Białorusin zerwał polską flagę. Najpierw rzucił ją psom, a potem zaczął deptać
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali obywatela Białorusi podejrzanego o znieważenie polskiej flagi. 35-latek podszedł do obelisku upamiętniającego żołnierzy Armii Krajowej, rzucił flagę psom, z którymi wyszedł na spacer, a następnie ją zdeptał. Za ten czyn mężczyźnie grozi teraz do roku pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło nad ranem na ulicy Pięknej przy obelisku upamiętniającym poległych żołnierzy Armii Krajowej ze zgrupowania Ruczaj. Obywatel Białorusi wziął jedną z umieszczonych tam polskich flag i rzucił ją psom, z którymi właśnie wyszedł na spacer. Chwilę później sam zaczął ją deptać.
Świadkiem tego wszystkiego była kobieta, która widząc, co się dzieje powiadomiła policję. Policjanci ze śródmiejskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego natychmiast przyjechali na miejsce i zatrzymali 35-latka.
W związku z prowadzonym w tej sprawie śledztwem mężczyzna usłyszał już w prokuraturze Warszawa Śródmieście zarzut znieważenia polskiej flagi, za co kodeks karny przewiduje do roku pozbawiania wolności.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
