Chodzą po mieszkaniach i sprawdzają. Polacy musza udowodnić, że zapłacili

Do drzwi może zapukać kontroler, a do skrzynki trafić pismo w sprawie zaległego abonamentu. Polacy powinni odróżniać te 2 sytuacje, bo wymagają innych dokumentów i mogą skończyć się innymi należnościami. W 2026 roku dodatkowa opłata za używanie niezarejestrowanego telewizora wynosi 915 zł, a od stycznia przyszłego roku wzrośnie.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Mężczyzna w płaszczu, w garniturze i w rękawiczkach puka do drzwi mieszkania. Grafika poglądowa (generowana automatycznie - Gemini).
Mężczyzna w płaszczu, w garniturze i w rękawiczkach puka do drzwi mieszkania | Grafika poglądowa, stworzona przy pomocy AI.

Stary telewizor stoi w salonie, abonament za kablówkę schodzi co miesiąc z konta, a o osobnej opłacie na rzecz mediów publicznych domownicy nie myśleli od lat. Jedni nie zarejestrowali urządzenia, inni płacili, ale otrzymali wezwanie z informacją o zadłużeniu. Poczta Polska zajmuje się obydwoma sprawami, ale dowód zarejestrowania sprzętu nie jest dowodem zapłaty. To właśnie pomylenie tych dokumentów może utrudnić wyjaśnienie sprawy, gdy przyjdzie kontroler lub urzędowe pismo.

Dokument rejestracji to nie dowód wpłaty. Przy kontroli liczą się inne informacje

Ustawa z 21 kwietnia 2005 roku o opłatach abonamentowych przewiduje obowiązek rejestrowania odbiorników radiowych i telewizyjnych w ciągu 14 dni od wejścia w ich posiadanie. Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy domniemywa się, że osoba mająca odbiornik w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu używa tego urządzenia. Dlatego argument, że telewizor służy tylko do oglądania prywatnych stacji, nie znosi automatycznie obowiązku. Abonament płacony operatorowi telewizji kablowej czy satelitarnej jest opłatą za jego usługę, a nie za rejestrację odbiornika w systemie Poczty Polskiej. W praktyce można więc regularnie regulować rachunki za telewizję i nadal mieć niezałatwioną sprawę abonamentu RTV.

Po rejestracji użytkownik otrzymuje dokument zgłoszenia oraz zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego. Poczta Polska wskazuje, że należy je zachować i przedstawiać przy kontroli rejestracji. Paragon za zakup telewizora nie zastąpi takiego potwierdzenia, podobnie jak faktura od dostawcy internetu. Gdy spór dotyczy zaległych pieniędzy, potrzebne mogą być z kolei potwierdzenia wpłat pocztowych, historia przelewów bankowych albo dokumentacja pozwalająca przypisać pieniądze do właściwego numeru abonenta. Nawet zachowany blankiet nie wystarczy, jeżeli nie potwierdza rzeczywistego wykonania płatności.

Kontroler musi ustalić 4 okoliczności. Sama obecność telewizora nie wystarczy

Kontroli nie przeprowadza zwykły listonosz, który przynosi przesyłki. Poczta Polska wyjaśnia, że robią to upoważnieni pracownicy jej Centrum Obsługi Finansowej. Muszą okazać legitymację służbową i upoważnienie do kontroli, a na żądanie również dowód osobisty. W postępowaniu trzeba ustalić fakty dotyczące konkretnego odbiornika, a nie opierać się wyłącznie na przypuszczeniu, że skoro ktoś mieszka w danym lokalu, to zapewne ma telewizor.

