Złodziej recydywista zaatakował rowerzystę, popchnął i przewrócił na ziemię

Szybka reakcja funkcjonariuszy pionu prewencji doprowadziła do zatrzymania sprawcy usiłowania rozboju na jednym z warszawskich osiedli. Zatrzymany to Mariusz W. znany ursynowskim policjantom z wcześniejszych przestępstw. Za swój czyn grozi mu 12 lat pozbawienia wolności.

Fot. Pixabay

Cała sytuacja miała miejsce na jednym z ursynowskich osiedli. 26-letni mieszkaniec Warszawy jechał na rowerze, co nie spodobało się idącemu pieszo Mariuszowi W., który zaczął krzyczeć na rowerzystę, wymachiwał rękami i próbował uniemożliwić mu dalszą jazdę, stając na drodze jednośladu. Gdy 26-latek się zatrzymał, napastnik ruszył w jego kierunku coraz agresywniej dając do zrozumienia, że nie podoba mu się cała sytuacja. Rowerzysta wyjął więc telefon, by zrobić zdjęcie i wezwać na pomoc Policję. Został wówczas popchnięty i przewrócony na ziemię przez 44-letniego Mariusza W., który uderzając go, żądał oddania telefonu.

Na całą sytuację zareagowali przechodnie, wezwali patrol i podali rysopis sprawcy, który w międzyczasie oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci z ursynowskiej patrolówki szybko zlokalizowali krewkiego mężczyznę, którym okazał się znany już wcześniej funkcjonariuszom Mariusz W. Został on zatrzymany i przewieziony do komisariatu celem wykonania z nim czynności procesowych. Zdarzenie dla pokrzywdzonego zakończyło się niegroźnymi otarciami, uszkodzeniem telefonu i podartymi ubraniami.

Mariusz W. ma na swoim koncie liczne kradzieże, między innymi w drogeriach. Przeciwko niemu toczyły się postępowania przygotowawcze, które teraz będą mogły mieć swój finał w sądzie.

Za usiłowanie dokonania rozboju polskie prawo karne przewiduje taką samą karę jak faktyczne dokonanie, wobec czego Mariuszowi W. za samo zdarzenie na Ursynowie grozi kara pozbawienia wolności do lat 12. Sąd zdecyduje, czy okres ten wydłużyć o kolejne lata za poprzednie występki, gdyż 44 latek usłyszał łącznie 9 zarzutów, z czego 5 dotyczy uszkodzeń mienia, a 3 kradzieży. Ursynowscy śledczy wystąpili do sądu o zastosowanie wobec Mariusza W. tymczasowego aresztowania. Sąd po rozpatrzeniu materiału dowodowego przychylił się do tego i 44 latek będzie przez najbliższe 3 miesiące oczekiwał na proces w areszcie.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.