Nowy sposób złodziei na kradzież przez BLIK. Możesz stracić pieniądze, chcąc być uczciwym
Cyberprzestępcy znaleźli nową lukę w naszej czujności i wykorzystują popularny system płatności mobilnych do prania brudnych pieniędzy. Mechanizm jest podstępny, bo bazuje na ludzkiej życzliwości i chęci naprawienia rzekomego błędu. Wystarczy jedna chwila nieuwagi, by stać się mimowolnym uczestnikiem przestępstwa, a w konsekwencji – stracić własne środki i narazić się na wizytę policji.

Fot. DALL·E 3 / Warszawa w Pigułce
Oszustwo „na pomyłkę” to nowy wariant wyłudzeń, który coraz częściej pojawia się w relacjach użytkowników bankowości mobilnej. Przestępcy wykorzystują funkcję przelewu na telefon BLIK, tworząc skomplikowaną sieć powiązań, w której ofiarą staje się nie tylko osoba okradana, ale także ta, która nieświadomie pomaga w transferze gotówki.
Fałszywe ogłoszenie i niczego nieświadomy „słup”
Cały proceder zaczyna się zazwyczaj w internecie, na popularnych portalach ogłoszeniowych. Oszuści wystawiają na sprzedaż przedmiot, ale w danych kontaktowych celowo podają numer telefonu należący do zupełnie przypadkowej osoby. Gdy zainteresowany kupiec decyduje się na transakcję i wykonuje przelew BLIK na podany numer, pieniądze trafiają na konto niczego niepodejrzewającego, przypadkowego obywatela.
W tym momencie do gry wkracza przestępca. Kontaktuje się on z osobą, która otrzymała niespodziewany przelew, i dramatycznym tonem tłumaczy, że zaszła pomyłka. Prosi o natychmiastowy zwrot środków, ale – co kluczowe – podaje zupełnie inny numer telefonu, należący już bezpośrednio do złodzieja.
Dostałeś dziwny przelew? Nie odsyłaj go samodzielnie!
Jeśli nieświadoma ofiara ulegnie prośbie i odeśle pieniądze na wskazany przez oszusta numer, pętla się zamyka. Przestępca znika z gotówką, a pierwotny kupujący zostaje bez towaru i bez pieniędzy. Kiedy sprawa trafia na policję, funkcjonariusze docierają w pierwszej kolejności do osoby, która przyjęła pierwszą wpłatę.
Eksperci ostrzegają: jeśli na Twoim koncie pojawią się pieniądze z nieznanego źródła, pod żadnym pozorem nie wykonuj przelewu zwrotnego na prośbę osób trzecich. Jedynym bezpiecznym rozwiązaniem jest natychmiastowe zgłoszenie sprawy w swoim banku, który posiada odpowiednie procedury do bezpiecznego cofnięcia transakcji.
Operator systemu uspokaja, ale zaleca czujność
Biuro prasowe BLIK odniosło się do doniesień o nowej metodzie oszustów. Przedstawiciele operatora informują, że do tej pory nie wpłynęły do nich formalne zgłoszenia o masowej skali tego zjawiska. Zapewniają jednocześnie, że system przelewów na telefon jest bezpieczny, o ile użytkownicy trzymają się zasad bezpieczeństwa i nie działają na własną rękę przy korygowaniu błędnych transakcji.
Uważaj też na fałszywych urzędników
Warto pamiętać, że metody oszustów ewoluują wraz z kalendarzem. W okresie rozliczeń podatkowych powraca fala fałszywych wiadomości SMS, w których przestępcy podszywają się pod instytucje skarbowe. Informują w nich o rzekomych zaległościach i grożą egzekucją komorniczą, próbując wyłudzić kody BLIK lub dane karty płatniczej na fałszywych stronach internetowych.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.