Puma widziana w Warszawie? Straż Miejska wszczęła poszukiwania
Pod koniec września do strażników miejskich wpłynęło zawiadomienie o dużym kocie na warszawskiej Białołęce. Straż miejska pojechała na miejsce.
Kilka dni temu pisaliśmy o dużym kocie widzianym na Białołęce. Okazało się, że straż miejska podjęła wtedy interwencję.
„Interwencja miała miejsce 24 września o godzinie 9.20. Jeden ze spacerowiczów zgłosił, że przy ul. Weteranów na Białołęce widział zwierzę przypominające pumę” – mówi nam Jerzy Jabraszko z Referatu Prasowego Straży Miejskiej – „Na miejscu udali się funkcjonariusze Eko Patrolu, którzy przeczesali teren. Po ponad dwugodzinnych poszukiwaniach nie znaleziono tego zwierzęcia” – dodaje.
„Zdjęcia nie pozwalają jednoznacznie rozpoznać, jakie jest to zwierzę. Jest jednak mało prawdopodobne, by była to puma. Zwierzęta te są częścią prywatnych hodowli. Ktoś musiałby ją przywieźć na miejsce i wypuścić” – mówi nam ekspert do spraw zwierząt z Fundacji Futrzaki.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
