Będzie inwazja komarów w stolicy? Ratusz nie zamierza opryskiwać zieleni
Ciepła zima i wilgotna wiosna sprzyja rozmnażaniu się komarów. Wszystko wskazuje na to, że na lato bez „krwiopijców” tym razem liczyć nie możemy.

„Podobnie jak w poprzednich latach, nie przewidujemy odkomarzania. Nie chcemy ingerować w ekosystem. Może to zaszkodzić innym, bardzo pożytecznym owadom” – mówi „Faktowi” Agnieszka Kłąb, rzeczniczka prasowa stołecznego ratusza. Dodaje jednak, że stołeczny ratusz jest gotowy w każdej chwili zainterweniować, gdyby komary stały się nieznośne dla mieszkańców.
Prof. Stanisław Ignatowicz, entomolog ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, w wypowiedzi dla gazety wskazuje, że w tym roku nie było śniegu, co utrudnia rozmnażanie się insektom. Czy jednak stanowi to przeszkodę później? W tamtym roku eksperci mówili, ze komary mogą pojawić się w każdej chwili, jeżeli powrócą opady deszczu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.