Nowe, szokujące plakaty Kai Godek zawisną w miastach?
Działaczki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet twierdzą, że fundacja Życie i Rodzina Kai Godek szykuje się do plakatów uderzających w in vitro. Apelują do firm, by nie przyjmowały zleceń na tego typu plakaty i zapowiadają pozwy do sądu.
Na spotkaniu dla mediów w Szczecinie aktywistki pokazały projekt plakatów Fundacji Życie i Rodzina.
Widać na nich wielki napis stop in vitro, a następnie podpisy, że jest to „produkcja dzieci metodą weterynaryjną, handel dziećmi, wielokrotna aborcją, mrożenie dzieci na lata, wielka kasa dla klinik”.
– Jeżeli te plakaty zawisną na nośnikach reklamowych, to tu z miejsca osobiście mówię, że kieruję sprawę do sądu – zapowiedziała Dominika Jackowski z OSK – Nie ma naszej zgody na obrażanie naszych rodzin, naszych dzieci. Nasze dzieci są duże, potrafią czytać, tego typu kampanie narażają nasze dobra osobiste – dodała.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