W wyroku NSA z 7 marca 2023 roku (II GSK 94/20) wskazano na 4 warunki kontroli. Należy ustalić obecność odbiornika, jego zdolność do natychmiastowego odbioru programu, brak rejestracji oraz okresu używania w kontekście przysługujących 14 dni na rejestrację. Kontroler nie może więc prawidłowo ustalić dodatkowej opłaty wyłącznie dlatego, że zobaczył karton po telewizorze lub usłyszał dźwięk dobiegający z mieszkania. Ustalenia muszą znaleźć odzwierciedlenie w materiale dowodowym i późniejszej decyzji administracyjnej.

Nie mogą siłą wejść do mieszkania. Kontrola ma swoje granice

Jest ważna różnica między uprawnieniem do prowadzenia kontroli a prawem do przymusowego wejścia do czyjegoś domu. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazywał, że ustawa abonamentowa nie przyznaje pracownikom Poczty Polskiej prawa do wejścia do mieszkania bez zgody uprawnionego domownika. Kontroler RTV nie jest policjantem i nie ma upoważnienia do przeszukania mieszkania tylko dlatego, że prowadzi sprawę abonamentu.

Poczta Polska informuje jednocześnie, że kontrolowany powinien umożliwić przeprowadzenie czynności albo przedstawić dowód rejestracji. Nie zmienia to konstytucyjnej ochrony mieszkania. Kto ma już zarejestrowany odbiornik, może otrzymać wezwanie dotyczące nieopłaconych miesięcy niezależnie od tego, czy ktokolwiek oglądał telewizor podczas wizyty. Kontrola urządzenia i sprawdzenie historii rozliczeń pozostają odrębnymi zagadnieniami.

W 2026 roku 915 zł za telewizor. Od 2027 roku wzrośnie do 1035 zł

Za używanie odbiornika telewizyjnego albo telewizyjnego i radiowego abonament wynosi obecnie 30,50 zł miesięcznie. Za samo radio stawka to 9,50 zł. Przepisy przewidują dodatkową opłatę za stwierdzone używanie niezarejestrowanego odbiornika, równą 30-krotności obowiązującej stawki miesięcznej. W 2026 roku oznacza to 915 zł przy telewizorze oraz 285 zł przy radiu. Nie jest to jednak automatyczna opłata za zgubioną książeczkę, nieokazanie jednego przelewu czy samo niewpuszczenie kontrolera.

Wiadomo już, że 1 stycznia 2027 roku abonament zdrożeje. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ustaliła miesięczną opłatę za telewizor na 34,50 zł, a za radio na 10,80 zł. Przy niezmienionej zasadzie 30-krotności dodatkowa opłata za niezarejestrowany telewizor wyniesie wówczas 1035 zł, a za radio 324 zł. To o 120 zł więcej w przypadku telewizora niż w 2026 roku. Przy opłacie z góry za cały 2027 rok przewidziano stawkę 372,60 zł, a nie 414 zł. Nowy cennik Poczta Polska ogłosiła już latem 2026 roku, dlatego nie są to jedynie prognozy.

Zarejestrowany sprzęt, a pieniędzy brak. Tak powstają zaległości

Inaczej wygląda sytuacja osoby, która zarejestrowała telewizor kilka lat temu, ale później przestała wnosić opłaty. Brak wpłat może skutkować naliczeniem zaległości i odsetek, skierowaniem upomnienia, a następnie dochodzeniem należności w trybie egzekucji administracyjnej. Jeżeli ktoś płacił, lecz Poczta nie zaksięgowała części przelewów, nie powinien automatycznie uznawać żądania za prawidłowe. Potwierdzenie przelewu pozwala wykazać datę i kwotę, co może mieć znaczenie również wtedy, gdy pieniądze trafiły do odbiorcy później niż w dniu wykonania transakcji.

W sprawach rozliczeń Poczta Polska podaje kontakt do Wydziału Abonamentu RTV: 43 842 06 06 oraz adres rtv.eod@poczta-polska.pl. W zapytaniu trzeba wskazać dane umożliwiające identyfikację abonenta i najlepiej jego indywidualny numer. Kto nie zna tego numeru, może wystąpić o jego ustalenie. Poczta wyjaśnia wpłaty, a o umorzeniu długu lub ratach w wyjątkowych sytuacjach rozstrzyga KRRiT.

Warszawa: mieszkanie na Woli, dom w Wawrze i telewizor w firmie to różne sytuacje

Właściciel mieszkania na Woli, w którym domownicy używają 2 telewizorów oraz radia w prywatnym samochodzie, nie płaci 3 oddzielnych abonamentów. W gospodarstwie domowym osoby fizycznej obowiązuje co do zasady 1 opłata, niezależnie od liczby używanych odbiorników, a dotyczy to również prywatnego samochodu. Takie same reguły odnoszą się do rodzin mieszkających w Wawrze, na Ursynowie czy Pradze-Południe. Trzeba natomiast uważać przy przeprowadzce, zmianie danych abonenta lub zaprzestaniu używania odbiornika: sam nowy adres nie jest zgłoszeniem wyrejestrowania sprzętu.

Zakład fryzjerski w Śródmieściu, hotel czy firma posiadająca samochody służbowe muszą uwzględnić zasadę opłaty za każdy używany odbiornik podlegający obowiązkowi. Radio w firmowym samochodzie nie jest automatycznie objęte prywatnym abonamentem właściciela. Wniosek o umorzenie lub raty można kierować do KRRiT przy skwerze kard. Stefana Wyszyńskiego 9 w Warszawie, a pytania w tej sprawie zadawać pod numerem 22 597 31 01. Nie jest to jednak miejsce prowadzenia ewidencji wpłat abonentów. Historię należności ustala Poczta Polska, niezależnie od dzielnicy zamieszkania.

Nie każdy musi płacić. Ukończenie 75 lat zmienia sytuację automatycznie

Ustawowe zwolnienia obejmują między innymi osoby, które ukończyły 75 lat, niektóre osoby z niepełnosprawnościami oraz emerytów po 60. roku życia, których emerytura nie przekracza 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. W przypadku osoby mającej zarejestrowany odbiornik i ukończone 75 lat zwolnienie działa z mocy prawa od pierwszego dnia następnego miesiąca, bez konieczności składania osobnego oświadczenia, pod warunkiem posiadania przez Pocztę danych pozwalających je zastosować. Inne uprawnienia najczęściej wymagają przedstawienia dokumentu i oświadczenia w placówce pocztowej. Ważna jest także data skutecznego uzyskania zwolnienia, ponieważ nie oznacza ono automatycznego anulowania zaległości za wcześniejsze okresy.

Co zrobić, gdy przyjdzie kontroler albo pismo z żądaniem zapłaty

Najpierw należy ustalić, czego dokładnie dotyczy sprawa. Przy wizycie osoby powołującej się na kontrolę abonamentu można zażądać okazania upoważnienia i legitymacji, a następnie sprawdzić, czy chodzi o rejestrację odbiornika. Przy zarejestrowanym sprzęcie przydatne będą zgłoszenie i numer abonenta. Gdy ktoś kupił odbiornik niedawno, znaczenie może mieć także dokument wskazujący datę nabycia, ponieważ ustawa przewiduje 14 dni na jego rejestrację. Przy piśmie o zaległościach lepiej sięgnąć do historii wpłat, niż prowadzić spór wyłącznie na podstawie pamięci o tym, że abonament był kiedyś opłacany.

Decyzja administracyjna lub upomnienie wymagają przeczytania pouczenia o terminach oraz dostępnych środkach zaskarżenia, bo ich zignorowanie może doprowadzić do egzekucji. Jeśli podstawą problemu jest zmiana adresu, brak zgłoszenia zwolnienia albo niewyrejestrowany odbiornik, trzeba załatwić również te formalności. Samo zapłacenie żądanej kwoty nie zawsze porządkuje dane, na których będzie opierać się rozliczenie w kolejnych miesiącach.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl