Alarm zastaje cię w samochodzie. MSWiA wskazuje, czego wtedy nie robić. Nowa instrukcja
Co zrobić, jeśli syreny alarmowe lub komunikat o zagrożeniu zastaną nas za kierownicą? MSWiA opublikowało nową instrukcję reagowania na wypadek zagrożenia atakiem z powietrza. Osobny fragment dokumentu poświęcono właśnie kierowcom. Najważniejsza zasada może zaskoczyć: samochód nie jest miejscem, w którym należy przeczekiwać zagrożenie. Resort wskazuje, by opuścić pojazd i udać się do najbliższego miejsca schronienia, kierując się komunikatami oraz poleceniami służb.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało 25 września 12-stronicową „Instrukcję reagowania – zagrożenie atakiem z powietrza”. Dokument przygotowano wspólnie ze strażakami Państwowej Straży Pożarnej oraz ekspertami z zakresu ochrony ludności. Jest rozwinięciem rządowego „Poradnika Bezpieczeństwa”.
Instrukcja opisuje różne scenariusze. Jednym z nich jest sytuacja, w której zagrożenie zastaje człowieka w samochodzie lub innym pojeździe.
Alarm podczas jazdy. Nie zostawaj w samochodzie
MSWiA wskazuje jednoznacznie, że w przypadku takiego zagrożenia należy opuścić pojazd i udać się do najbliższego miejsca schronienia.
Nie oznacza to jednak, że kierowca powinien samodzielnie wybrać dowolny kierunek i za wszelką cenę próbować dostać się do wcześniej wybranego schronu.
Należy działać zgodnie z przekazywanymi komunikatami i poleceniami służb.
To istotne również dlatego, że sytuacja może rozwijać się bardzo szybko. MSWiA w całym dokumencie podkreśla znaczenie wyboru najbezpieczniejszego dostępnego rozwiązania, zamiast podejmowania ryzyka związanego z długim przemieszczaniem się na otwartej przestrzeni.
Jest jeszcze jedna rzecz. Nie można zablokować drogi służbom
Kierowca musi również pomyśleć o tym, gdzie pozostawia samochód.
Według instrukcji pojazd należy zaparkować w taki sposób, aby nie utrudniał przejazdu służbom ratowniczym oraz innym pojazdom uprzywilejowanym.
W sytuacji kryzysowej pozostawione na jezdniach samochody mogłyby utrudnić przemieszczanie się karetek, straży pożarnej, policji czy innych służb.
Dlatego scenariusz „zatrzymuję samochód tam, gdzie jestem, wysiadam i uciekam” również nie jest właściwym rozwiązaniem, jeśli pojazd można bezpiecznie pozostawić w miejscu, w którym nie będzie blokował przejazdu.
Usłyszysz eksplozję na otwartym terenie? MSWiA podaje prostą zasadę
Instrukcja opisuje również sytuację znacznie bardziej nagłą.
Jeżeli człowiek znajduje się na otwartym terenie i usłyszy eksplozję, powinien paść na ziemię – najlepiej w zagłębieniu terenu – i osłonić głowę.
Nie należy więc pozostawać wyprostowanym ani próbować za wszelką cenę kontynuować przemieszczania się w momencie bezpośredniego zagrożenia.
Gdzie iść po opuszczeniu samochodu?
Najlepszym rozwiązaniem jest wcześniej sprawdzone miejsce schronienia wskazane przez właściwe służby. Lokalizacje takich miejsc można sprawdzić za pośrednictwem serwisu „Gdzie się ukryć”.
Jeżeli dotarcie do oznaczonego punktu schronienia nie jest możliwe, instrukcja wskazuje również inne rozwiązania.
Ochrony można szukać m.in. w odpowiednio przygotowanym garażu podziemnym, piwnicy, tunelu lub przejściu podziemnym, a także w budynku posiadającym solidne ściany i stropy oraz pozbawionym widocznych uszkodzeń.
Nie każde miejsce znajdujące się pod ziemią automatycznie jest jednak bezpieczne.
Garaż podziemny? Nie każdy się nadaje
MSWiA poświęciło temu osobną część instrukcji.
Garaż lub piwnica wykorzystywane jako miejsce ochrony powinny mieć m.in. solidne ściany i stropy bez widocznych uszkodzeń, drożne wejście, bezpieczną drogę wyjścia, oświetlenie awaryjne oraz sprawną wentylację.
W garażu podziemnym należy wybierać strefę możliwie daleko od bramy i rampy wjazdowej.
Co szczególnie istotne dla kierowców, w takim miejscu nie należy uruchamiać silników ani blokować przejść i dróg wyjazdowych.
Samochód nie zastępuje schronienia
Z nowej instrukcji wynika więc jasno: jeżeli komunikaty dotyczą realnego zagrożenia z powietrza, pozostanie w samochodzie nie jest zalecanym sposobem ochrony.
MSWiA zaleca opuszczenie pojazdu i skierowanie się do najbliższego dostępnego miejsca schronienia zgodnie z komunikatami służb. Samochód powinien zostać pozostawiony tak, aby nie blokował działań ratowników.
Jednocześnie samo usłyszenie syreny nie oznacza automatycznie, że mamy do czynienia z atakiem z powietrza ani że zawsze trzeba porzucać samochód. Kluczowe jest sprawdzenie znaczenia sygnału i stosowanie się do Alertów RCB, oficjalnych komunikatów oraz poleceń służb. MSWiA właśnie dlatego zaleca wcześniejsze poznanie sygnałów alarmowych i przygotowanie planu działania.
Nowa instrukcja jest już dostępna na stronach rządowych, a MSWiA zapowiedziało również jej udostępnienie w aplikacji mObywatel.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.