Plany ewakuacji gotowe. Polska przygotowała scenariusz na czarną godzinę
Grudzień 2025 zamknął największą operację planistyczną w historii polskiej administracji. Wszystkie 2477 gmin w kraju przekazały do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dokumenty określające, jak w godzinę uruchomić ewakuację mieszkańców. To nie ćwiczenia teoretyczne – procedury są już gotowe do użycia.

Fot. Shutterstock
Kiedy dokumenty stały się realnymi planami
Termin 31 grudnia 2025 nie był przypadkowy. Ustawa z 5 grudnia 2024 o ochronie ludności i obronie cywilnej dała samorządom dokładnie 12 miesięcy na przygotowanie planów ewakuacyjnych. Każdy wójt, burmistrz i prezydent miasta musiał w tym czasie przeanalizować lokalne zagrożenia, wyznaczyć bezpieczne trasy, wskazać miejsca tymczasowego pobytu i określić procedury transportu. Gminy wykonały zadanie przed czasem – większość dokumentów trafiła do urzędów wojewódzkich już w listopadzie.
Teraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa scala plany wojewódzkie w jeden krajowy system. Zbigniew Muszyński, dyrektor RCB, potwierdza w rozmowie z portalem InfoSecurity24.pl, że województwa odesłały swoje wersje planów, które przeszły pierwszą ocenę i są poprawiane zgodnie z uwagami centrum. Kluczowe jest to, że gdyby zaszła nagła potrzeba, województwa mogłyby już teraz działać według przygotowanych procedur.
Cztery scenariusze, jeden system reakcji
Rozporządzenie Rady Ministrów z 30 maja 2025 w sprawie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia mienia określa cztery główne scenariusze uruchomienia procedur: zagrożenie wojną, czas wojny, przewidywana klęska żywiołowa oraz faktyczne wystąpienie klęski żywiołowej. Do tego dochodzą awarie przemysłowe, katastrofy techniczne i inne zagrożenia wymagające przemieszczenia ludzi z obszarów niebezpiecznych.
Plany ewakuacyjne to nie tylko listy tras i adresów. Każda gmina zidentyfikowała lokalne punkty ryzyka – zakłady przemysłowe, zapory wodne, obiekty energetyczne. Określiła punkty zbiórki, wybrała obiekty publiczne mogące służyć jako miejsca tymczasowego pobytu. Ustaliła zasady zarządzania transportem i komunikacji z mieszkańcami. Wszystko zgodnie z precyzyjnymi wytycznymi, które RCB przygotowało we współpracy ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego.
Kto podejmuje decyzję i kiedy
System działa na trzech poziomach. Na poziomie lokalnym wójt może zarządzić ewakuację z obszarów bezpośrednio zagrożonych, gdy jest to jedyny sposób na ochronę życia lub mienia – dotyczy to klęsk żywiołowych, awarii technologicznych i podobnych sytuacji lokalnych.
Na poziomie regionalnym wojewoda koordynuje ewakuację, gdy zagrożenie dotyczy kilku gmin lub powiatów. W przypadkach niecierpiących zwłoki może zarządzić ewakuację samodzielnie, informując o tym Szefa Obrony Cywilnej.
W czasie stanu wojennego i wojny ewakuację zarządza Szef Obrony Cywilnej, czyli minister spraw wewnętrznych i administracji, ale dzieje się to na wniosek wojewody i po konsultacji z dyrektorem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. To procedura dla zagrożeń największej skali – konflikt zbrojny, rozległa katastrofa naturalna, sytuacja wymagająca koordynacji między województwami.
Połowa mieszkańców opuści obszary własnymi pojazdami
Planowanie ewakuacji uwzględnia realistyczne założenia dotyczące zachowań społecznych. Szacuje się, że około 50% ludności opuści strefy zagrożenia własnymi pojazdami, korzystając z wyznaczonych tras. Pozostała część będzie ewakuowana transportem zorganizowanym – autobusami komunikacji miejskiej, samorządowymi flotami i w razie potrzeby transportem wojskowym.
Sondaże pokazują bardzo zróżnicowane podejście Polaków do potencjalnych sytuacji kryzysowych. Część deklaruje gotowość do aktywnego udziału w obronie, inni mówią wprost o ewakuacji jako pierwszym wyborze, jeszcze inni planują po prostu zostać w miejscu zamieszkania bez podejmowania działań. Dla planistów z RCB to istotna informacja – nie można zakładać, że wszyscy posłusznie wykonają polecenia władz. Część ludzi będzie próbowała ewakuować się na własną rękę, zanim oficjalnie zostanie zarządzona ewakuacja.
Trzy kanały informacji – system zapasowy zawsze działa
Podstawowym kanałem powiadamiania o zarządzonej ewakuacji jest Alert RCB wysyłany przez SMS do wszystkich telefonów na danym obszarze. Równolegle uruchamiane są syreny alarmowe – te same, które testuje się pierwszej soboty każdego miesiąca o godzinie 12:00. Trzecim kanałem są komunikaty w mediach publicznych – radio i telewizja, które działają nawet gdy internet przestaje funkcjonować.
Dyrektor Muszyński podkreśla, że nie jest planowana modernizacja systemu alertowego w kierunku aplikacji mobilnych. Formy nowocześniejsze niż SMS mogłyby prowadzić do wykluczenia seniorów. Technologia SMS jest bezpieczna, bardziej sprawdzona i dociera do maksymalnie szerokiej grupy odbiorców, co jest absolutnym priorytetem.
