Zosia była porzucona w reklamówce na działkach. Teraz warszawiacy lawinowo chcą ją przytulać

Historia dziewczynki, która została porzucona na działkach w reklamówce poruszyła warszawiaków. Zosię, bo tak została nazwana dziewczynka, wszyscy chcą teraz wspierać i przytulać. Specjaliści przypominają, że przypadków takich, jak Zosia jest jednak więcej.

Fot. Pixabay

Warszawiacy chcą wspierać dziewczynkę, przynoszą koce, a nawet dzwonią z pytaniem czy mogą przyjść i ją przytulić.

Specjaliści przypominają, że Zosia nie jest jedynym przypadkiem porzucenia dziecka, które zagraża życiu. Apelują, by w takim przypadku zostawić dziecko w oknie życia lub zrzec się praw w szpitalu po urodzeniu. Dzięki temu można szybko rozpocząć procedurę adopcyjną, a matce i dziecku pomóc po porodzie.

Do zdarzenia doszło w czwartek około 11:30 przy ogródkach na ulicy Głębockiej. Mężczyzna zauważył dziecko w reklamówce. Zawiadomił ochronę działek, a ta pogotowie oraz policję.

Matka Zosi została zatrzymana kilka godzin po dramatycznym odkryciu na działkach. Kobieta usłyszała już zarzut usiłowania dzieciobójstwa, została też aresztowana na trzy miesiące. Grozi jej nawet do 5 lat więzienia.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.