Zostało półtora miesiąca i wielu będzie miało ogromny problem. Skarbówka stawia sprawę jasno

Trwa sezon rozliczeń podatkowych. Deklaracje za 2025 rok można składać od 15 lutego do 30 kwietnia 2026 roku, a platforma e-Urząd Skarbowy przeżywa w tych tygodniach oblężenie. Krajowa Administracja Skarbowa wydała jednak w ostatnich dniach lutego 2 oddzielne komunikaty – dla młodych podatników oraz dla seniorów – w których precyzyjnie wskazała, kto z corocznego rytuału składania formularzy może być całkowicie zwolniony.

Fot. Shutterstock

Ulga dla młodych – 85 528 zł bez podatku i bez formularza

W komunikacie opublikowanym 27 lutego 2026 r. KAS przypomniała zasady, na jakich osoby przed ukończeniem 26. roku życia mogą nie składać rocznego zeznania podatkowego. Chodzi o tzw. ulgę dla młodych, która funkcjonuje w polskim systemie podatkowym od 2019 roku i zwalnia z opodatkowania przychody do kwoty 85 528 zł rocznie.

Zwolnienie nie jest jednak automatyczne dla wszystkich młodych. Obejmuje wyłącznie ściśle określone formy zarobkowania: przychody ze stosunku pracy i stosunku służbowego, wynagrodzenia z umów zlecenia zawartych z przedsiębiorcami, należności za praktyki absolwenckie oraz staże uczniowskie, a także zasiłki macierzyńskie. Jeśli w 2025 roku cały dochód mieścił się w tych kategoriach, nie przekroczył limitu 85 528 zł, a pracodawca przez cały rok stosował zwolnienie i nie odprowadzał zaliczek na podatek – podatek należny za 2025 rok wynosi zero. Urząd nie oczekuje żadnego formularza.

Problem zaczyna się, gdy do obrazu dochodzi choćby jeden dodatkowy przychód spoza tej listy. Umowa o dzieło, dochody z giełdy, działalność nierejestrowana, wynajem mieszkania – każde z tych źródeł wychodzi poza zakres ulgi dla młodych i natychmiast rodzi obowiązek złożenia zeznania, niezależnie od kwoty.

Szczególną pułapką jest sytuacja, w której podatnik pracował w 2025 roku dla 2 lub więcej pracodawców. Każdy z nich nalicza ulgę osobno, nie wiedząc nic o pozostałych zatrudnieniach. Jeśli w jednym miejscu zarobiono 50 000 zł, a w drugim 40 000 zł, to suma – 90 000 zł – przekracza próg 85 528 zł o 4 472 zł. Od tej nadwyżki należy zapłacić podatek według skali, a zeznanie jest obowiązkowe. Brak złożenia PIT nie sprawi, że urząd tego nie zauważy – każdy pracodawca i każdy zleceniodawca przesyła do administracji skarbowej formularze PIT-11 z pełną informacją o wypłaconych kwotach.

Emeryci z PIT-40A – ZUS zamknął sprawę za nich

Drugi komunikat KAS, z 26 lutego 2026 r., dotyczył seniorów. Do końca lutego ZUS i KRUS miały obowiązek dostarczyć świadczeniobiorcom roczne dokumenty podatkowe za 2025 rok. Przychodziły one w 2 różnych postaciach: PIT-40A albo PIT-11A. Choć nazwy są podobne, różnica między nimi jest zasadnicza.

Formularz PIT-40A to roczne obliczenie podatku wykonane przez sam organ rentowy. ZUS lub KRUS samodzielnie wyliczył należność, przesłał dokument do urzędu skarbowego do końca stycznia, a kopię – do emeryta lub rencisty – do końca lutego. Jak wyjaśniła Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku: „Jeśli świadczeniobiorca nie miał poza pieniędzmi z ZUS innych dochodów i nie korzysta z odliczeń, nie musi w ogóle składać zeznania podatkowego PIT-37 lub PIT-36″. Sprawa jest zamknięta bez żadnego działania ze strony seniora.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja po otrzymaniu PIT-11A. Ten formularz wystawiany jest m.in. emerytom i rencistom, którzy mają nadpłatę podatku, nie pobrali świadczenia za grudzień danego roku, złożyli w ZUS wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek lub – z różnych przyczyn – ich rozliczenie nie mogło zostać zamknięte przez organ rentowy. Otrzymanie PIT-11A oznacza, że w e-Urzędzie Skarbowym czeka wstępnie uzupełniony formularz PIT-37, który należy co najmniej przejrzeć. Może się w nim kryć zwrot gotówki, który trafi na konto w ciągu 45 dni od złożenia zeznania.

