Nawet 14 dni dodatkowego, płatnego urlopu. Projekt na biurku minister
Związek Zawodowy „Solidarność” zgłosił propozycję zwiększenia wymiaru urlopu wypoczynkowego dla pracowników etatowych. Swoją opinię przekazali w kontekście rządowego programu „Aktywny Rodzic”, tzw. „babciowego”. Jak podaje „Fakt”, dokument trafił już do minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.
Związkowcy uważają, że przed wprowadzeniem „babciowego”, rząd powinien zająć się poprawą przepisów dotyczących urlopów wypoczynkowych. Według „Solidarności” obecne regulacje są przestarzałe i nieadekwatne do współczesnych realiów gospodarczych. Obecnie pracownikom etatowym przysługuje 20 lub 26 dni urlopu rocznie, w zależności od stażu pracy. Związkowcy postulują, by każdy miał ich 35, czyli w przypadku niedoświadczonych pracowników aż 15 dni więcej niż obecnie.
Związkowcy podkreślają, że obowiązujące przepisy urlopowe pochodzą sprzed kilkudziesięciu lat i nie uwzględniają zmian, jakie zaszły w polskiej gospodarce. Większy wymiar urlopu jest niezbędny, aby pracownicy mogli efektywnie odpoczywać i regenerować siły, co przekłada się na ich produktywność oraz zdrowie psychiczne i fizyczne.
Temat wydłużenia urlopu pojawia się w debacie publicznej od lat. Postulaty w tej sprawie wysuwało wcześniej m.in. Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i różne organizacje pracownicze. W Europie coraz więcej firm testuje też czterodniowy tydzień pracy, co ma poprawić work-life balance. Unijna dyrektywa wprowadziła też dodatkowe dni urlopu opiekuńczego.
„Solidarność” apeluje nie tylko o wydłużenie urlopu dla pracowników etatowych, ale także o wprowadzenie prawa do urlopu dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które obecnie go nie mają. Związkowcy chcą kompleksowego podejścia do tematu, aby zapewnić równowagę między pracą a życiem prywatnym dla wszystkich pracujących.
Obecnie pracownikowi zatrudnionemu krócej niż 10 lat przysługuje 20 dni urlopu rocznie. Dopiero po przepracowaniu dekady liczba dni urlopu rośnie do 26. Do stażu pracy wlicza się lata przepracowane na etacie oraz okresy nauki. Warto jednak pamiętać, że zwiększenie wymiaru urlopu to dodatkowy koszt dla pracodawców. Musieliby oni płacić za dłuższe nieobecności pracowników, zapewniając jednocześnie ciągłość pracy firmy.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.
