Cała Europa rusza do bankomatów. Banki, rządy i politycy apelują by wyciągać pieniądze

70 euro na dorosłego w Holandii, około 1000 koron w Szwecji, a w Polsce zapas banknotów i monet w różnych nominałach. Zalecenia dotyczące gotówki pozostają aktualne jesienią 2026 roku, a banki centralne publikują kolejne dane o przygotowaniu mieszkańców na awarie płatności. Chodzi o pieniądze na podstawowe zakupy wtedy, gdy zawiedzie prąd, internet albo system obsługujący kartę. Tę rezerwę trzeba mieć wcześniej, ponieważ podczas rozległego blackoutu wypłata z bankomatu również może być niemożliwa.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Nowe zalecenia ze Szwecji. Bank centralny wskazuje konkretną kwotę

Szwedzki Riksbank w raporcie o płatnościach z marca 2026 roku wskazał około 1000 koron gotówki na każdą osobę dorosłą jako orientacyjny poziom domowej rezerwy. Zalecenie pozostaje w aktualnych wskazówkach banku centralnego, zaktualizowanych 21 września. Kwotę oszacowano z uwzględnieniem tygodniowych wydatków na żywność i niewielkiego dodatkowego marginesu. Bank podkreśla, że potrzeby gospodarstw są różne i nawet mniejsza suma może poprawić przygotowanie na przejściowe problemy. To szczególnie istotne dla osób, które nie mogą od razu odłożyć pełnej zalecanej kwoty.

Szwedzkie wskazówki dotyczą jednak całego sposobu płacenia. Riksbank rekomenduje dostęp do fizycznych kart, znajomość ich kodów PIN oraz, w miarę możliwości, karty różnych organizacji płatniczych, na przykład Visa i Mastercard. Do tego dochodzą usługi płatnicze w telefonie i gotówka w różnych nominałach. Zapas banknotów jest jednym z zabezpieczeń, a poszczególne metody mogą pomóc przy innych rodzajach awarii. Dwie karty w jednej aplikacji nie zapewnią przecież dostępu do pieniędzy, jeżeli problemem okaże się rozładowany telefon.

Holandia: 70 euro na dorosłego i 30 euro na dziecko

W Holandii obowiązuje bardziej szczegółowa wskazówka: 70 euro na osobę dorosłą i 30 euro na dziecko na pierwsze 72 godziny zakłóceń. Rekomendację ogłoszono w maju 2025 roku w ramach Narodowego Forum ds. Systemu Płatniczego, a opisuje ją holenderski bank centralny DNB. Pieniądze mają wystarczyć na najpotrzebniejsze wydatki, między innymi wodę, żywność i transport. Bank radzi dopasować rezerwę do sytuacji rodziny, w tym leków lub potrzeb zwierząt. Zaleca również banknoty o niewielkiej wartości i monety, żeby łatwiej było zapłacić odliczoną kwotę.

DNB wyraźnie zaznacza, że gotówkę można odkładać stopniowo, przez kolejne miesiące. W swoich odpowiedziach na pytania mieszkańców bank pisze, że nie trzeba spieszyć się z wypłatą całej rezerwy. Przydatne jest choćby odkładanie części reszty otrzymywanej przy zwykłych zakupach. W razie awarii kart, bankowości internetowej lub bankomatów taki zapas daje możliwość opłacenia podstawowych potrzeb. Ma on być przygotowanym wcześniej zabezpieczeniem, a nie reakcją podejmowaną dopiero wtedy, gdy płatność już została odrzucona.

Kraj lub instytucja Zalecenie dotyczące gotówki Horyzont przygotowania
Holandia – rekomendacja opisywana przez DNB 70 euro na dorosłego i 30 euro na dziecko, najlepiej w różnych nominałach Pierwsze 72 godziny zakłóceń
Szwecja – Riksbank Orientacyjnie około 1000 koron szwedzkich na dorosłego Kwota oszacowana na podstawie tygodniowych potrzeb; wymaga dopasowania do gospodarstwa
Polska – rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” Zapas gotówki w różnych nominałach; w rozdziale o blackoucie bez jednej kwoty dla wszystkich Domowe zapasy na minimum 3 dni
Komisja Europejska – strategia gotowości Przygotowanie podstawowych zapasów; strategia nie ustanawia jednej kwoty gotówki dla całej UE Minimum 72 godziny samowystarczalności

