Został trafiony w głowę. Umierał po cichu na poboczu drogi. Potrzebna jest pomoc

Historia tego kota zaczęła się jak każdego powypadkowego, znaleziony na ulicy  nie reagował na nic  leżał na poboczu 🙁  Zauważyła go dziewczyna gdy przejeżdżała przez wieś , zabrała do auta i zaczęła szukać pomocy. Link do zbiórki: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/umieral-po-cichu-na-poboczu-drogi.

Fot. Ratujemyzwierzaki

mimo że klinika się starała.. kot nadal nie stoi na łapkach. Prawdopodobnie został trafiony w głowę. Nikt nie udzielił mu pomocy… Leżał i czekał na śmierć.

Fundacja Futrzaki cały czas ma nadzieję że się uda i wróci do normalnego życia. Próbuje pokryć koszty leczenia oraz rehabilitacji tego biedaka.

Kot nadal przebywa w klinice, jest pod czujnym okiem lekarzy… To czy się uda zależy tylko od tego czy uda się uzbierać odpowiednią kwotę na leczenie.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.