Znany YouTuber ofiarą hejtu. Twierdzi, że otruto mu psa

Daniel Rusin znany szerzej, jako Reżyser Życia został ofiarą hejtu. Wszystko zaczęło się od filmów innych YouTuberów, którzy twierdzili, że Daniel Rusin oszukiwał w swoich filmach.

Fot. Pixabay

Mam już dość” – pisze Reżyser Życia na Instagramie

„Od października hejty co jeszcze normalnie znoszę bo dobrze wiem, że Ci co piszą coś nie miłego jakby mnie mijali na mieście to by nic nie powiedzieli albo i nawet chcieliby zdjęcie. Niestety słowa życzące mi śmierci czy pisanie do mojej rodziny to już przekroczenie pewnej granicy. Wczoraj idąc z psem paru z was mnie zaczepiło, zaczeło cwaniakować, doszło do szarpaniny nie zważając na to, że mam w ręcę szczeniaka. Pies po paru godzinach przestał oddychać i aktualnie przebywa u weterynarza. Już mam pełno wiadomości, że to wymyślona historia dlatego załączam rozmowę z siostrą oraz przedstawię dokumenty od weterynarza. Jesteśmy przekonani, że to przez stres. Nagle zdrowy, cieszący się z życia szczeniak nie przestaje oddychać. Czy mam się bać wychodzić z domu? Dlaczego życzycie mi śmierci?

Wiem, że wielu z Was się na mnie zawiodło i skłamałem Was mówiąc że film o kradzieży na wirusa był nagrywany na odległość. Przeprosiłem w wideo, wytłumaczyłem, że tylko dwie osoby nagrały sie zdalnie a reszta u mnie. Czy reszta zarzutów skreśla mnie jako człowieka? Że się chwalę że moje filmy puszczane są w szkołach? Tak chwalę, to dla mnie zaszczyt,wiem że innych YTberów też puszczają i cieszę się,że jestem w tym gronie. Że moje filmy są płytkie? Może są, często posiłkuje się opinią psychologów, jednym się podobają innym nie. Mówicie, że jestem dzieckiem i źle znoszę krytykę- to prawda, czasami niepotrzebnie biorę zbytnio krytykę do siebie. Że jestem homofobem bo zrobiłem 2 filmy z ministerstwem sprawiedliwości. Tak zrobiłem ale o przestępstwach i pigułce gwałtu. To było 8 miesięcy temu. Nie można też wmawiać komuś, że jest rasistą bo polajkował parę memów z czarnym humorem.

Nie wiem jak się już bronić, wrzucam wypowiedzi moich czarnoskórych przyjaciół, których poznałem na studiach to piszecie, że się wybielam i im zapłaciłem. Wiem, wiem doskonale, że niepotrzebnie zrobiłem film o aborcji co wielu z Was uraziło, to był błąd. Może też niepotrzebnie poruszałem wątki depresji.Lokowań produktów też było dużo… ale nie zarabiam z Adsens a filmy z aktorami kosztują. Chciałem się rozwijać…a teraz chcialbym znów żyć normalnie”

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Reżyser Życia 🎥 (@rezyser.zycia)


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c