Zepchnęli samochód na awaryjny pas [STANOWISKO POLICJI]

Ta  historia przydarzyła się kobiecie jadącej z córką na długi weekend. Jechała autostradą A2 od strony Warszawy na Poznań, kiedy dwa samochody zepchnęły ją na awaryjny pas. Zgłoszenie zostało dokonane na numer awaryjny policji w poddębickiej komendzie. Policja wyjaśnia, co ustaliła.

Fot. Facebook

Fot. Facebook

„Uwaga !!!!
Dnia 13.08.2016r. spotkała mnie przykra sprawa, wybralam się z córka na długi weekend. Jadąc autostrada A2 od strony Warszawy na Poznan, przy zjeździe na Wartkowice, ok godz 12 mój samochód został zepchnięty z drogi, na awaryjny pas ruchu przez 2 srebrne mercedesy na zagranicznych blachach, w autach byli mężczyźni, prawdopodobnie cyganie, ubrani w garnitury,( jeden beżowy, drugi ciemny) obwieszeni zlotem. Próbowali dobić mi się do samochodu, szarpali za klamki, urwai zderzak, walili w szyby. Tylko dzięki pomocy przypadkowego kierowcy udalo nam się odjechać. (Nie wiem kim jestes ale serdecznie Ci dziękuje za pomoc) Po rozmowie z policja okazało się, ze podobno są to mężczyźni których celem są samotnie podróżujące kobiety. Chodzi o dzieci. Dziewczyny uwazajcie i zamykajcie drzwi od środka jak będziecie same !!!!!!!!!” – pisownia oryginalna

[AKTUALIZACJA 2] Policja z Łodzi, która odpowiada za ten teren odpowiada na naszego maila:

„Informacja, którą Pan cytuje, różni się od zarejestrowanej rozmowy telefonicznej na numer alarmowy.

13 sierpnia 2016r o godz.12.20 kobieta powiadomiła dyżurnego poddębickiej komendy policji o zdarzeniu na autostradzie A2 w rejonie węzła Wartkowice. Z relacji zgłaszającej wynikało, że na autostradzie kręcą się dwa srebrne mercedesy. Mieli to być Romowie zaczepiający ludzi. Pojazdy te jechały wolno prawym pasem. Ponoć zajechali kobiecie drogę i zepchnęli na pobocze. Zgłaszająca jednak nie wie, czego chcieli, bo odjechała z tego miejsca. Zgłaszająca chciała poinformować policję o zaistniałej sytuacji. Dyżurny jednostki poinformował zgłaszającą, że skieruje we wskazane miejsce patrol. Na tym rozmowa się zakończyła. Rozmowa trwała nieco ponad 1 minutę.

Zgłaszająca nie wspomniała o jakichkolwiek uszkodzeniach jej pojazdu, dobijaniu się do drzwi, itp. Nieprawdą jest też, jakoby policjant powiedział jej o polowaniu na samotne kobiety i ich dzieci. Policjanci we wskazanym rejonie nie zastali opisywanych pojazdów, ani zgłaszającej. Na polecenie dyżurnego funkcjonariusze skontrolowali nitkę autostrady A2 w kierunku Poznania, aż do węzła Dąbie, również bez rezultatu. Zgłaszająca nie skontaktowała się ponownie z dyżurnym ani nie zgłosiła do jednostki policji. W tej sytuacji zgłoszenie nie potwierdziło się. Policja nie prowadzi żadnego postępowania w tej sprawie. W ramach prewencji patrole pełniące służbę na autostradzie mają zwrócić szczególną uwagę na podejrzane zachowanie uczestników ruchu mogące zakłócać przejazd autostradą.”

Asp.sztab. Radosław Gwis, Zespół Prasowy KWP w Łodzi


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c