Rządowe Centrum Bezpieczeństwa bije na alarm. Uważajcie. Będzie bardzo niebezpiecznie
Zima w 2026 roku nie daje za wygraną i pokazuje swoje groźne oblicze w ten weekend. Mieszkańcy wielu regionów Polski otrzymali dziś (10 stycznia) na swoje telefony komórkowe charakterystyczny i budzący niepokój Alert RCB. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa bije na alarm: w nocy z soboty na niedzielę oraz w samą niedzielę (10/11.01) czekają nas intensywne opady śniegu. Sytuacja na drogach może stać się krytyczna w ciągu kilku godzin. Zagrożone są nie tylko północne krańce kraju, ale również południe i centrum. Służby apelują o maksymalną ostrożność i, jeśli to możliwe, rezygnację z dalekich podróży. Sprawdź, czy Twój powiat znalazł się na czerwonej liście meteorologów.

Fot. Warszawa w Pigułce
Alert RCB to system, który uruchamiany jest tylko w sytuacjach realnego zagrożenia dla zdrowia, życia lub mienia. Jeśli otrzymałeś wiadomość SMS o treści: „Uwaga! Dziś i jutro (10/11.01) prognozowane są intensywne opady śniegu. Zachowaj ostrożność na drogach i chodnikach. Śledź komunikaty pogodowe”, oznacza to, że w Twojej okolicy warunki atmosferyczne ulegną gwałtownemu pogorszeniu. Intensywne opady śniegu przy ujemnych temperaturach to przepis na paraliż komunikacyjny, zaspy na drogach lokalnych oraz śliskie chodniki, które stają się pułapką dla pieszych.
Mapa zagrożeń. Gdzie zima uderzy najmocniej?
Początkowo ostrzeżenia dotyczyły głównie północy kraju, ale sytuacja jest dynamiczna i strefa zagrożenia się rozszerza. Zgodnie z najnowszą aktualizacją, intensywne śnieżyce obejmą bardzo zróżnicowany obszar Polski – od Bałtyku aż po Tatry.
Alert RCB został wysłany do odbiorców w następujących lokalizacjach:
- Północ Polski: Całe województwo pomorskie. Tutaj sytuacja może być trudna ze względu na możliwy wiatr od morza potęgujący odczucie chłodu i powodujący zawieje.
- Część województwa zachodniopomorskiego: Ostrzeżenie dotyczy powiatów: białogardzkiego, Koszalina, koszalińskiego, sławieńskiego, szczecineckiego i kołobrzeskiego.
- Część województwa warmińsko-mazurskiego: Powiaty: elbląski, Elbląg i iławski.
AKTUALIZACJA! Ostrzeżenia rozszerzono na południe i centrum:
Front śnieżny nie oszczędzi również innych regionów. Alert trafił także do mieszkańców:
- Województwa śląskiego: Szczególnie w rejonach podgórskich (powiaty: bielski, Bielsko-Biała, cieszyński i żywiecki). Kierowcy podróżujący w Beskidy muszą liczyć się z bardzo trudnymi warunkami.
- Województwa małopolskiego: Podhale i okolice (powiaty: nowotarski, suski i tatrzański). W górach przyrost pokrywy śnieżnej może być znaczny, co zwiększa zagrożenie lawinowe.
- Województwa kujawsko-pomorskiego: Powiaty: świecki, tucholski, Grudziądz oraz grudziądzki.
Kierowco, zdejmij nogę z gazu. „Czarny lód” i błoto pośniegowe
Intensywne opady śniegu to koszmar dla drogowców i kierowców. Nawet jeśli pługopiaskarki wyjadą na trasy, przy gęstym opadzie droga staje się biała kilkanaście minut po przejeździe pługa. Największym zagrożeniem w takich warunkach jest wydłużona droga hamowania.
Na zaśnieżonej nawierzchni droga hamowania przy prędkości 50 km/h może wydłużyć się z kilkunastu do nawet kilkudziesięciu metrów. Jeśli pod śniegiem znajduje się warstwa lodu (co jest częste przy wahaniach temperatur), samochód zachowuje się jak na lodowisku – systemy ABS i ESP mogą nie wystarczyć, by wyprowadzić auto z poślizgu.
Zaleca się:
- Zachowanie co najmniej dwukrotnie większego odstępu od poprzedzającego pojazdu niż zazwyczaj.
- Unikanie gwałtownych manewrów kierownicą.
- Delikatne operowanie pedałem gazu i hamulca.
- Upewnienie się, że opony zimowe są w dobrym stanie (bieżnik powyżej 4 mm).
Odmrożenia to nie żarty. Jak się ubrać, by przetrwać atak zimy?
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w swoim komunikacie kładzie duży nacisk na ochronę zdrowia. Mróz w połączeniu z wilgocią od padającego śniegu i wiatrem to zabójcza mieszanka, która wychładza organizm znacznie szybciej niż samo „suche” zimno.
