ZUS ostrzega pracujących seniorów. Przekroczysz próg i możesz stracić wypłatę emerytury. Wystarczy nawet niewielka nadwyżka

Zakład Ubezpieczeń Społecznych potwierdził nowe kwoty w komunikacie z 18 sierpnia 2026 roku. Limity obowiązują od 1 września do 30 listopada 2026 roku. Dla osób dorabiających do wcześniejszej emerytury lub określonych rent oznacza to konieczność dokładniejszego kontrolowania miesięcznych zarobków. Nawet niewielkie przekroczenie górnego progu może doprowadzić do zawieszenia wypłaty świadczenia.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Co istotne, od września oba limity są niższe niż w poprzednim kwartale.

Te dwie kwoty decydują o pieniądzach z ZUS
Od 1 września obowiązują następujące granice miesięcznego przychodu:

Miesięczny przychód brutto
Skutek
Do 6463,20 zł
Świadczenie bez zmniejszenia z powodu zarobków
Powyżej 6463,20 zł do 12 003,10 zł
Zmniejszenie świadczenia
Powyżej 12 003,10 zł
Zawieszenie wypłaty świadczenia
To właśnie drugi próg jest szczególnie istotny. Osoba objęta limitami, która zarobi 12 100 zł brutto, przekroczy go o zaledwie 96,90 zł. Mimo niewielkiej różnicy ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia za dany miesiąc.

Nie oznacza to utraty prawa do emerytury na zawsze. Chodzi o wstrzymanie wypłaty na zasadach określonych w przepisach.

Jeszcze w sierpniu można było zarabiać więcej. Teraz limity spadły
Porównanie obowiązujących kwot pokazuje, jak zmieniła się sytuacja pracujących świadczeniobiorców.

Limit
Do 31 sierpnia
Od 1 września
Próg zmniejszenia
6694,10 zł
6463,20 zł
Próg zawieszenia
12 431,80 zł
12 003,10 zł
Niższy próg spadł o 230,90 zł, natomiast wyższy aż o 428,70 zł.

Przykładowo osoba zarabiająca 6690 zł brutto jeszcze w sierpniu mieściła się poniżej pierwszej granicy. Od września ta sama pensja przekracza ją o 226,80 zł, co przy miesięcznym rozliczeniu może skutkować zmniejszeniem emerytury o tę kwotę.

Nawet 989,41 zł mniej z ZUS
Przekroczenie pierwszego progu nie oznacza, że ZUS może dowolnie obniżyć wypłatę.

Obowiązują maksymalne kwoty zmniejszenia świadczeń, ustalone od 1 marca 2026 roku.

Wynoszą one:

989,41 zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
742,10 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
841,05 zł dla renty rodzinnej przysługującej jednej osobie.
Ostateczna wysokość zmniejszenia zależy od rodzaju świadczenia, przychodu i zasad rozliczenia.

Nie każdy emeryt musi obawiać się nowych limitów
To najważniejsze zastrzeżenie.

Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, mogą co do zasady dorabiać do emerytury bez ograniczeń przychodowych.

Nowe progi dotyczą przede wszystkim wcześniejszych emerytów oraz osób pobierających określone świadczenia rentowe.

ZUS wymienia między innymi emerytury pomostowe, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty rodzinne i nauczycielskie świadczenia kompensacyjne. Szczególne zasady dotyczą renty socjalnej, dlatego jej odbiorcy powinni sprawdzić również przepisy dotyczące tego świadczenia.

Istnieją także wyjątki od ogólnej zasady nieograniczonego dorabiania po osiągnięciu wieku emerytalnego, między innymi związane z kontynuowaniem zatrudnienia u dotychczasowego pracodawcy bez wcześniejszego rozwiązania stosunku pracy.

ZUS może zażądać zwrotu pieniędzy
Osoby pobierające świadczenia objęte limitami powinny zgłaszać podjęcie pracy i wysokość dodatkowych przychodów.

Można to zrobić za pomocą formularza ZUS EROP.

Co roku należy również rozliczyć przychody osiągnięte w poprzednim roku. Co do zasady odpowiednie dokumenty trzeba dostarczyć do końca lutego.

Brak zawiadomienia może prowadzić do konieczności zwrotu nienależnie pobranych świadczeń nawet za trzy lata. Jeżeli obowiązek informacyjny został prawidłowo spełniony, okres dochodzenia zwrotu jest co do zasady ograniczony do ostatniego roku.

Szczególnie uważnie należy kontrolować premie, nagrody i dodatkowe wypłaty od pracodawcy. Mogą one spowodować przekroczenie progu w konkretnym miesiącu.

Dlaczego ZUS obniżył limity?
Zmiana wynika z mechanizmu ustawowego, a nie z indywidualnej decyzji urzędników.

Progi odpowiadają 70 i 130 procentom przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny.

Ponieważ przeciętne wynagrodzenie za drugi kwartał 2026 roku było niższe niż za pierwszy, obniżeniu uległy również limity dorabiania.

Nowe kwoty pozostaną w mocy do końca listopada 2026 roku. Od grudnia zostaną ustalone kolejne progi na podstawie następnych danych GUS.

Dla pracujących wcześniejszych emerytów i rencistów oznacza to jedno: przed przyjęciem dodatkowego zlecenia lub premii warto sprawdzić, czy łączny przychód nie spowoduje zmniejszenia albo zawieszenia świadczenia.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl