcza w najgorętszych tygodniach lata. Przy podobnej sytuacji na początku poprzedniego sezonu wakacyjnego Artur Walkiewicz z warszawskiego sanepidu tłumaczył, że enterokoki występują w wodzie zwykle w niewielkich ilościach, a głównym winowajcą takich przekroczeń bywają warunki pogodowe – wysoka temperatura sprzyja szybszemu namnażaniu się bakterii. Część stałych bywalców kąpieliska traktuje takie okresowe zamknięcia jako niemal cykliczny element tutejszego lta.
Jedyne takie kąpielisko w mieście
Jeziorko Czerniakowskie przy ulicy Jeziornej to jedyny naturalny zbiornik wodny w granicach Warszawy z oficjalnym statusem kąpieliska – z wyznaczoną strefą, stałym nadzorem ratowników i systematycznym monitoringiem jakości wody przez sanepid. Pozostałe popularne miejsca nad Wisłą, jak Poniatówka czy plaża praska, nie mają takiego statusu i obowiązuje tam kategoryczny zakaz wchodzenia do wody ze względu na niebezpieczny nurt rzeki – dla wielu warszawiaków Jeziorko jest więc jedynym legalnym miejscem na kąpiel w granicach miasta.
Kąpielisko zamknięte do odwołania
Do odwołania warto po prostu zrezygnować z wejścia do wody w Jeziorku Czerniakowskim, nawet jeśli teren kąpieliska pozostaje otwarty do spacerów czy opalania – przekroczony poziom enterokoków kałowych realnie zwiększa ryzyko infekcji układu pokarmowego czy podrażnień skóry, szczególnie u dzieci. O ponownym otwarciu kąpieliska OSiR Mokotów poinformuje dopiero po kolejnych badaniach potwierdzających poprawę jakości wody, więc przed wyjazdem nad Jeziorko warto sprawdzić aktualny status na stronie ośrodka albo w serwisie kąpieliskowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Osoby, które mimo wszystko chcą się dziś ochłodzić w wodzie, powinny wybrać jeden z otwartych basenów miejskich albo strzeżone kąpieliska poza granicami Warszawy, zamiast ryzykować wejście do zamkniętego akwenu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.