Awaryjne lądowanie samolotu lecącego do Warszawy. „Problemy z ciśnieniem w kabinie”
Embraer ERJ-175LR LOTu, który wracał z Genewy do Warszawy musiał lądować awaryjnie w Monachium. Piloci wykryli problem z ciśnieniem w kabinie.

Lot LO418 musiał zostać przerwany przez problemy z ciśnieniem w kabinie:
„Piloci wykryli problem z hermetyzacją kabiny, więc – zgodnie z przepisami – sprowadzili samolot na wysokość 10 tys. stóp i wylądowali na najbliższym lotnisku, czyli w Monachium. Nie było żadnego zagrożenia dla pasażerów, którzy po wylądowaniu otrzymali od przewoźnika alternatywne możliwości lotu do Warszawy” – mówi Konrad Majszyk z biura prasowego LOT dla Wirtualnej Polski.
Samolot powrócił już na Lotnisko Chopina, gdzie przejdzie przegląd.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.