Oto kluczowe zasady, o których przypominają eksperci, a o których często zapominamy:
1. Ubiór „na cebulkę” to podstawa
Ubieraj się warstwowo. Powietrze uwięzione między warstwami ubrań działa jak izolator. Najlepiej sprawdzają się naturalne tkaniny (wełna) lub nowoczesne materiały typu polar. Ważne, by ubranie nie było zbyt ciasne – obcisłe spodnie czy skarpetki utrudniają krążenie krwi, co przyspiesza wychłodzenie kończyn.
2. Mit szalika na twarzy
To bardzo ważna uwaga od RCB: nie zasłaniaj twarzy szalem w sposób szczelny. Dlaczego? Pod wpływem Twojego oddechu na materiale skrapla się para wodna, która na mrozie natychmiast zamarza. Wilgotny materiał przyklejony do skóry twarzy nie grzeje, a wręcz przyspiesza powstawanie odmrożeń policzków, nosa i brody.
3. Kosmetyka zimowa
Przed wyjściem na zewnątrz, zwłaszcza z dziećmi, posmaruj odkryte części ciała (nos, policzki) tłustym kremem ochronnym lub wazeliną. Kremy nawilżające na bazie wody mogą przynieść odwrotny skutek, jeśli woda w nich zawarta zamarznie na skórze.
4. Ruch to ciepło
Najgorsze, co możesz zrobić czekając na autobus, to stać nieruchomo. Gdy czujesz, że zaczynasz marznąć – ruszaj się. Podskakuj, tup nogami, wymachuj rękami, rozcieraj dłonie. Ruch pobudza krążenie i generuje ciepło metaboliczne.
5. Alkohol nie rozgrzewa!
To jeden z najgroźniejszych mitów. Wypicie alkoholu na mrozie daje złudne uczucie ciepła, ponieważ rozszerza naczynia krwionośne blisko skóry. W rzeczywistości powoduje to błyskawiczną utratę ciepła z wnętrza organizmu. Osoba pod wpływem alkoholu jest znacznie bardziej narażona na hipotermię i śmierć z wychłodzenia.
Obowiązek odśnieżania. Nie czekaj na mandat
Intensywne opady śniegu oznaczają obowiązki dla właścicieli i zarządców nieruchomości. Zgodnie z prawem, właściciel nieruchomości przylegającej do chodnika ma obowiązek usunięcia z niego błota, śniegu i lodu. Zaniedbanie tego obowiązku może słono kosztować.
Straż Miejska może nałożyć mandat w wysokości 100-500 zł za nieodśnieżony chodnik. Jednak znacznie gorsze są konsekwencje cywilne. Jeśli przechodzień poślizgnie się na Twoim nieodśnieżonym chodniku i złamie nogę, ma prawo domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia, które mogą sięgać dziesiątek tysięcy złotych. Warto więc chwycić za łopatę, zanim śnieg zostanie ubity przez pieszych i zamieni się w lód.
Co to oznacza dla Ciebie? – Weekendowa instrukcja bezpieczeństwa
Otrzymanie Alertu RCB nie jest powodem do paniki, ale sygnałem do zmiany planów i zwiększenia czujności. Oto co powinieneś zrobić w najbliższych godzinach:
Co to oznacza dla Ciebie? – Lista kontrolna przed śnieżycą
- Zostań w domu: Jeśli nie musisz wyjeżdżać, przełóż podróż. Warunki w nocy z 10 na 11 stycznia będą trudne. Bezpieczny wieczór z książką lub filmem to najlepsza opcja.
- Naładuj telefon: Intensywne opady śniegu, zwłaszcza mokrego, mogą powodować zrywanie linii energetycznych i przerwy w dostawie prądu. Miej naładowany telefon i powerbank pod ręką.
- Sprawdź samochód: Jeśli musisz jechać, upewnij się, że masz zimowy płyn do spryskiwaczy (i zapas w bagażniku), a wycieraczki są sprawne. W bagażniku warto mieć małą łopatę do śniegu, koc i latarkę – na wypadek utknięcia w zaspie.
- Zabezpiecz zwierzęta: Pamiętaj o psach podwórkowych. W czasie silnych mrozów i śnieżyc powinny mieć ocieploną budę wyścieloną słomą (nie kocami, które chłoną wilgoć) i dostęp do niezamarzniętej, ciepłej wody oraz bardziej kalorycznego posiłku.
- Monitoruj sytuację: Śledź lokalne portale pogodowe i komunikaty. Sytuacja meteorologiczna jest dynamiczna i strefa opadów może się przesuwać.
Zima przypomina o sobie w najmniej oczekiwanym momencie. Odpowiednie przygotowanie i zdrowy rozsądek to najlepsza ochrona przed skutkami śnieżycy.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.