Artur „Waluś” Walczak nie żyje. Siostra podała przyczynę śmierci
Artur „Waluś” Walczak nie żyje. Iwona Czak, siostra zmarłego potwierdziła przyczynę śmierci zawodnika gali PunchDown.
Artur „Waluś” Walczak zmarł w wieku 46 lat. od około miesiąca przebywał w śpiączce po gali PunchDown 5, kiedy otrzymał cios od Dawida „Zalesia” Zalewskiego.
„Chcielibyśmy poinformować, że w dniu dzisiejszym – 26.11.2021 r. – zmarł mój brat z powodu wstrząsu septycznego i niewydolności wielonarządowej. Dziękujemy za okazaną pomoc. Pieniążki uzbierane zostaną przeznaczone na pochówek Artura” – czytamy na stronie zrzutka.pl. Zbiórka została założona na rehabilitację zawodnika.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
