ZUS wypłaca nawet 4353 zł miesięcznie bez względu na dochód. Przelewy trafią na konta 20 sierpnia 2026. Sprawdź warunki
Nawet 4353 zł miesięcznie może wypłacać ZUS w ramach świadczenia wspierającego. Pieniądze nie są uzależnione od zarobków ani oszczędności. Nie oznacza to jednak, że 4353 zł może dostać każdy. O wysokości świadczenia decyduje przede wszystkim liczba punktów określających poziom potrzeby wsparcia. Jednym z terminów wypłat w sierpniu jest 20 sierpnia 2026 roku.

Od początku 2026 roku grupa uprawnionych jest większa. Zakończył się bowiem ostatni etap stopniowego rozszerzania świadczenia wspierającego. Obecnie obejmuje ono osoby, które otrzymały od 70 do 100 punktów poziomu potrzeby wsparcia. Różnice w wypłacanych kwotach są jednak ogromne.
4353 zł miesięcznie z ZUS. Dochód nie ma znaczenia
Świadczenie wspierające jest rozwiązaniem skierowanym bezpośrednio do pełnoletnich osób z niepełnosprawnościami. Jedną z jego najważniejszych cech jest brak kryterium dochodowego.
Oznacza to, że przy ustalaniu prawa do świadczenia nie stosuje się limitu dochodów charakterystycznego dla części innych form pomocy. Kluczowa jest decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia.
W 2026 roku świadczenie może otrzymać osoba, która ukończyła 18 lat, posiada odpowiednią decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia na poziomie od 70 do 100 punktów oraz spełnia warunki dotyczące pobytu i statusu określone w przepisach.
Świadczenie wspierające jest niezależne od renty i może stanowić dodatkowe źródło pieniędzy.
Od 2026 roku świadczenie obejmuje kolejną grupę
System był uruchamiany etapami. W pierwszym roku funkcjonowania pieniądze przysługiwały przede wszystkim osobom wymagającym największego wsparcia.
Od 1 stycznia 2024 roku świadczenie obejmowało osoby posiadające od 87 do 100 punktów. Od początku 2025 roku system został rozszerzony na osoby mające od 78 do 86 punktów.
1 stycznia 2026 roku rozpoczął się ostatni etap. Do systemu weszły osoby, których poziom potrzeby wsparcia został ustalony na 70-77 punktów.
W praktyce oznacza to, że w 2026 roku o pieniądze może ubiegać się znacznie większa grupa osób niż w pierwszych latach działania programu.
Ile ZUS wypłaca w 2026 roku?
Nie każdy uprawniony otrzyma 4353 zł. Kwota zależy od liczby punktów określających poziom potrzeby wsparcia i jest powiązana z wysokością renty socjalnej.
Po waloryzacji w marcu 2026 roku renta socjalna wynosi 1978,49 zł brutto. Świadczenie wspierające odpowiada określonemu procentowi tej kwoty.
Według przedstawionych wyliczeń miesięczne kwoty w 2026 roku wyglądają następująco:
70-74 pkt: 40 proc. renty socjalnej, około 792 zł
75-79 pkt: 60 proc., około 1188 zł
80-84 pkt: 80 proc., około 1583 zł
85-89 pkt: 120 proc., około 2375 zł
90-94 pkt: 180 proc., około 3562 zł
95-100 pkt: 220 proc., około 4353 zł
Najwyższa kwota jest więc przeznaczona dla osób, których poziom potrzeby wsparcia został ustalony na 95-100 punktów.
20 sierpnia pieniądze trafią na konta części uprawnionych
ZUS nie realizuje wszystkich wypłat świadczenia wspierającego jednego dnia. Obowiązuje kilka terminów płatności przypadających w ciągu miesiąca.
Świadczenia są wypłacane w następujących terminach: 2., 4., 7., 9., 12., 14., 16., 18., 20. i 22. dnia miesiąca.
Oznacza to, że w czwartek 20 sierpnia 2026 roku przypada jeden z terminów wypłaty. Nie jest to jednak termin dla wszystkich pobierających świadczenie. Konkretna data zależy od terminu przypisanego danej osobie przez ZUS.
Jeżeli wyznaczony dzień płatności przypada w święto lub dzień wolny od pracy, ZUS realizuje przelew wcześniej.
Najpierw potrzebna jest decyzja. Sam wniosek do ZUS nie wystarczy
Droga do świadczenia składa się z 2 zasadniczych etapów. Nie zaczynamy od wniosku o pieniądze w ZUS.
Najpierw trzeba uzyskać decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia. Wydaje ją wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności, czyli WZON.
Wniosek o wydanie takiej decyzji można złożyć w wojewódzkim zespole, za pośrednictwem powiatowego zespołu albo elektronicznie przez portal Emp@tia.
Podczas ustalania poziomu potrzeby wsparcia oceniane jest funkcjonowanie osoby w codziennym życiu. Pod uwagę brane są między innymi możliwości samodzielnego poruszania się, komunikowania, wykonywania codziennych czynności oraz zakres pomocy potrzebnej w różnych obszarach życia.
Rezultatem jest określenie poziomu potrzeby wsparcia w punktach. To właśnie liczba punktów wpływa później na wysokość pieniędzy wypłacanych przez ZUS.
Masz decyzję WZON? Dopiero wtedy złóż wniosek do ZUS
Po uzyskaniu wymaganej decyzji można przejść do drugiego etapu i wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o świadczenie wspierające.
Wniosek o świadczenie składa się wyłącznie elektronicznie. Można skorzystać z kanałów elektronicznych ZUS, portalu Emp@tia albo bankowości elektronicznej, jeżeli dany bank udostępnia odpowiednią usługę.
To ważne zwłaszcza dla osób, które właśnie otrzymały decyzję. Samo przyznanie odpowiedniej liczby punktów przez WZON nie oznacza automatycznego uruchomienia comiesięcznych przelewów. Konieczne jest przeprowadzenie procedury przewidzianej dla świadczenia wspierającego.
Zarobki nie odbierają prawa do świadczenia
Brak kryterium dochodowego jest jedną z najważniejszych różnic między świadczeniem wspierającym a wieloma świadczeniami socjalnymi.
Prawo do pieniędzy nie jest uzależnione od przekroczenia określonego progu dochodowego. Nie działa tu mechanizm, w którym podwyżka wynagrodzenia automatycznie powoduje utratę świadczenia tylko dlatego, że dochód przekroczył wskazany limit.
Nie należy jednak interpretować tego jako świadczenia dostępnego dla wszystkich. Podstawowym warunkiem pozostaje odpowiednia decyzja dotycząca poziomu potrzeby wsparcia oraz spełnienie pozostałych przesłanek ustawowych.
Kiedy ZUS może nie wypłacić pieniędzy?
Przepisy przewidują sytuacje, w których świadczenie wspierające nie przysługuje mimo spełnienia części podstawowych warunków.
Dotyczy to między innymi osób przebywających w określonych placówkach zapewniających całodobową opiekę, takich jak dom pomocy społecznej, zakład opiekuńczo-leczniczy czy zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy. Ograniczenia obejmują również określone przypadki pobytu w zakładzie karnym lub areszcie.
Problem może pojawić się również wtedy, gdy osoba otrzymuje za granicą świadczenie o podobnym charakterze. Dlatego każdą sytuację należy oceniać indywidualnie na podstawie obowiązujących przepisów.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeżeli masz ukończone 18 lat i posiadasz odpowiednie orzeczenie o niepełnosprawności, ale nie masz jeszcze decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia, to właśnie od niej trzeba zacząć. Wniosek kierujemy do właściwego WZON. Dopiero ustalona liczba punktów pozwoli określić, czy możemy przejść do kolejnego etapu.
W 2026 roku próg wejścia do systemu wynosi 70 punktów. Przy 70-74 punktach świadczenie wynosi około 792 zł miesięcznie, natomiast przy najwyższym poziomie 95-100 punktów może sięgać około 4353 zł miesięcznie.
Jeżeli decyzję już masz, sprawdź, czy został prawidłowo złożony elektroniczny wniosek o świadczenie wspierające. Sama decyzja WZON nie oznacza jeszcze, że ZUS automatycznie rozpocznie wypłatę.
Osoby, którym ZUS wyznaczył 20. dzień miesiąca jako termin płatności, mogą spodziewać się sierpniowego świadczenia 20 sierpnia 2026 roku. Pozostali świadczeniobiorcy otrzymują pieniądze w jednym z innych terminów przewidzianych w harmonogramie.
Najważniejsze jest również rozróżnienie 2 informacji: brak kryterium dochodowego nie oznacza braku warunków. O prawie do świadczenia decydują przede wszystkim wiek, status osoby uprawnionej, decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia oraz spełnienie pozostałych wymogów. Maksymalne 4353 zł jest natomiast zarezerwowane dla osób z najwyższym poziomem potrzeby wsparcia.
Podstawa prawna
Podstawą funkcjonowania świadczenia jest ustawa z 7 lipca 2023 r. o świadczeniu wspierającym. Szczegółowe informacje dotyczące procedury składania wniosków, terminów oraz obsługi świadczenia publikuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.