Badanie z września pokazuje, ilu mieszkańców naprawdę odłożyło pieniądze

Nowe dane opublikowane przez DNB 16 września 2026 roku pokazują różnicę między znajomością zaleceń a ich wykonaniem. W badaniu obejmującym 5672 holenderskich respondentów 71 proc. znało rekomendację dotyczącą gotówki. Zalecaną kwotę lub większą miało jednak 58 proc. badanych, natomiast 70 proc. dysponowało więcej niż jednym cyfrowym instrumentem płatniczym do zakupów w punktach sprzedaży. Autorzy wskazują na bariery finansowe, praktyczne oraz zwykłe odkładanie przygotowań na później. Wynik opisuje badaną grupę w Holandii i nie jest miarą przygotowania całej Europy.

Dla rodziny przydatniejsze od samego hasła o rezerwie może być proste przeliczenie potrzeb. Według holenderskiego schematu dwoje dorosłych z dwojgiem dzieci powinno mieć łącznie 200 euro. Dla trzech dorosłych i trojga dzieci suma wynosi 300 euro. Są to obliczenia wynikające z tamtejszej rekomendacji, przeznaczonej na zakupy w holenderskich warunkach. Nie należy przedstawiać tych sum jako oficjalnej polskiej normy ani zakładać, że każda rodzina potrzebuje dokładnie takiego samego zapasu.

Skład gospodarstwa domowego Rezerwa według holenderskiego zalecenia
Jedna osoba dorosła 70 euro
Dwie osoby dorosłe 140 euro
Dwie osoby dorosłe i jedno dziecko 170 euro
Dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci 200 euro
Trzy osoby dorosłe i troje dzieci 300 euro

Politycy mówią o gotowości. Chodzi także o powodzie i awarie

Europejskie działania mają szerszy zakres niż przygotowanie na konflikt zbrojny. Gdy 26 marca 2025 roku Komisja Europejska przedstawiała strategię gotowości, przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen mówiła: „Nowe realia wymagają nowego poziomu gotowości w Europie” — w tłumaczeniu z angielskiego. Wskazywała między innymi na rodziny mieszkające na terenach zagrożonych powodzią oraz znaczenie wczesnego ostrzegania przed pożarami. W tym samym komunikacie Kaja Kallas podkreślała: „Zawsze lepiej zapobiegać kryzysom” — również w tłumaczeniu. Obie wypowiedzi dotyczyły przygotowania państw i społeczeństw na różne zagrożenia, a nie nakazu wypłacania oszczędności z banków.

Jednym z założeń strategii jest zachęcanie mieszkańców do utrzymywania podstawowych zapasów na minimum 72 godziny. Taki okres ma pozwolić gospodarstwu domowemu przetrwać pierwszą fazę zakłóceń, kiedy służby usuwają awarie i pomagają najbardziej potrzebującym. Plan obejmuje również odporność usług takich jak transport, telekomunikacja, szkoły i szpitale. Gotówka wpisuje się w ten sposób myślenia jako zabezpieczenie codziennych płatności. Szczegółowe kwoty i praktyczne zalecenia są jednak formułowane na poziomie poszczególnych państw i ich instytucji.

Polski poradnik: miej gotówkę w różnych nominałach

W rządowym „Poradniku bezpieczeństwa”, przygotowanym przez MSWiA, MON i RCB, rozdział o długotrwałym braku prądu zaleca posiadanie zapasu gotówki w różnych nominałach. Dokument przypomina, że blackout może ograniczyć dostęp do telefonu, internetu, wody i ogrzewania oraz możliwość płacenia kartą. Równolegle wskazuje zapasy żywności gotowej do spożycia i co najmniej 3 litry wody dziennie na osobę. Zalecane są także latarki, zapas baterii, radio i naładowane powerbanki. Rezerwa pieniędzy jest więc częścią domowego przygotowania, razem z rzeczami, których nie trzeba będzie kupować już podczas awarii.