Kto wyjdzie pierwszy – priorytety zapisane w dokumentach
Plany określają precyzyjną kolejność ewakuacji. Pierwszeństwo mają osoby najbardziej wrażliwe: dzieci, seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami, kobiety w ciąży, chorzy wymagający stałej opieki, podopieczni domów pomocy społecznej i szpitali. Każda gmina ma obowiązek prowadzić zaktualizowaną listę mieszkańców potrzebujących specjalnego transportu oraz gotowy plan transportu specjalistycznego.
Celem jest uniknięcie spontanicznych ucieczek i chaosu, które mogłyby sparaliżować drogi i utrudnić działania służb. Ewakuacja ma przebiegać w sposób zorganizowany i kontrolowany – według kolejności, rejonami, z zachowaniem porządku i bezpieczeństwa.
Nie tylko ludzie – zabezpieczenie dóbr kultury i zwierząt
Rozporządzenie przewiduje również ewakuację mienia i zwierząt. Samorządy opracowały procedury zabezpieczania zabytków, archiwów i najcenniejszych zasobów kultury. Najważniejsze obiekty mają zostać ewakuowane do specjalnych magazynów. Zaplanowano także miejsca relokacji dla zwierząt gospodarskich i domowych, z zapewnioną opieką weterynaryjną.
Punkty styku między województwami i granicami kraju
Dyrektor Muszyński wielokrotnie podkreśla, że punkty styku między województwami i między Polską a krajami sąsiednimi to kluczowe elementy planowania. Duża odpowiedzialność spoczywa na wojewodach, ale RCB musi później sporządzić krajowy plan ewakuacyjny, który uwzględnia koordynację między regionami oraz współpracę z państwami sąsiednimi.
Współpraca między RCB a Sztabem Generalnym Wojska Polskiego nie jest przypadkowa. Trzeba wyciągać wnioski z tego, co działo się na Ukrainie. Masowe przemieszczenia milionów ludzi w pierwszych tygodniach wojny pokazały zarówno to, co działa, jak i to, gdzie system może się załamać.
17 milionów poradników trafia do domów
W grudniu 2025 zakończył się druk blisko 17 milionów egzemplarzy „Poradnika Bezpieczeństwa”, który powstał w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Wysyłka rozpoczęła się w drugiej połowie grudnia i ma się zakończyć z końcem stycznia 2026. W pierwszej kolejności poradniki trafiają do mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i lubelskiego.
Poradnik przygotowany przez MSWiA, MON i RCB we współpracy z samorządami, służbami i ekspertami zawiera wskazówki dotyczące zachowania w sytuacjach kryzysowych – od cyberataków i klęsk żywiołowych, przez kryzys infrastrukturalny, dezinformację, aż po sytuacje militarne. Znalazły się tam informacje o sygnałach alarmowych, miejscach schronienia, zawartości plecaka ewakuacyjnego i podstawach pierwszej pomocy.
Co powinieneś mieć przygotowane w domu
Nawet najbardziej precyzyjny plan państwa wymaga wsparcia obywateli. Podstawą przygotowania jest pakiet na 72 godziny: woda pitna (minimum 3 litry na osobę), jedzenie o długim terminie ważności, które nie wymaga gotowania, apteczka pierwszej pomocy z podstawowymi lekami, latarka z zapasowymi bateriami i powerbank do ładowania telefonu.
Równie ważne są dokumenty – zarówno oryginały, jak i kopie najważniejszych dokumentów tożsamości, własności, polis ubezpieczeniowych. Gotówka w małych nominałach na wypadek awarii systemów płatniczych. Łączność – zapisane na kartce numery telefonów do najbliższych i ustalone miejsce spotkania rodziny w razie braku zasięgu.
Plecak ewakuacyjny powinien zawierać: ubrania na zmianę dostosowane do pory roku, środki higieniczne, niezbędne leki na minimum tydzień, rzeczy dla dzieci lub zwierząt domowych, jeśli są w gospodarstwie.
Jak rozpoznać oficjalny komunikat
Informacja o zarządzonej ewakuacji zawsze będzie pochodzić z oficjalnych źródeł: Alert RCB, komunikaty wojewody lub prezydenta miasta, informacje Policji, Państwowej Straży Pożarnej, MON lub stron rządowych z domeną .gov.pl. Nie należy reagować na łańcuszki w komunikatorach – trzeba weryfikować źródło i słuchać poleceń służb.
W sytuacji zagrożenia najlepiej włączyć radio lub telewizję publiczną – te kanały działają nawet gdy infrastruktura telekomunikacyjna zostaje uszkodzona.
System gotowy do uruchomienia w każdej chwili
Polska ma dziś to, czego jeszcze rok temu brakowało – kompletne, uzgodnione i gotowe do wdrożenia procedury ewakuacji na każdym poziomie administracji. Przedłużone napięcia geopolityczne, cyberataki na infrastrukturę i rosnąca liczba incydentów hybrydowych sprawiają, że przygotowanie przestało być akademicką dyskusją, a stało się operacyjną koniecznością.
Gotowy system ewakuacji działa jak pas bezpieczeństwa – w codzienności go nie widać, ale w chwili próby może uratować życie i ograniczyć chaos. Dokumenty są podpisane, trasy wyznaczone, miejsca pobytu zarezerwowane, służby przeszkolone. Jeśli jutro o 12:00 dźwięk syreny nie będzie testem, system ruszy bez zwłoki.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.