Chaos na lotnisku Chopina? „Dochodziło do rękoczynów”
8 października na Lotnisku Chopina miało dojść do dantejskich scen. Czytelnik „Faktu” przekazał redakcji, że doszło do awarii systemu przez który powstał niemały chaos.

Lotnisko Chopina, Terminal A. Fot. Wistula / Wikipedia
Według rozmówców gazety, przez awarię systemu doszło do dantejskich scen.
Ludzie, spóźnieni już na swoje loty, zaczęli napierać na kolejkę odprawy paszportowej. Podobno starsze osoby zaczęły mieć problemy ze zdrowiem, a dzieci z emocjami. Słychać było krzyki i miało dochodzić do rękoczynów.
Na razie Lotnisko nie odniosło się do tych doniesień.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.