Dostałeś „przypadkowy przelew” BLIK? To może być oszustwo

 

W sieci pojawił się nowy sposób wyłudzania pieniędzy z wykorzystaniem BLIKa. Oszuści wykorzystują rzekome „przypadkowe przelewy”, manipulując jednocześnie dwiema osobami. Nieostrożny zwrot pieniędzy może skończyć się realną stratą. Wyjaśniamy, jak działa ten mechanizm i jak się przed nim chronić.

Fot. Warszawa w Pigułce

Nowe oszustwo na BLIK. „Przypadkowy przelew” może kosztować utratę pieniędzy

W sieci pojawił się nowy schemat oszustwa z wykorzystaniem systemu BLIK. Przestępcy manipulują jednocześnie dwiema osobami, wykorzystując fałszywe ogłoszenia i rzekome pomyłki przy przelewach. Problem może dotyczyć każdego użytkownika BLIKa i coraz częściej kończy się stratą pieniędzy.

Na czym polega oszustwo na „przypadkowy przelew BLIK”

Mechanizm jest prosty, ale skuteczny. Oszuści wystawiają fikcyjne ogłoszenie na platformie sprzedażowej i jako numer do płatności podają telefon zupełnie przypadkowej osoby.

Kupujący, przekonany, że płaci za realny towar, wysyła pieniądze BLIKIEM. Środki trafiają na konto osoby, której numer telefonu został użyty bez jej wiedzy. W tym momencie oszust kontaktuje się z odbiorcą przelewu, twierdząc, że doszło do pomyłki i prosi o szybki zwrot pieniędzy.

Kluczowy element oszustwa polega na tym, że przestępca prosi o odesłanie środków na inny numer telefonu lub konto bankowe. W ten sposób pieniądze trafiają bezpośrednio do oszusta.

Dlaczego to takie niebezpieczne

Problem ujawnia się po kilku dniach. Kupujący nie otrzymuje towaru i zgłasza sprawę policji lub platformie sprzedażowej. Wtedy okazuje się, że pieniądze przeszły przez konto niewinnej osoby, która — nieświadomie — wzięła udział w procederze.

Jeśli taka osoba samodzielnie zwróciła środki na wskazany numer, może stracić własne pieniądze. Bank nie ma wtedy podstaw do cofnięcia transakcji.

Co zrobić, gdy ktoś prosi o zwrot BLIKa

Eksperci od bezpieczeństwa finansowego podkreślają jedno: nie wolno oddawać pieniędzy „na słowo”. Jeśli ktoś twierdzi, że doszło do pomyłki, sprawę należy przekazać do banku.

To bank powinien skontaktować się z odbiorcą i przeprowadzić procedurę zwrotu. Alternatywnie dopuszczalny jest zwrot wyłącznie na numer telefonu, z którego faktycznie przyszedł przelew BLIK — nigdy na inny numer czy konto.

Każda prośba o „szybki zwrot” poza oficjalną procedurą powinna wzbudzić podejrzenia.

Dlaczego oszuści wybierają BLIK

BLIK jest szybki i wygodny, ale właśnie ta szybkość sprzyja nadużyciom. Przelewy są natychmiastowe, a pieniądze trudno odzyskać, jeśli trafią do przestępców.

Dodatkowo wielu użytkowników nie wie, że przyjmując i odsyłając środki, może wpaść w pułapkę tzw. prania pieniędzy, nawet jeśli działa w dobrej wierze. Unia Europejska pracuje nad nowymi regulacjami, które mają zwiększyć odpowiedzialność platform sprzedażowych za weryfikację ogłoszeń i ochronę konsumentów. Celem jest ograniczenie liczby fikcyjnych ofert i szybsze wykrywanie oszustw.

Zmiany mają objąć m.in. obowiązki informacyjne i procedury reagowania na zgłoszenia o podejrzanych transakcjach.

Jak się chronić przed oszustwem

Najważniejsze zasady to:

  • nie oddawaj pieniędzy bez kontaktu z bankiem,
  • nie wysyłaj zwrotów na inny numer niż ten, z którego przyszedł BLIK,
  • zachowuj korespondencję i potwierdzenia transakcji,
  • zgłaszaj podejrzane sytuacje do banku i na policję.

Podsumowanie

Oszustwo na „przypadkowy przelew BLIK” pokazuje, że nawet uczciwi użytkownicy mogą zostać wciągnięci w przestępczy schemat. Kluczowe znaczenie ma ostrożność i świadomość, że szybki zwrot pieniędzy bez udziału banku może zakończyć się stratą.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl