REKLAMA

Dezodorant zamiast mydła – warszawska rzeczywistość

Nie, nie będzie o braku higieny w komunikacji… chociaż robi się coraz cieplej i owłosione pachy współpasażerów będą dostarczać wrażeń. Rzecz będzie o czystości w szerszym kontekście. Spotkaliście na swojej drodze osoby, które zamiast się myć, używają dużej ilości pachnideł? Najlepsze ubrania i perfumy nie zastąpią mydła. Ad rem.

Trzy lata temu zakończył się kosztowny remont placyku przy najpopularniejszym warszawskim deptaku. Mowa oczywiście o Chmielnej.

Posadzono berberysy w odmianie Atropurpurea nana, tawuły japońskie, trzmieliny Fortunea i kosodrzewina. W sumie posadzono 582 krzewów. Całość została efektownie podświetlona, a wokół postawiono nowe latarnie. Cud, miód i orzeszki w czekoladzie.

Wczoraj wieczorem nasz czytelnik przystał nam zdjęcie najbliższej okolicy skwerku. Ponieważ obraz mówi więcej niż 1000 słów, sami zobaczcie jak wygląda jedno z najczęściej uczęszczanych przez turystów miejsc, nasza wizytówka:

Chmielna

Pięknie, prawda? Po co robimy remonty za grubą kasę, jak nie stać nas na sprzątanie czy dodatkowe kosze na śmieci.

Czekamy na więcej zdjęć z brudnych, reprezentacyjnych warszawskich miejsc. Jeśli takie posiadacie, chętnie je zamieścimy.

komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.