Nagłe zamieszanie w warszawskim metrze. Policja zatrzymała cztery osoby

Na stacji metra Wawrzyszew w Warszawie doszło do incydentu, który na kilkadziesiąt minut zakłócił kursowanie pociągów na pierwszej linii. Grupa osób naniosła graffiti na wagony jednego ze składów, co wymusiło wstrzymanie ruchu na części trasy. Policja zatrzymała cztery osoby podejrzewane o udział w zdarzeniu.

Fot. Warszawa w Pigułce

Graffiti na pociągu metra w Warszawie. Cztery osoby zatrzymane po zdarzeniu na stacji Wawrzyszew

W środę po południu na pierwszej linii metra w Warszawie doszło do incydentu, który spowodował czasowe utrudnienia w kursowaniu pociągów. Na stacji Wawrzyszew grupa osób naniosła graffiti na wagony składu metra. W związku ze zdarzeniem wstrzymano ruch na części trasy, a służby techniczne sprawdzały torowisko. Policja poinformowała później o zatrzymaniu czterech osób – trzech mężczyzn i kobiety. Według przekazanych informacji są to obywatele Hiszpanii.

Co się zmienia?

Incydent spowodował krótkotrwałe zakłócenia w kursowaniu pierwszej linii metra. Pociągi przez pewien czas kursowały jedynie na odcinku Metro Młociny – plac Wilsona, a na wyłączonym fragmencie trasy uruchomiono komunikację zastępczą.

Jak przekazała rzeczniczka Metra Warszawskiego Anna Bartoń, jeden ze składów został pokryty graffiti. Z tego powodu pociąg został wycofany z ruchu i skierowany do stacji Kabaty w celu usunięcia napisu.

Dodatkowo na krótko wyłączono napięcie w tzw. trzeciej szynie, aby służby techniczne mogły sprawdzić, czy na torowisku nie pozostały przedmioty mogące stanowić zagrożenie dla ruchu.

Około godziny 16:18 metro wróciło do kursowania na całej trasie.

Fakty i tło sprawy

Do zdarzenia doszło po godzinie 15 na stacji metra Wawrzyszew. Według informacji przekazanych przez Komendę Stołeczną Policji osoby uczestniczące w zdarzeniu miały awaryjnie otworzyć drzwi pociągu, co doprowadziło do wymuszonego postoju składu.

W czasie postoju na dwóch wagonach pojawiły się napisy wykonane farbą. Po ich wykonaniu sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia.

Policjanci z warszawskich Bielan natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze. W krótkim czasie zatrzymano trzy osoby podejrzewane o udział w zdarzeniu. Czwarta osoba – kobieta – została ujęta przez strażnika miejskiego i przekazana funkcjonariuszom policji.

Jak poinformowała policja, zatrzymani to trzech mężczyzn i jedna kobieta, wszyscy są obywatelami Hiszpanii. W sprawie prowadzone są czynności procesowe mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia.

Służby techniczne metra sprawdziły również torowisko oraz stan infrastruktury na stacji. Po zakończeniu kontroli ruch pociągów został przywrócony.

Co to oznacza dla czytelnika?

Zdarzenie nie spowodowało długotrwałych utrudnień w funkcjonowaniu warszawskiego metra, jednak przez kilkadziesiąt minut pasażerowie musieli liczyć się ze zmianami w organizacji ruchu.

W takich sytuacjach pasażerowie mogą spotkać się z kilkoma rozwiązaniami stosowanymi przez operatora transportu:

  • czasowe skrócenie trasy kursowania pociągów,
  • uruchomienie komunikacji zastępczej na wyłączonym odcinku,
  • kontrola torowiska i infrastruktury przed wznowieniem ruchu.

Służby transportowe podkreślają, że każdorazowo po zdarzeniach mogących wpływać na bezpieczeństwo ruchu konieczne jest sprawdzenie infrastruktury. Dopiero po takiej kontroli możliwe jest przywrócenie pełnego ruchu pociągów.

Incydent na stacji Wawrzyszew spowodował krótkotrwałe utrudnienia na pierwszej linii metra w Warszawie. Po wykonaniu graffiti na dwóch wagonach jeden ze składów został wycofany z ruchu, a służby sprawdzały torowisko. Policja zatrzymała cztery osoby podejrzewane o udział w zdarzeniu. Postępowanie w tej sprawie jest w toku.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl