Skarbówka już to wie. Algorytm wyczytał to w Twoim PIT. Kontrola zjawi się w ciągu kilku dni
System porównujący twoje wydatki z deklarowanymi dochodami działa w Polsce pełną parą, a w 2026 roku stał się jeszcze bardziej zaawansowany. Jeśli oficjalnie zarabiasz 4000 zł miesięcznie, ale w ciągu roku kupisz nowe auto za 150 000 zł, mieszkanie lub inne drogie aktywa, algorytmy Krajowej Administracji Skarbowej automatycznie to wykryją. To nie science fiction, to rzeczywistość polskiego systemu podatkowego.

Fot. Shutterstock
Gdy wydatki nie pasują do PIT-u
Wyobraź sobie taką sytuację. Pan Tomasz w deklaracji PIT za 2024 rok wykazał przychód ze stosunku pracy oraz przychód z kapitałów pieniężnych w kwocie 100 000 zł. W tym samym roku zakupił nieruchomość o wartości 450 000 zł. W toku postępowania prowadzonego przez urząd skarbowy nie potrafił wskazać, w jaki sposób w całości sfinansował zakup. Podstawą opodatkowania stała się różnica – czyli 350 000 zł, od której urząd nałożył podatek w wysokości 75%. To oznacza 262 500 zł do zapłaty.
Mechanizm jest prosty, ale bezlitosny. System STIR (System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej) porównuje twoje oficjalne zeznania roczne z ostatnich lat z realnymi wydatkami. Jeśli w systemie widnieje, że zarabiasz minimalną krajową, a w 2025 lub na początku 2026 roku nabyłeś luksusowy samochód za gotówkę, wpłaciłeś wysoki wkład własny na mieszkanie lub zainwestowałeś w drogie aktywa, system automatycznie flaguje taką niespójność.
Nie chodzi tu o skomplikowane dochodzenie czy wielomiesięczne śledztwo. Algorytmy działają niemal natychmiast. Notariusz, który sporządza akt notarialny zakupu nieruchomości, przekazuje informację do urzędu skarbowego. Bank, przez który przepływają większe kwoty, ma obowiązek zgłaszać transakcje powyżej równowartości 15 000 euro do GIIF (Generalnego Inspektora Informacji Finansowej). Wszystkie te dane trafiają do jednego miejsca i tam są analizowane.
Co to są nieujawnione źródła przychodu
Zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych za przychody z nieujawnionych źródeł uważa się te, które nie znajdują pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzą ze źródeł, których podatnik w ogóle nie wskazał. W praktyce oznacza to sytuację, w której kupujesz drogą rzecz, a nie możesz udowodnić, skąd masz na nią pieniądze.
Ustawa rozróżnia dwie kategorie. Pierwsza to przychody nieznajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach, czyli sytuacja, gdy deklarujesz jakieś dochody, ale są one za małe, żeby pokryć twoje wydatki. Druga to przychody ze źródeł nieujawnionych, gdzie w ogóle nie wiadomo, skąd pochodzą pieniądze, bo podatnik ich nie wskazał, a organ podatkowy sam ich nie ustalił.
Kluczowe jest tu pojęcie nadwyżki. Podstawą opodatkowania jest różnica między kwotą wydatku a wykazanymi przychodami podlegającymi lub niepodlegającymi opodatkowaniu. Jeśli zarobiłeś oficjalnie 80 000 zł, a wydałeś lub zgromadziłeś mienie o wartości 180 000 zł, to skarbówka uzna, że 100 000 zł pochodzi z nieujawnionych źródeł i nałoży na tę kwotę podatek w wysokości 75%.
Kto musi udowadniać pochodzenie pieniędzy
To jest najważniejszy element całej procedury, który zaskakuje wielu podatników. To nie urząd skarbowy musi udowodnić, że ukrywasz dochody. To ty musisz udowodnić, że masz legalne źródła finansowania swoich wydatków. Ta odwrócona zasada ciężaru dowodu działa tylko w sprawach o nieujawnione źródła przychodów i stanowi wyjątek od ogólnych reguł postępowania podatkowego.
Wyrok NSA z 22 listopada 2023 roku jasno wskazuje, że postępowanie w sprawie opodatkowania dochodów z nieujawnionych źródeł różni się od zwykłego postępowania. To podatnik ma wykazać – przedstawić stosowne dowody organowi podatkowemu – skąd uzyskał środki na pokrycie wydatków. Nie wystarczą gołosłowne twierdzenia w stylu „od lat gromadziłem gotówkę w domu” czy „dostałem od rodziny”. Potrzebujesz twardych dowodów.
Co może być takim dowodem? Umowa kredytu bankowego z pełną dokumentacją spłat, prawomocne orzeczenie sądu o nabyciu spadku, potwierdzenie otrzymania odszkodowania, prawidłowo zgłoszona i udokumentowana darowizna z wypełnionym drukiem SD-Z2. Sądy wielokrotnie podkreślały, że nieracjonalne jest przechowywanie znacznych sum pieniężnych poza systemem bankowym, szczególnie gdy jednocześnie aktywnie korzystasz z rachunków bankowych.
Jeśli tłumaczysz urzędnikowi, że przez lata gromadziłeś oszczędności w gotówce w domu, mimo że masz konto bankowe i regularnie z niego korzystasz, twoje wyjaśnienia zostaną uznane za niewiarygodne. Dlaczego? Bo racjonalne gospodarowanie środkami to zabezpieczenie ich przed inflacją i utratą wartości. Trzymanie 200 000 zł pod materacem, gdy jednocześnie masz konto oszczędnościowe, nie ma ekonomicznego sensu.
Jak działa system STIR
STIR przetwarza dane z 614 banków i SKOK-ów, które regularnie przekazują informacje do systemu. W 2020 roku zarejestrowano 19 milionów rachunków rozliczeniowych, a w 2021 roku do STIR wpłynęły dane o 4,54 miliarda transakcji. To ogromna skala, która pokazuje, jak kompleksowo skarbówka monitoruje przepływy finansowe w Polsce.
System nie ogranicza się do prostego rejestrowania transakcji. Wykorzystuje zaawansowane algorytmy do analizy ryzyka. Ocenia otoczenie gospodarcze transakcji, cel prowadzonej działalności, częstotliwość i wartość operacji. Jeśli algorytm wykryje anomalię – na przykład że firma założyła nowy rachunek przez internet i natychmiast zaczęła przez niego przepływać duża gotówka – automatycznie podnosi wskaźnik ryzyka tego podmiotu.
Co ważne, STIR współpracuje z innymi systemami. Sztuczna inteligencja ARANEA analizuje dane i ocenia ryzyko podatkowe. System przetwarzania JPK (Jednolitych Plików Kontrolnych) dostarcza informacji o fakturach i przychodach. Dyrektywa DAC7 wymusza na platformach sprzedażowych raportowanie użytkowników przekraczających określone limity sprzedaży. Wszystkie te dane są ze sobą korelowane.
Od stycznia 2026 roku skarbówka ma jeszcze jedno narzędzie. Choć Ministerstwo Finansów zdementowało newsy o monitorowaniu każdej transakcji kartą, prawdą jest, że banki muszą raportować wszystkie płatności kartami firmowymi, a w przypadku osób prywatnych dane przekazywane są po przekroczeniu limitu około 106 000 zł rocznie (25 000 euro). To daje fiskusowi jeszcze dokładniejszy obraz wydatków podatników.
Kiedy notariusz zawiadamia urząd skarbowy
Każdy akt notarialny dotyczący zakupu nieruchomości trafia do urzędu skarbowego. To obowiązek ustawowy notariusza. Gdy kupujesz dom, mieszkanie lub działkę, informacja o wartości transakcji automatycznie ląduje w systemie. Urząd porównuje tę kwotę z twoimi deklaracjami podatkowymi z ostatnich lat i jeśli coś się nie zgadza, wszczyna postępowanie wyjaśniające.
Załóżmy, że w ciągu ostatnich 5 lat wykazywałeś łączny dochód 300 000 zł. Nagle kupujesz nieruchomość za 800 000 zł. Urząd sprawdzi, czy zaciągnąłeś kredyt hipoteczny – jeśli tak, to jaka była kwota i czy pokrywa ona całość zakupu. Jeśli kredyt to 400 000 zł, to skąd masz pozostałe 400 000 zł? Z twoich 300 000 zł dochodów po opodatkowaniu i kosztach życia nie uzbierasz takiej sumy. Różnica 100 000 zł będzie podlegała opodatkowaniu stawką 75%, chyba że wykażesz jej legalne źródło.
Podobnie działa to przy zakupie drogich samochodów. Dealer, który sprzedaje ci auto za 150 000 zł, może być zobowiązany do zgłoszenia transakcji, szczególnie jeśli płacisz gotówką. Transakcje gotówkowe między przedsiębiorcami mają limit 8000-15 000 zł (w zależności od interpretacji), więc przy większych kwotach musi być przelew. A każdy przelew jest widoczny w systemie bankowym, który współpracuje ze STIR.
Darowizna i pożyczka jako dowód
Jeśli faktycznie dostałeś pieniądze od rodziny, możesz to wykorzystać jako dowód legalnego źródła finansowania. Ale musisz to zrobić prawidłowo. Darowizna powyżej kwoty wolnej (36 120 zł w 2026 roku) musi być zgłoszona na druku SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy od jej otrzymania. Co więcej, żeby skorzystać ze zwolnienia z podatku od darowizn w ramach grupy zero (najbliższa rodzina), darowizna musi być przekazana przelewem bankowym lub przekazem pocztowym.
To oznacza, że jeśli rodzice dali ci 100 000 zł gotówką na wkład własny do mieszkania i ty wpłaciłeś tę gotówkę na konto, nie możesz skorzystać ze zwolnienia podatkowego. W oczach fiskusa ta gotówka nie ma udokumentowanego źródła. Rodzice powinni byli przelać ci pieniądze przelewem z odpowiednim tytułem „darowizna dla syna/córki”, a ty powinieneś wypełnić SD-Z2.
Pożyczka działa podobnie. Jeśli zawarłeś umowę pożyczki z rodziną lub znajomymi, musisz mieć pisemną umowę, potwierdzenia przelewów i harmonogram spłat. Sam fakt napisania umowy nie wystarczy – musi być potwierdzenie, że pieniądze faktycznie przepłynęły z konta pożyczkodawcy na twoje konto. Pożyczka w gotówce bez potwierdzenia przelewu będzie trudna do udowodnienia.
Co się dzieje po wykryciu niezgodności
Pierwszym krokiem jest zazwyczaj wezwanie do wyjaśnień. Urząd skarbowy prosi cię o przedłożenie dokumentów potwierdzających źródło finansowania wydatku. Masz określony czas na reakcję, zwykle 7-14 dni. Jeśli nie odpowiesz lub twoje wyjaśnienia będą niewystarczające, organ wszczyna postępowanie podatkowe.
W trakcie postępowania będziesz musiał przedstawić wszystkie dowody, jakie posiadasz. Im bardziej kompleksowa dokumentacja, tym lepiej. Dobrze przygotowany podatnik zbiera wszystko: wyciągi bankowe pokazujące gromadzenie oszczędności na przestrzeni lat, potwierdzenia kredytów, umowy darowizn z rodziny, potwierdzenia sprzedaży innych aktywów, a nawet dowody sprzedaży drobnych rzeczy przez internet, jeśli sumarycznie dają znaczącą kwotę.
Jeśli nie udowodnisz pochodzenia środków, urząd wydaje decyzję ustalającą podatek w wysokości 75% od kwoty nadwyżki. Od tej decyzji możesz się odwołać do sądu administracyjnego, ale musisz to zrobić w ciągu 3 dni. To bardzo krótki termin, który często zaskakuje podatników. Procedura przed sądem może trwać miesiące lub lata, a przez ten czas należność wraz z odsetkami narasta.
Oprócz podatku w wysokości 75% grozi ci także odpowiedzialność karno-skarbowa. W skrajnych przypadkach może to oznaczać grzywnę, a nawet pozbawienie wolności, szczególnie gdy kwoty są bardzo wysokie i organ uzna, że miało miejsce celowe ukrywanie dochodów w celu uniknięcia opodatkowania. To już nie jest tylko sprawa administracyjna, ale karna.
Przedawnienie zobowiązania
Teoretycznie zobowiązanie podatkowe przedawnia się po 5 latach od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Obowiązek podatkowy z tytułu nieujawnionych źródeł powstaje na ostatni dzień roku podatkowego, w którym poniósłeś wydatek. Jeśli w 2024 roku kupiłeś nieruchomość, obowiązek powstał 31 grudnia 2024 roku.
Ale uwaga – najpierw może przedawnić się uprawnienie organu do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie, a dopiero później samo zobowiązanie. Jeśli urząd zdąży wydać decyzję przed upływem 5 lat, to samo zobowiązanie przedawnia się dopiero później. Bieg terminów przedawnienia liczy się osobno dla każdej z tych sytuacji.
W praktyce oznacza to, że jeśli urząd skarbowy wykrył twoją niespójność w 2029 roku za wydatki z 2024 roku, zdąży wydać decyzję, bo termin jeszcze nie upłynął. Zobowiązanie z tej decyzji będzie można ściągnąć przez kolejne lata. Nie można więc spokojnie czekać, aż sprawa się przedawni, bo fiskus ma długi czas na działanie, szczególnie gdy dysponuje tak zaawansowanymi systemami monitoringu jak STIR czy ARANEA.
Co to oznacza dla czytelnika
Jeśli planujesz duży zakup – auto, mieszkanie, remont, inwestycję – upewnij się, że masz pełną dokumentację źródeł finansowania. Nie polegaj na gotówce przechowywanej w domu, bo nie będziesz w stanie jej udowodnić. Wszystko powinno mieć ślad w systemie bankowym.
Jeśli dostajesz pieniądze od rodziny, nalegaj na przelew z odpowiednim tytułem i wypełnij druk SD-Z2, nawet jeśli kwota mieści się w limicie zwolnienia. Lepiej mieć formalność załatwioną od razu, niż tłumaczyć się przed urzędem za 3 lata. Pożyczki od bliskich muszą mieć pisemną umowę i potwierdzenie przelewu – w przeciwnym razie są bezwartościowe jako dowód.
Jeśli sprzedałeś jakieś aktywa, zachowaj umowy i potwierdzenia wpłat. Sprzedałeś stare auto, komórkę, sprzęt elektroniczny przez OLX? Zachowuj screenshoty transakcji, potwierdzenia przelewów, wiadomości od kupujących. W sumie te drobne kwoty mogą dać kilkanaście tysięcy złotych, które pomogą wyjaśnić skąd masz pieniądze na większy wydatek.
Nie ignoruj wezwań z urzędu skarbowego. Jeśli dostaniesz prośbę o wyjaśnienia, traktuj to poważnie i odpowiedz w terminie. Im szybciej i kompletniej przedstawisz dokumentację, tym większa szansa, że sprawa zakończy się bez konsekwencji. Bierność tylko pogarsza sytuację i daje urzędowi podstawy do wydania niekorzystnej decyzji.
W 2026 roku skarbówka ma bezprecedensowe możliwości monitorowania finansów obywateli. System STIR, ARANEA, DAC7, obowiązki notariuszy i banków – wszystko to składa się na kompleksową sieć kontroli. Nie da się już ukryć dużych wydatków przed fiskusem. Jedynym rozsądnym podejściem jest legalne rozliczanie wszystkich dochodów i skrupulatne dokumentowanie źródeł finansowania większych zakupów. Podatek 75% od nieujawnionych źródeł to jedna z najdotkliwszych kar w polskim systemie podatkowym i zdecydowanie warto jej uniknąć.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.