Zmasowane kontrole Urzędów Skarbowych. Sprawdzą nawet 20 mln podatników
Urząd Skarbowy zwiększa swoje zainteresowanie działalnością Polaków na platformach aukcyjnych. Zanim jednak kogokolwiek spotkają konsekwencje, będzie mógł sam przyznać się do błędu. Fiskus wysyła listy behawioralne.
W liście znajduje się informacja o tym, że urząd wie o aktywności adresata na portalach sprzedażowych w sieci, a także wezwanie do zarejestrowania się jako prowadzący działalność gospodarczą, jeśli zachodzi taka potrzeba.
Wprowadzenie tzw. listów behawioralnych, jak zostały nazwane przez instytucję, jest odpowiedzią na dyrektywę DAC7, przyjętą w zeszłym roku. Ta dyrektywa nakłada nowe obowiązki na osoby sprzedające towary przez Internet. Gazeta.pl podaje, że kontroli mogą podlegać nawet do 20 milionów obywateli Polski. Chociaż listy takie były wysyłane już wcześniej, to teraz ich liczba ma się znacznie zwiększyć.
Zdaniem Grzegorza Gębki, doradcy podatkowego z kancelarii GTA, cytowanego przez rp.pl, istotne jest szybkie reagowanie na otrzymane pismo. Osoby, które prowadzą faktyczną działalność gospodarczą, powinny odpowiednio się zarejestrować, aby uniknąć negatywnych konsekwencji. Natomiast w przypadkach, gdy sprzedawane są wyłącznie osobiste przedmioty nie będące przedmiotem działalności gospodarczej, zaleca się złożenie odpowiedniego oświadczenia. W takich sytuacjach pomocny może okazać się doradca podatkowy.
Według prawa każda platforma sprzedażowa taka, jak Allegro, OLX czy Amazon, ma gromadzić dane o użytkownikach i tego, co przedają i w jakich ilościach i wysyłać je do Urzędów Skarbowych. Jednak nie każda liczba przedmiotów będzie w zainteresowaniu Fiskusa. Sprzedaż okazjonalna nadal będzie możliwa. Chodzi o osoby, które przeprowadziły więcej niż 30 transakcji sprzedaży towarów lub sprzedały przedmioty o wartości przekraczającej łącznie 2 tys. euro.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.