Blisko 300 tys. seniorów już straciło czternastkę. W tym roku może być ich jeszcze więcej

We wrześniu ruszają wypłaty 14. emerytury, ale z roku na rok grupa osób otrzymujących dodatkowe pieniądze maleje. W 2024 roku ZUS wypłacił czternastkę blisko 6,8 mln osób, a rok później już niespełna 6,5 mln. To różnica rzędu 300 tys. świadczeniobiorców. W 2026 roku część osób znów wypadnie z systemu, bo granica pełnej wypłaty od lat się nie zmienia, a emerytury po kolejnych waloryzacjach rosną.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Starsza para odczytuje korespondencje.
Fot. Lucigerma / Shutterstock.

W rok ubyło około 300 tys. osób z czternastką

Dane ZUS pokazują wyraźny trend. W 2024 roku czternastą emeryturę wypłacono blisko 6,8 mln osób. Łączna kwota świadczeń przekroczyła wtedy 9,8 mld zł. Rok później liczba odbiorców spadła do prawie 6,5 mln, a na ich konta trafiło ponad 7,6 mld zł netto.

Oznacza to, że w ciągu roku liczba osób, którym ZUS wypłacił czternastkę, zmniejszyła się o około 300 tys.. Nie można jeszcze powiedzieć, że dokładnie tyle samo seniorów straci świadczenie w 2026 roku. Tegoroczne wypłaty jeszcze się nie rozpoczęły i ZUS nie podał końcowej liczby uprawnionych.

Można natomiast powiedzieć jedno: mechanizm, który wypycha część emerytów poza system, nadal działa. Próg 2900 zł brutto, do którego przysługuje pełna czternastka, pozostaje niezmieniony. Tymczasem podstawowe emerytury i renty są co roku waloryzowane.

W praktyce osoba, która jeszcze kilka lat temu mieściła się w limicie pełnej wypłaty, po kolejnych podwyżkach świadczenia może znaleźć się powyżej 2900 zł. Wtedy czternastka zaczyna być pomniejszana. Przy odpowiednio wysokiej emeryturze znika całkowicie.

W 2026 roku granicą jest 4828,49 zł brutto

Pełna czternasta emerytura wynosi w 2026 roku 1978,49 zł brutto. Taką kwotę otrzymają osoby, których podstawowa emerytura albo renta nie przekracza 2900 zł brutto.

Powyżej tego poziomu działa zasada „złotówka za złotówkę”. Każda złotówka przekroczenia progu 2900 zł obniża dodatkowe świadczenie o złotówkę.

Przykładowo przy emeryturze wynoszącej 3500 zł brutto przekroczenie wynosi 600 zł. Czternastka spada więc z 1978,49 zł do 1378,49 zł brutto.

ZUS nie wypłaca jednak świadczenia, jeżeli po takim obliczeniu jego kwota byłaby niższa niż 50 zł brutto. W 2026 roku oznacza to, że czternastka nie trafi do osoby, której emerytura albo renta przekracza 4828,49 zł brutto.

Przy dokładnie 4828,49 zł wyliczona czternastka wynosi jeszcze 50 zł brutto. Dopiero przekroczenie tej granicy powoduje, że świadczenie spada poniżej ustawowego minimum i nie jest wypłacane.

Dlaczego grupa uprawnionych maleje, skoro czternastka rośnie?

To efekt konstrukcji przepisów. Sama pełna czternastka jest powiązana z najniższą emeryturą, dlatego wraz z waloryzacją rośnie. W 2024 roku wynosiła 1780,96 zł brutto, w 2025 roku 1878,91 zł, a w 2026 roku już 1978,49 zł.

Nie rośnie natomiast próg dający prawo do pełnej wypłaty. Od lat wynosi on 2900 zł brutto.

Emerytura, która jeszcze w jednym roku mieściła się poniżej tej granicy, po waloryzacji może ją przekroczyć. Senior nadal otrzyma czternastkę, ale już w niższej wysokości. Przy dalszych waloryzacjach może dojść do poziomu, przy którym dodatkowe świadczenie spadnie poniżej 50 zł i przestanie być wypłacane.

W 2024 roku górna granica wynosiła 4630,96 zł brutto. Rok później było to 4728,91 zł, a obecnie 4828,49 zł. Ta granica również rośnie, ponieważ zależy od kwoty pełnej czternastki. Problem polega na tym, że podstawowe emerytury także są waloryzowane i część świadczeniobiorców przechodzi ponad nowy limit.

Na Mazowszu w rok ubyło około 41 tys. odbiorców

Trend widać również bardzo wyraźnie w Warszawie i na Mazowszu. W 2024 roku w województwie mazowieckim ZUS wypłacił czternastą emeryturę ponad 870,9 tys. osób.

Rok później świadczenie otrzymało już prawie 830 tys. emerytów i rencistów. Oznacza to spadek o około 41 tys. osób w jednym województwie.

Nie wszystkie te osoby to mieszkańcy Warszawy, bo mazowieckie oddziały ZUS obejmują również inne części regionu. Dane pokazują jednak skalę zmian na lokalnym rynku świadczeń. Przy największym skupisku emerytów i rencistów w kraju nawet niewielkie przesunięcie progów oznacza dziesiątki tysięcy osób.

Na 2026 rok ZUS nie opublikował jeszcze danych pozwalających policzyć, ilu mieszkańców Warszawy lub całego Mazowsza ostatecznie nie otrzyma czternastki. Takie liczby będzie można rzetelnie podać dopiero po zakończeniu wypłat.

