Co kryje reklamówka bezdomnego? Jak się okazało bardzo wiele
Widok bezdomnych z reklamówkami wypełnionymi najpotrzebniejszymi im rzeczami nie jest, niestety, niczym nadzwyczajnym. Jednak mężczyzna na Bemowie zaskoczył wszystkich.
Strażnicy Miejscy interweniowali przed ósmą rano 30 sierpnia na Sucharskiego wobec grupy osób, która na ławce przed blokiem piła alkohol i zakłócała spokój. Gdy przybyli na miejsce, z grupy pozostał jeden mężczyzna, bezdomny, który kwalifikował się do pobytu w Stołecznym Ośrodku dla Osób Nietrzeźwych. Gdy jednak przyjrzano się zawartości jego torby – odkryto w niej sporą ilość gotówki. Na miejsce wezwano policję.
Komisyjnie przeliczono banknoty – mężczyzna miał przy sobie 22,600 złotych, nie potrafił jednak wyjaśnić, skąd wziął taką sumę. Pieniądze trafiły do depozytu a ich właściciel – do izby wytrzeźwień.
Źródło: Straż Miejska m. st. Warszawy
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
