Ci seniorzy nie dostaną 13. emerytury. Zostali wykluczeni
13. emerytura jest znaczącym wsparciem dla seniorów. Jednak nie wszyscy będą się cieszyć dodatkowymi środkami. Niektórzy nie spełnią ustalonych kryteriów.
Rosnące koszty utrzymania stanowią spore obciążenie dla wielu polskich emerytów. Aby choć częściowo złagodzić ten problem, rząd wprowadził 13. emerytury. Dodatkowe roczne świadczenie ma pomóc seniorom w pokryciu bieżących wydatków.
Jednak nie każda osoba pobierająca emeryturę może automatycznie liczyć na tę formę wsparcia. Obowiązują bowiem określone kryteria uprawniające do otrzymania „trzynastki”.
Trzeba spełnić te kryteria
Jednym z kluczowych warunków jest nieprzekraczanie ustalonego progu dochodowego z tytułu dodatkowej pracy zarobkowej. W roku 2024 limit ten ustalono na poziomie 9353,50 zł brutto miesięcznie. Oznacza to, że seniorzy dorabiający powyżej tej kwoty zostają wykluczeni z możliwości pobrania 13. emerytury.
Ograniczenia dotyczą jednak nie tylko kwestii finansowych. Z prawa do dodatkowego rocznego świadczenia została również wyłączona część zawodowych grup emerytów. Wśród nich znaleźli się między innymi sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku. Uprawnień do „trzynastki” pozbawiono także byłych sportowców pobierających tzw. emerytury olimpijskie. Dotyczy to również ich prawa do 14. emerytury.
Tyle wyniesie 13. emerytura
Dla tych seniorów, którzy spełnią wszystkie wymagane kryteria, 13. emerytura w 2024 roku wyniesie 1780,96 zł brutto. Po odliczeniu należnej składki zdrowotnej daje to kwotę 1620,67 zł „na rękę”. Uprawnieni mogą oczekiwać przelewów już w kwietniu bieżącego roku.
Wprowadzenie programu 13. emerytury ma na celu poprawę sytuacji finansowej części polskich emerytów. Nie jest to jednak pomoc uniwersalna – część seniorów, w zależności od sytuacji życiowej i źródeł dochodów, pozostaje poza nakreślonymi przez ustawodawcę ramami uprawnień do tego dodatkowego rocznego wsparcia.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