Seniorzy, którzy dostali PIT-40A, muszą się jednak liczyć z tym, że w 4 sytuacjach i tak będą zobowiązani do złożenia PIT-37: gdy chcą rozliczyć się wspólnie z małżonkiem, gdy zamierzają skorzystać z ulg – na leki, sprzęt rehabilitacyjny lub darowizny – gdy mieli dodatkowe dochody poza emeryturą (wynajem, praca dorywcza), albo gdy od ZUS zamiast PIT-40A dostali jednak PIT-11A. W każdym z tych przypadków system e-Urząd Skarbowy ma już przygotowane wstępne zeznanie i wystarczy je zweryfikować oraz wysłać.

800+, alimenty, podatek rolny – te grupy w ogóle nie wchodzą w zakres PIT

Poza opisanymi grupami istnieje jeszcze kategoria podatników, których sytuacja jest najprostsza ze wszystkich: osoby, które w 2025 roku nie uzyskały żadnego przychodu podlegającego opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Mowa tu zarówno o osobach bez dochodów – niepracujące osoby na utrzymaniu współmałżonka, studenci finansowani przez rodziców – jak i o tych, których przychody w całości objęte są ustawowym zwolnieniem z PIT.

Do tej kategorii należą osoby utrzymujące się z transferów społecznych: świadczenia 800+, pomoc socjalna z ośrodków pomocy społecznej, dodatki mieszkaniowe czy alimenty wypłacane na dzieci. Żaden z tych wpływów nie podlega przepisom ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350 z późn. zm.) i nie wymaga wykazywania w zeznaniu rocznym.

Analogicznie wygląda sytuacja rolników prowadzących standardową działalność rolniczą. Przychody z takiej działalności są opodatkowane podatkiem rolnym na poziomie gminy, co wyklucza jednoczesne rozliczanie ich w PIT. Obowiązek złożenia zeznania do urzędu skarbowego pojawia się jednak, gdy rolnik prowadzi tzw. działy specjalne produkcji rolniczej – hodowlę zwierząt futerkowych, uprawy w szklarniach, wylęgarnie drobiu – bo te rozliczane są według odrębnych zasad na formularzu PIT-36.

Zwolnienie nie zwalnia z myślenia – pułapki, które łatwo przeoczyć

Znajomość reguł to połowa sukcesu. Druga połowa to rzetelne przeanalizowanie całego 2025 roku – wszystkich wpływów, bez wyjątku. System podatkowy jest zaprojektowany tak, że administracja skarbowa wie o przychodach podatnika często więcej niż on sam. Każdy pracodawca, zleceniodawca, bank wypłacający odsetki, dom maklerski czy platforma do handlu papierami wartościowymi przekazuje informacje o wypłaconych kwotach bezpośrednio do KAS. Urząd ma te dane skrzętnie zarchiwizowane i może wrócić do nich przez kolejne 5 lat.

Praktycznym przykładem pułapki jest sytuacja 23-latka, który przez 10 miesięcy pracował na etacie zarabiając 7 000 zł miesięcznie, a latem przez 6 tygodni wykonał dodatkowo umowę o dzieło na 3 000 zł. Przychód z etatu – 70 000 zł – mieści się w uldze dla młodych i nie generuje podatku. Ale umowa o dzieło to zupełnie inne źródło, wyłączone z ulgi. Od 3 000 zł należy odprowadzić podatek i złożyć PIT-36 lub PIT-37, w zależności od okoliczności.

Inną, nierzadką sytuacją jest student lub absolwent, któremu pracodawca na początku współpracy, zanim złożył oświadczenie o uldze, potrącił kilkadziesiąt lub kilkaset złotych zaliczki na podatek. Jeśli roczny przychód mieścił się w limicie 85 528 zł, podatek ostatecznie wynosi zero – ale potrącona zaliczka bez złożenia zeznania nie wróci. Formularz jest wtedy dobrowolny, ale opłacalny: po jego złożeniu zwrot trafia na konto w ciągu 45 dni.

PIT-40A czy PIT-11A – ta jedna litera robi ogromną różnicę

Seniorzy, którzy czekali na przesyłkę z ZUS, powinni bardzo uważnie przeczytać nagłówek otrzymanego dokumentu. Obie nazwy – PIT-40A i PIT-11A – brzmią podobnie i wyglądają niemal identycznie na kopercie, ale ich konsekwencje są diametralnie różne.

PIT-40A to sygnał: ZUS wszystko za ciebie obliczył, podatek jest uregulowany, nie musisz nic robić – chyba że chcesz skorzystać z ulg lub masz inne dochody.

PIT-11A to sygnał odwrotny: sprawa nie jest zamknięta, w e-Urzędzie Skarbowym czeka zeznanie do złożenia, a niezalogowanie się do systemu może oznaczać utratę zwrotu, który się należy. ZUS od kilku lat nie obsługuje zwrotów nadpłaconego podatku – te trafiają bezpośrednio z urzędu skarbowego po złożeniu PIT-37. Jak podkreśliła Kowalska-Matis: „Zwrot nadpłaty nastąpi w ciągu 45 dni od złożenia zeznania podatkowego za poprzedni rok”.

Jeśli senior nie jest pewien, który dokument otrzymał, może to sprawdzić bez wychodzenia z domu – logując się do usługi Twój e-PIT na stronie podatki.gov.pl. System jednoznacznie wskaże, czy jest tam oczekujące zeznanie, czy też żadne dane nie zostały przygotowane.

Zignorowanie obowiązku – ile to może kosztować

Błędna ocena własnego statusu i nieuzasadnione pominięcie obowiązku złożenia zeznania to ryzyko, które warto traktować poważnie. Urząd skarbowy ma 5 lat na weryfikację rozliczeń. Jeśli po tym czasie okaże się, że podatnik osiągnął w 2025 roku przychody wymagające zgłoszenia, a tego nie zrobił, naliczane są odsetki ustawowe za zwłokę od każdego dnia po 30 kwietnia 2026 r.

To jednak dopiero początek konsekwencji. Kodeks karny skarbowy (Dz.U. 1999 nr 83 poz. 930 z późn. zm.) kwalifikuje niezłożenie deklaracji podatkowej w terminie jako wykroczenie skarbowe. Mandaty za takie zaniedbanie zaczynają się od kilkuset złotych, ale mogą sięgać nawet 20 000 zł w zależności od wysokości ukrytego dochodu i okoliczności sprawy. W skrajnych przypadkach – gdy kwoty są wysokie lub sąd uzna, że mamy do czynienia z umyślnym działaniem – czyny te mogą być zakwalifikowane jako przestępstwo skarbowe, za które grozi grzywna liczona w stawkach dziennych lub nawet pozbawienie wolności.

Najprostszym sposobem na uniknięcie takich scenariuszy jest profilaktyczne sprawdzenie swojego statusu w usłudze Twój e-PIT. Logowanie trwa 2 minuty – można je zrobić przez Profil Zaufany, e-Dowód lub bankowość elektroniczną. System od razu pokaże, czy są przygotowane jakieś dokumenty do akceptacji. Jeśli nie – to faktyczne potwierdzenie braku obowiązku. Jeśli tak – zeznanie czeka na złożenie, a jego zlekceważenie generuje ryzyko opisane wyżej.

W razie wątpliwości KAS udostępnia infolinię: numer 22 330 03 30 (telefony komórkowe) lub 801 055 055 (stacjonarne), czynną w poniedziałki w godzinach 8:00-18:00, od wtorku do piątku w godzinach 8:00-15:00. Działa też czatbot Kaspro pod adresem podatki.gov.pl – całą dobę, przez 7 dni w tygodniu.

Co to oznacza dla Ciebie – sprawdź swój przypadek

Przed podjęciem decyzji o niezłożeniu zeznania każdy powinien samodzielnie przeliczyć swoje przychody z 2025 roku. Pomocny jest poniższy schemat:

  • Masz mniej niż 26 lat? Policz wszystkie zarobki z 2025 roku ze wszystkich źródeł. Jeśli suma przychodów ze stosunku pracy, umów zlecenia, praktyk i staży oraz zasiłku macierzyńskiego nie przekroczyła 85 528 zł – i nie było żadnych innych dochodów – zeznanie jest zbędne. Jeśli jednak do obrazu dochodzi cokolwiek innego: umowa o dzieło, handel akcjami, wynajem, działalność nierejestrowana – PIT jest obowiązkowy.
  • Jesteś emerytem lub rencistą? Sprawdź, co przyszło z ZUS lub KRUS. Jeśli to PIT-40A i nie masz żadnych dodatkowych dochodów ani ulg do rozliczenia – możesz spokojnie zignorować termin 30 kwietnia. Jeśli dostałeś PIT-11A lub PIT-11 – zaloguj się do Twój e-PIT, bo jest tam gotowe zeznanie do złożenia, a być może i pieniądze do odbioru.
  • Żyjesz ze świadczeń społecznych? Transfery takie jak 800+, zasiłki socjalne, dodatki mieszkaniowe i alimenty na dzieci nie podlegają PIT – zeznanie nie jest wymagane.
  • Jesteś rolnikiem? Jeśli jedynym źródłem przychodu jest standardowa działalność rolnicza objęta podatkiem rolnym – PIT do urzędu skarbowego nie trafia. Wyjątek stanowią działy specjalne produkcji rolniczej, które rozliczane są odrębnie na PIT-36.
  • W każdym przypadku warto zalogować się do e-Urzędu Skarbowego. Zajmuje to dosłownie chwilę, a eliminuje ryzyko pomyłki. Nawet jeśli zeznanie nie jest wymagane, system to pokaże. Jeśli coś czeka – będzie też widać, czy to dopłata, czy może zwrot. Termin 30 kwietnia 2026 r. jest nieprzekraczalny.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl