Co zrobić, gdy nagle zabraknie prądu na wiele godzin? Tych rzeczy lepiej nie zostawiać na ostatnią chwilę
Światło gaśnie, router przestaje działać, telefon ma kilkanaście procent baterii, a sklepy w okolicy nie mogą obsługiwać płatności kartą. Kilkugodzinna awaria jest przede wszystkim uciążliwa. Jeśli jednak potrwa znacznie dłużej, brak wcześniejszego przygotowania może stać się poważnym problemem.

Najpierw sprawdź skalę awarii
Brak prądu nie musi oznaczać awarii całej okolicy.
Warto sprawdzić bezpieczniki oraz ustalić, czy energii nie mają również sąsiednie budynki.
Jeżeli problem jest szerszy, należy sprawdzać komunikaty operatora sieci i służb.
Oszczędzaj baterię telefonu
Telefon może stać się podstawowym źródłem informacji i kontaktu.
Warto ograniczyć jasność ekranu, wyłączyć niepotrzebne aplikacje i funkcje oraz korzystać z urządzenia tylko wtedy, gdy jest potrzebne.
Nie otwieraj bez potrzeby lodówki
Każde otwarcie drzwi powoduje przedostawanie się ciepłego powietrza do środka.
Jeżeli nie wiadomo, jak długo potrwa awaria, lodówkę i zamrażarkę najlepiej otwierać jak najrzadziej.
Uważaj ze świecami
Świece mogą dawać światło, ale oznaczają otwarty ogień i ryzyko pożaru.
Bezpieczniejszym podstawowym źródłem światła jest latarka z zapasem baterii.
Nie uruchamiaj generatora w mieszkaniu
Agregaty prądotwórcze z silnikami spalinowymi wytwarzają spaliny, w tym śmiertelnie niebezpieczny tlenek węgla.
Nie wolno używać ich w mieszkaniu ani innym zamkniętym pomieszczeniu.
Najlepsze przygotowanie odbywa się wcześniej
Naładowany powerbank, latarka, baterie, radio, woda, żywność i podstawowa ilość gotówki nie zajmują wiele miejsca.
Kiedy jednak dojdzie do poważniejszej awarii, mogą zdecydować o tym, czy kilka lub kilkanaście godzin bez energii będzie jedynie niedogodnością, czy poważnym problemem.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.