Nie tylko wysokość emerytury może pozbawić pieniędzy

Próg 4828,49 zł nie jest jedynym powodem braku wypłaty. ZUS przypomina, że czternasta emerytura nie przysługuje również osobom, które na dzień poprzedzający miesiąc wypłaty mają zawieszone prawo do emerytury albo renty.

Przy tegorocznych wrześniowych wypłatach znaczenie ma więc sytuacja świadczeniobiorcy na 31 sierpnia 2026 roku.

Zawieszenie może dotyczyć m.in. części osób, które pobierają wcześniejszą emeryturę albo rentę i jednocześnie osiągają wysokie przychody z pracy. Od 1 września 2026 roku przychód przekraczający 12 003,10 zł miesięcznie, czyli 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia przyjętego do tych rozliczeń, może prowadzić do zawieszenia świadczenia.

Nie dotyczy to jednak automatycznie wszystkich pracujących seniorów. Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, co do zasady mogą dorabiać bez limitu i bez zmniejszania lub zawieszania emerytury. Wyjątkiem są m.in. osoby, których emerytura pozostaje zawieszona z powodu kontynuowania zatrudnienia u tego samego pracodawcy bez wcześniejszego rozwiązania stosunku pracy.

Sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku też są poza systemem

Ustawa o czternastej emeryturze zawiera zamknięty katalog świadczeń, których pobieranie może dawać prawo do dodatkowej wypłaty. Są w nim m.in. emerytury i renty z systemu powszechnego, świadczenia rolnicze, emerytury mundurowe, renty socjalne, emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne i rodzicielskie świadczenie uzupełniające.

Nie ma w tym katalogu uposażenia sędziego lub prokuratora w stanie spoczynku. Samo pobieranie takiego uposażenia nie daje więc prawa do czternastej emerytury na zasadach przewidzianych dla zwykłej emerytury z ZUS.

Podobnie jest ze świadczeniem pieniężnym dla medalistów najważniejszych międzynarodowych zawodów sportowych, potocznie nazywanym emeryturą olimpijską. Jest ono wypłacane na podstawie ustawy o sporcie i samo w sobie nie znajduje się w katalogu świadczeń objętych ustawą o czternastce.

Nie oznacza to, że każda osoba należąca do jednej z tych grup jest zawsze wykluczona niezależnie od całej swojej sytuacji. Jeżeli posiada równocześnie prawo do innego świadczenia znajdującego się w ustawowym katalogu, sprawę trzeba ocenić według zasad dotyczących tego konkretnego świadczenia.

Świadczenie przedemerytalne też może zostać zawieszone

Czternastka może przysługiwać osobom pobierającym świadczenie albo zasiłek przedemerytalny, ale również tutaj podstawowe świadczenie musi być aktywne w momencie badania prawa.

Jeżeli świadczenie przedemerytalne zostanie zawieszone z powodu osiąganych przychodów, może to skutkować brakiem prawa do dodatkowego rocznego świadczenia.

W 2026 roku osoby pobierające świadczenia i zasiłki przedemerytalne mają otrzymać czternastkę 1 października, podczas gdy większość emerytów i rencistów dostanie ją we wrześniu.

ZUS zacznie wypłaty 1 września

Czternasta emerytura jest przyznawana automatycznie. Nie trzeba składać wniosku ani zgłaszać się do placówki ZUS.

Standardowe terminy wypłat w 2026 roku przypadają na 1, 6, 10, 15, 20 i 25 września. Pieniądze zostaną przekazane razem z podstawową emeryturą lub rentą. Jeżeli termin przypada na dzień wolny, ZUS realizuje wypłatę wcześniej.

Pełne 1978,49 zł jest kwotą brutto. Od czternastki pobierana jest składka zdrowotna oraz zaliczka na podatek dochodowy. Świadczenie jest natomiast chronione przed potrąceniami i egzekucją komorniczą.

Jak sprawdzić, czy czternastka zostanie wypłacona?

  • Najpierw sprawdź wysokość emerytury lub renty brutto. Do 2900 zł przysługuje pełne 1978,49 zł brutto. Powyżej tej kwoty działa zasada „złotówka za złotówkę”.
  • Jeżeli świadczenie przekracza 4828,49 zł brutto, czternastki nie będzie. Po przekroczeniu tego poziomu wyliczona dodatkowa wypłata spada poniżej ustawowych 50 zł.
  • Sprawdź, czy świadczenie nie jest zawieszone. To ważne szczególnie przy wcześniejszych emeryturach, rentach i świadczeniach przedemerytalnych. Samo przekroczenie limitu dorabiania nie dotyczy jednak wszystkich emerytów po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.
  • Nie składaj osobnego wniosku o czternastkę. Jeżeli prawo do świadczenia istnieje, ZUS wyliczy kwotę i wypłaci ją z urzędu.

Największa niewiadoma dotyczy dziś liczby osób, które wypadną z wypłat w 2026 roku. ZUS potwierdził już zasady i progi, ale końcową statystykę poznamy dopiero po wrześniu. Pewne jest natomiast, że rok wcześniej liczba odbiorców spadła o około 300 tys. osób, a na samym Mazowszu o około 41 tys.. To pokazuje, że zamrożony próg 2900 zł coraz mocniej zmienia grupę seniorów, którzy mogą liczyć na dodatkowe pieniądze.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl