180 osób nie żyje, wśród ofiar 17 dzieci. Dramatyczny bilans w Polsce
180 osób straciło życie w wodzie od początku kwietnia 2026 roku. Wśród ofiar jest 17 dzieci. Najnowsze dane pokazują skalę tragedii podczas tegorocznego sezonu, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina zasady, które mogą uratować życie. Szczególnej uwagi wymagają dzieci, ponieważ nad wodą wystarczy bardzo krótka chwila bez nadzoru.

Wakacje wciąż trwają, dlatego statystyki nie są jeszcze bilansem całego sezonu. Każdy kolejny ciepły weekend oznacza tysiące osób wypoczywających nad jeziorami, rzekami, morzem i innymi akwenami.
180 ofiar od początku kwietnia
Według danych przedstawionych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, od 1 kwietnia 2026 roku w wyniku utonięć zmarło już 180 osób.
Szczególnie tragiczna jest liczba najmłodszych ofiar. Wśród osób, które straciły życie, znalazło się 17 dzieci.
Statystyki pokazują również ogromną dysproporcję pomiędzy płciami. Ponad 89 proc. ofiar stanowią mężczyźni, podczas gdy udział kobiet wynosi około 10 proc.
Najwięcej tragedii nie wydarza się nad morzem
Dane mogą zaskakiwać osoby, które największego niebezpieczeństwa spodziewają się na morskich plażach lub w rzekach.
70,12 proc. śmiertelnych zdarzeń w wodzie odnotowano w zbiornikach wodnych. To pokazuje, że nawet miejsce, które na pierwszy rzut oka wygląda spokojnie, nie powinno usypiać naszej czujności.
Brak wysokich fal nie oznacza automatycznie bezpiecznej kąpieli. Znaczenie mogą mieć między innymi głębokość, ukształtowanie dna, temperatura wody oraz warunki panujące w konkretnym miejscu.
17 dzieci wśród ofiar. Nadzór dorosłych ma ogromne znaczenie
Statystyka dotycząca dzieci jest szczególnie alarmująca. Nad wodą opiekun powinien wiedzieć, gdzie znajduje się dziecko i co robi.
Obecność ratownika nie zastępuje bezpośredniego nadzoru rodzica lub opiekuna. Na zatłoczonym kąpielisku łatwo stracić dziecko z oczu, szczególnie kiedy jednocześnie w wodzie przebywa wiele osób.
W przypadku najmłodszych niebezpieczne mogą być również miejsca znajdujące się bardzo blisko brzegu. Dlatego dzieci powinny pozostawać pod stałą kontrolą osoby dorosłej.
RCB przypomina podstawowe zasady
W związku z tragicznym bilansem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą.
Przede wszystkim należy wybierać wyznaczone miejsca do kąpieli i przestrzegać poleceń ratowników. Podczas korzystania z kajaka, łodzi czy roweru wodnego trzeba używać kamizelki ratunkowej.
RCB ostrzega również przed wchodzeniem do wody po spożyciu alkoholu lub innych środków odurzających.
Tego nie rób podczas wypoczynku nad wodą
Nie należy gwałtownie wbiegać do wody po długim przebywaniu na słońcu. RCB odradza również wypływanie na materacach daleko od brzegu.
Wyjątkowo niebezpieczne są skoki do wody w miejscach, których nie znamy. Nie wiemy wtedy, jaka jest głębokość ani co znajduje się pod powierzchnią.
Należy również zachować ostrożność po posiłku i zawsze reagować na komunikaty oraz polecenia ratowników.
Kapok na kajaku i rowerze wodnym może uratować życie
Kamizelka ratunkowa powinna być podstawowym wyposażeniem podczas korzystania ze sprzętu pływającego. Dotyczy to zarówno łodzi, jak i kajaków czy rowerów wodnych.
Spokojna tafla jeziora może zmienić się bardzo szybko. Wystarczy gwałtowna zmiana pogody, silniejszy wiatr albo wywrócenie sprzętu, aby osoba znajdująca się na wodzie potrzebowała natychmiastowej pomocy.
Samo posiadanie kamizelki na pokładzie nie wystarczy. Powinna być prawidłowo założona.
Warszawa również ma miejsca, w których trzeba zachować szczególną ostrożność
Zasady bezpieczeństwa dotyczą także mieszkańców Warszawy wypoczywających nad wodą w mieście i podczas weekendowych wyjazdów na Mazowsze.
Najbezpieczniejszym wyborem pozostają oficjalnie wyznaczone miejsca do kąpieli, szczególnie te objęte nadzorem ratowników. Wchodzenie do wody w przypadkowym miejscu może oznaczać ryzyko związane z nieznanym dnem, głębokością lub nurtem.
Co to oznacza dla Ciebie?
180 ofiar, w tym 17 dzieci, to bilans obejmujący okres od 1 kwietnia 2026 roku. Sezon wypoczynku nad wodą nadal trwa, dlatego podczas ostatnich tygodni wakacji nie powinniśmy zmniejszać czujności.
Jeżeli jedziesz z dzieckiem nad jezioro, rzekę lub na kąpielisko, nie zakładaj, że bezpieczeństwo zapewni sama obecność innych ludzi albo ratownika. Pilnuj dziecka bezpośrednio i nie pozwalaj mu samodzielnie oddalać się w wodzie.
Jeżeli korzystasz z kajaka, łodzi lub roweru wodnego, załóż kamizelkę ratunkową. Nie wchodź do wody po alkoholu, nie skacz w nieznanych miejscach i nie wypływaj daleko od brzegu na materacu.
Najważniejsza zasada jest prosta: spokojnie wyglądająca woda nadal może być niebezpieczna. Tegoroczne statystyki pokazują, że zagrożenia nie można lekceważyć nawet podczas zwykłego rodzinnego wypoczynku.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.