Gotówka pojawia się również na liście wyposażenia plecaka ewakuacyjnego, obok dokumentów, leków i środków łączności. W polskich warunkach warto planować podstawowe zakupy w złotych, a wysokość rezerwy obliczyć na podstawie potrzeb domowników. To praktyczny wniosek z przeznaczenia zapasu, a nie dodatkowa kwota narzucona przez poradnik. Trzeba uwzględnić choćby leki przyjmowane stale, żywienie małego dziecka czy konieczny dojazd. Kilka mniejszych banknotów i monety ułatwią rozliczenie zakupu, gdy sprzedawca będzie miał ograniczoną ilość reszty.

Hiszpański blackout: bankomaty też potrzebują zasilania

Awaria z 28 kwietnia 2025 roku pozostaje ważnym przykładem tego, jak brak prądu wpływa na zakupy. Doszło do niej około godziny 12.33, a zakłócenia objęły kontynentalną Hiszpanię i Portugalię. Analiza opublikowana w przeglądzie stabilności finansowej Banco de España opisuje problemy sklepów z komputerami, wagami i narzędziami do rozliczania sprzedaży oraz zakłócenia łączności. W części miejsc dostęp do sieci komunikacyjnych wracał później niż samo zasilanie. Autorzy zaznaczają przy tym, że kluczowa infrastruktura finansowa wykazała dużą odporność dzięki systemom awaryjnym: problem z zapłatą w sklepie nie musi oznaczać awarii całego systemu bankowego.

CaixaBank Research w analizie z 18 czerwca 2025 roku oszacował, że wydatki konsumpcyjne hiszpańskich gospodarstw domowych w dniu awarii były o 34 proc. niższe od oczekiwanych. W kontynentalnej Hiszpanii wpływ na wydatki kartami w punktach sprzedaży oszacowano na spadek o 42 proc., a wypłaty gotówki były o 34 proc. niższe od poziomu porównawczego. Część zakupów odrobiono w kolejnych dniach. Są to szacunki oparte na danych transakcyjnych CaixaBank, z określoną metodą porównań. Pokazują jednak ważną rzecz: podczas rozległej awarii nie można zakładać, że brak banknotów w portfelu uda się rozwiązać wizytą w najbliższym bankomacie.

Jest już końcowy raport o przyczynach awarii

Od czasu pierwszych relacji z Hiszpanii przybyło również ustaleń technicznych. ENTSO-E opublikowało końcowy raport ekspertów 20 marca 2026 roku. Wskazuje on na współdziałanie wielu czynników, w tym oscylacji, braków w kontroli napięcia i mocy biernej, różnic w praktykach regulacji oraz odłączania jednostek wytwórczych. Doprowadziło to do szybkiego wzrostu napięcia i kaskadowych odłączeń. Raport opisuje złożony mechanizm awarii, dlatego sprowadzanie jej do pojedynczego hasła o odnawialnych źródłach energii lub niedostatecznej inercji pomija istotną część ustaleń.

Dla mieszkańców najważniejszy pozostaje praktyczny skutek: gotówka zwiększa możliwość zapłaty, lecz nie przywraca zasilania sklepu. Punkt handlowy może być zamknięty, nie mieć działającej wagi, oświetlenia albo możliwości bezpiecznego wydania towaru. Podobnie na stacji paliw banknot nie uruchomi pompy bez prądu. Dlatego szwedzkie służby obrony cywilnej zalecają najpierw przygotowanie żywności i innych niezbędnych rzeczy, żeby ograniczyć potrzebę zakupów w kryzysie. Pieniądze mają uzupełniać te zapasy i dawać dodatkową możliwość działania tam, gdzie handel nadal będzie możliwy.

Rezerwę przygotuj wcześniej i dopasuj do własnego domu

Najbardziej użyteczne przygotowanie zaczyna się od sprawdzenia, co już znajduje się w domu i za co trzeba byłoby zapłacić podczas kilkudniowej awarii. Na tej podstawie można stopniowo odłożyć banknoty i monety, przechowywać je bezpiecznie oraz upewnić się, że domownicy potrafią skorzystać z dostępnych sposobów płacenia. Riksbank przypomina też o używaniu gotówki od czasu do czasu, aby zachować praktyczną znajomość banknotów i monet. Warto mieć przy sobie fizyczną kartę i pamiętać PIN, choć możliwość zapłaty offline zależy również od warunków po stronie sprzedawcy i systemu płatniczego. Największą różnicę robi gotowość przed awarią — kiedy można spokojnie uzupełnić zapasy, zamiast szukać działającego bankomatu po wyłączeniu prądu.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl