Zasłabnięcie 14 osób w szkole na Saskiej Kępie. Przyczyną dwie tragiczne informacje

„W środę, 28 listopada  w godzinach przedpołudniowych, doszło do zasłabnięć 14 osób – uczennic różnych klas i poziomów oraz sekretarki – w Zespole Szkół nr 21 na Saskiej Kępie (popularny ‚Chemik’)” – informuje Andrzej Opala, Rzecznik Dzielnicy Praga Południe.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

„Dementujemy wszelkie plotki, jakoby zasłabnięcia miały związek z ulatnianiem się gazu lub innych trujących związków chemicznych z pracowni szkolnych” – pisze rzecznik.

„Zaczęło się rano od zdenerwowanej uczennicy, która już dojeżdżając do szkoły źle się poczuła. Potem zasłabły następne. Ich stan był na tyle niepokojący, że dyr. ZS 21 p. Marek Kupiecki wezwał pogotowie. Fala zasłabnięć objęła w sumie 13 uczennic, a cała sytuacja mocno zdenerwowała też jedną z pracownic sekretariatu, która jednak szybko doszła do siebie. 8 dziewczynek trafiło do szpitali na obserwację. W placówce na Grenadierów obserwowane są uczennice pełnoletnie. Niepełnoletnie pojechały wraz z jedną z nauczycielek do szpitala na Niekłańską. O godz. 14.00 wciąż jeszcze tam przebywały. Prawdopodobnie zostaną na obserwacji do jutra.

Rodzice uczniów zostali natychmiast poinformowani o zasłabnięciach.

Ponieważ nie wiedziano jeszcze, co jest przyczyną zasłabnięć, natychmiast wyprowadzono z budynku ośmioro dzieci ze znajdującej się tu filii Przedszkola nr 180 z ul. Niekłańskiej. Przedszkolaki spędziły dzień w swojej macierzystej placówce. Uczniowie ZS zostali ewakuowani do sąsiadującego ze szkołą Ośrodka Sporu i Rekreacji przy ul. Saskiej. Ok. godz. 13.15 odesłano ich do domów.

Na miejscu pojawiła się straż pożarna i policja. Byli też urzędnicy z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy oraz Delegatury Biura Urzędu Dzielnicy Praga-Południe. Pojawił się także odpowiedzialny za oświatę zastępca burmistrza Pragi-Południe Jarosław Karcz.

Strażacy nie odnotowali ulatniania się szkodliwych substancji ani gazu. Szkoła została dokładnie przewietrzona.

Lekarz pogotowia także wykluczył zatrucie jako przyczynę zasłabnięć uczennic, a po rozmowach z dziewczętami nie wykluczył podłoża emocjonalnego zasłabnięć.

Dziewczęta mogły być bowiem zdenerwowane dwiema przykrymi informacjami z życia szkoły. W krótkim odstępie czasu, w poniedziałek i we wtorek, ZS nr 21 dotknęły dwie tragedie. Najpierw dotarła do szkoły smutna informacja o śmierci popularnej nauczycielki, a we wtorek, 27 listopada, na pasach w Tarczynie samochód zabił 16-letniego ucznia tej placówki, lubianego przez rówieśników Kordiana S. Obie te informacje mogły wywołać wstrząs emocjonalny dziewcząt” – tłumaczy Rzecznik Urzędy Dzielnicy.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.