Tysiąc złotych w gotówce nie wystarczy. Lista 5 rzeczy, które musisz mieć, gdy zgaśnie światło

Eksperci finansowi są zgodni: w domowym sejfie warto mieć około 1000 złotych na „czarną godzinę”. Jednak w przypadku poważnej awarii infrastruktury, takiej jak blackout, same pieniądze mogą okazać się bezużyteczne. Gdy przestają działać pompy wodociągowe, a kaloryfery stygną, o przetrwaniu decydują proste przedmioty, o których w czasach dobrobytu często zapominamy.

Fot. Shutterstock

Posiadanie rezerwy finansowej to fundament bezpieczeństwa, o czym przypominają europejskie banki centralne. Jednak w scenariuszach awaryjnych, takich jak długotrwałe przerwy w dostawach prądu czy cyberataki na infrastrukturę krytyczną, banknoty nie ogrzeją mieszkania ani nie zapewnią dostępu do informacji. Dlatego eksperci od survivalu miejskiego (preppingu) zalecają, by obok koperty z gotówką przygotować tak zwany „plecak ewakuacyjny” lub domowy zestaw awaryjny.

Oto lista kluczowych zasobów, które powinny znaleźć się w każdym polskim domu.

1. Woda – ważniejsza niż jedzenie

To absolutny priorytet. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że brak prądu często oznacza natychmiastowe odcięcie bieżącej wody, ponieważ przestają działać pompy w stacjach uzdatniania i hydroforniach w blokach.

2. Analogowe źródło informacji

Gdy padnie sieć energetyczna, wkrótce potem przestaną działać stacje bazowe telefonii komórkowej i internet stacjonarny. Zostaniemy odcięci od portali informacyjnych i komunikatorów.

  • Radio na baterie: Zwykły, mały odbiornik radiowy na fale FM/AM to często jedyne okno na świat podczas blackoutu. To przez radio służby będą nadawać komunikaty o zasięgu awarii, punktach pomocy czy przewidywanym czasie naprawy.

  • Zapas baterii: Radio jest bezużyteczne bez zasilania. Należy mieć zapas pasujących baterii (zazwyczaj paluszki AA lub AAA), które trzeba wymieniać co kilka lat, by nie wylały.

3. Światło i energia

Latarka w telefonie to za mało – szybko wyczerpuje baterię urządzenia, które jest potrzebne do komunikacji.

  • Latarki czołowe: Uwalniają ręce, co jest kluczowe przy gotowaniu, naprawach czy opiece nad dziećmi w ciemnościach.

  • Powerbanki: Naładowany powerbank o dużej pojemności (20 000 mAh) pozwoli kilkukrotnie naładować smartfon.

  • Świece: Są tanie i dają ciepłe światło, ale stwarzają ryzyko pożaru. Bezpieczniejszą alternatywą są lampy kempingowe na baterie.

4. Jedzenie, którego nie trzeba gotować

Jeśli masz w domu tylko kuchenkę indukcyjną lub elektryczną, podczas awarii nie ugotujesz makaronu ani ryżu. Zapas mąki też na nic się nie przyda.

  • Gotowe do spożycia: Konserwy mięsne i rybne, pasztety, warzywa w puszkach (groszek, kukurydza), krakersy, orzechy, batony energetyczne, czekolada.

  • Turystyka: Rozwiązaniem problemu ciepłego posiłku jest mała kuchenka turystyczna na kartusze gazowe. Pozwala zagotować wodę na herbatę lub podgrzać gotowe danie ze słoika.

5. Apteczka pierwszej pomocy

Stres i ciemność sprzyjają wypadkom. Skaleczenia czy oparzenia są częstsze, gdy poruszamy się przy świecach.

  • Leki stałe: Jeśli chorujesz przewlekle (nadciśnienie, cukrzyca, tarczyca), musisz mieć zapas leków na co najmniej 2 tygodnie. Apteki mogą być zamknięte lub systemy recept nie będą działać.

  • Podstawy: Środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, leki na dolegliwości żołądkowe (ważne przy zmianie diety i stresie), plastry, bandaż elastyczny i środek do dezynfekcji ran.


Sekcja HCU (Helpful Content Update): Jak zbudować zapas i nie zbankrutować? Zasada rotacji

Budowanie domowego magazynu nie musi oznaczać jednorazowego wydatku rzędu kilkuset złotych. Najlepszą metodą jest strategia „małych kroków” i rotacja produktów.

Na czym polega rotacja zapasów?

Zamiast kupować „specjalne” jedzenie na kryzys i chować je głęboko w szafie (gdzie prawdopodobnie się przeterminuje), kupuj to, co i tak jesz, ale w większej ilości.

  1. Kupujesz więcej: Podczas zwykłych zakupów kup 2 puszki tuńczyka zamiast jednej.

  2. Ustawiasz w kolejce: Nowe produkty wkładaj na tył szafki.

  3. Zużywasz stare: Do gotowania bierz zawsze produkty z przodu (te z najkrótszą datą ważności). Dzięki temu masz w domu stały zapas żywności, która jest zawsze świeża, a koszt jej zgromadzenia rozkłada się na wiele miesięcy.

Gdzie to trzymać?

W małym mieszkaniu każda szafka jest cenna.

  • Woda: Zgrzewki wody można trzymać na dnie szafy w przedpokoju lub za kanapą.

  • Latarki: Jedna powinna być w łatwo dostępnym miejscu, o którym wiedzą wszyscy domownicy (np. szuflada przy wejściu), by nie szukać jej po omacku.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl