Będzie opłata mocowa. O ile więcej zapłacimy?
Rząd szuka dodatkowych pieniędzy, głównie na modernizację i budowę nowych elektrowni. Dlatego też do Sejmu trafił projekt tzw. „ustawy mocowej”. Zakłada ona doliczenie stałej opłaty do energii. Wylicza się, że za prąd zapłacimy miesięcznie 6-7 zł więcej.

Resort energii argumentuje, że już niedługo może wystąpić „znaczący niedobór mocy wytwórczych”, co znacza, że jeżeli elektrownie nie przejdą modernizacji i nie powstaną nowe, może dojść do sytuacji w której dostawy energii będą wydzielane i ograniczane. Z jednej strony więc musimy stawiać nowe agregaty, z drugiej znowu nie mogą one być przestarzałe, bo Unia Europrjska wymaga od nas inwestowania w odnawialne źródła energii.
Rafał Mundry, Doktorant Instytutu Nauk Ekonomicznych UWr, który prześledził nowy projekt ustawy obliczył, że gospodarstwa domowe będą musiały wydać dodatkowo 6-7 zł miesięcznie, czyli 72-84 zł rocznie. Nie wiadomo czy przedsiębiorcy będą musieli zapłacić więcej, ale wpływy do budżetu będą znaczne i wyniosą ponad 26,5 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat (w tym 7 lat obowiązywania ustawy).
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.