Atak w szkole w Ostrołęce. Jest decyzja sądu w sprawie 19-latka

Sąd Rejonowy w Ostrołęce zastosował wobec 19-letniego Jakuba Z. tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Mężczyzna jest podejrzany o atak na uczniów, nauczycieli i osoby znajdujące się w pobliżu Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Prokuratura przedstawiła mu łącznie 9 zarzutów. Za najpoważniejsze z nich może mu grozić nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Radiowóz na sygnale. Fot. Shutterstock.
Radiowóz na sygnale. Zdjęcie poglądowe. | Fot. Shutterstock.

Sąd zdecydował o areszcie dla 19-latka

Sąd Rejonowy w Ostrołęce uwzględnił wniosek Prokuratury Okręgowej i zastosował wobec 19-letniego Jakuba Z. tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.

Środek ma zabezpieczyć prawidłowy tok prowadzonego postępowania.

Dzień wcześniej prokuratura skierowała do sądu wniosek o areszt po przesłuchaniu podejrzanego i przedstawieniu mu zarzutów. Jak wynika z oficjalnego komunikatu, 19-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.

Prokuratura postawiła 9 zarzutów

Jakub Z. usłyszał łącznie 9 zarzutów.

Według Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce dotyczą one między innymi:

  • usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych,
  • 6 przypadków usiłowania zabójstwa z użyciem noża,
  • kierowania gróźb karalnych,
  • sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia wielu osób.

Prokuratura wskazuje również na motywację zasługującą na szczególne potępienie.

Za zarzucane czyny 19-latkowi może grozić nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Plecak z materiałem wybuchowym trafił do klasy

Śledczy ustalili, że do zdarzenia doszło 7 października około godziny 11:05 na terenie Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.

Według prokuratury 19-latek miał najpierw wrzucić do jednej z klas plecak zawierający materiał wybuchowy domowej roboty. W sali przebywało wówczas 11 osób.

Z plecaka zaczął wydobywać się dym. Jedna z obecnych osób wyrzuciła go przez okno na zewnątrz budynku.

Zabezpieczony przedmiot został przekazany do dalszych badań pirotechnicznych.

Potem doszło do ataku nożem

Po pozostawieniu plecaka w szkole 19-latek miał zaatakować kolejne osoby przy użyciu noża.

Według aktualnych ustaleń prokuratury chodziło m.in. o 2 nauczycieli i 5 uczniów. Podejrzany miał również kierować groźby wobec 2 pracowników placówki.

Po opuszczeniu szkoły miał zaatakować także osoby znajdujące się poza jej terenem.

W pierwszym komunikacie prokuratura informowała o 2 rannych nauczycielach, 4 uczniach oraz 2 osobach zaatakowanych poza szkołą. Jedna z nauczycielek odniosła ciężkie obrażenia.

Śledztwo jest nadal prowadzone, a ustalenia dotyczące poszczególnych czynów były następnie rozszerzane.

Co oznacza tymczasowy areszt?

Tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące nie jest jeszcze karą. To środek zapobiegawczy stosowany na czas postępowania, gdy sąd uzna, że istnieją przesłanki do odizolowania podejrzanego.

W tym czasie prokuratura będzie prowadzić dalsze czynności, w tym analizować zabezpieczone dowody oraz ustalać dokładny przebieg zdarzeń. Dopiero po zakończeniu śledztwa może zostać podjęta decyzja o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu.

Co dalej w sprawie 19-latka?

Najbliższe 3 miesiące Jakub Z. spędzi w tymczasowym areszcie. Prokuratura będzie w tym czasie kontynuowała śledztwo dotyczące zarówno ataku nożem, jak i pozostawienia w szkole plecaka z materiałem wybuchowym.

Podejrzany usłyszał 9 zarzutów, a za najpoważniejsze z nich grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

Ostateczną odpowiedzialność 19-latka ustali jednak sąd po zakończeniu postępowania.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl