Dramat pod Warszawą. Dwie nastolatki jechały na jednej hulajnodze. 15-latka walczy o życie

Do tragicznego wypadku doszło w Kiełpinie w gminie Łomianki pod Warszawą. Dwie nastolatki podróżowały jedną hulajnogą elektryczną. Chwilę później doszło do dramatycznego upadku. Jedna z dziewcząt walczy o życie w szpitalu.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

młoda dziewczyna na hulajnodze
młoda dziewczyna na hulajnodze. Zdjęcie poglądowe. Fot. Shutterstock

Do zdarzenia doszło po najechaniu hulajnogą na próg zwalniający. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pojazdem kierowała 14-latka, natomiast 15-letnia koleżanka jechała jako pasażerka. Obie straciły równowagę i z dużą siłą upadły na jezdnię.

Jedna z nastolatek jest w stanie krytycznym

Młodsza z dziewcząt odniosła niegroźne obrażenia. Znacznie poważniej ucierpiała 15-latka, która po upadku straciła przytomność.

Ratownicy medyczni podejrzewali u niej ciężki uraz głowy. Nastolatka została przetransportowana do szpitala, gdzie lekarze walczą o jej życie.

Jechały bez kasków

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w chwili wypadku żadna z nastolatek nie miała założonego kasku ochronnego. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.

Mieszkańcy okolicy zwracają uwagę, że próg zwalniający, na którym doszło do wypadku, od dłuższego czasu budził obawy użytkowników rowerów i hulajnóg.

Policja przypomina o przepisach

To kolejny poważny wypadek z udziałem hulajnogi elektrycznej. Funkcjonariusze przypominają, że zgodnie z obowiązującymi przepisami hulajnoga elektryczna jest przeznaczona dla jednej osoby. Przewożenie pasażera znacząco zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem.

Służby apelują również o korzystanie z kasków ochronnych. Choć ich noszenie nie jest obowiązkowe, mogą znacząco ograniczyć skutki urazów głowy i w wielu przypadkach uratować życie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl