Dwa, a nawet trzy słońca na niebie. Widzieliście to zjawisko?

Dwa, a nawet trzy słońca zaobserwowane mogły być wczoraj w Warszawie i innych miastach w całej Polsce. Niektórzy wieszczą nawet koniec świata. Jaka jest prawda?

Fot. Kasia Kubicz-Pszczoła / dobrapogoda24.pl

„Fotografie najczęściej zostały wykonane między godz. 17:00, a 18:40. W tym czasie nad Polską zalegała olbrzymia ławica wysokich chmur pierzastych przykrywającą niemal cały kraj” – pisze portal dobrapogoda24.pl.

„Przy tej okazji należy dodać, że chmury te są zbudowane z kryształków lodu na których odbijają się, załamują i rozpraszają promienie słoneczne, dlatego sprzyjają one powstawaniu zjawisk optycznych. Tak też było we wtorek 18.09 późnym popołudniem i pod wieczór w wielu regionach.

Na nadesłanych zdjęciach widzimy zjawisko nazywane słońcem pobocznym – formalnie nazywane parhelion w przypadku występowania jednego lub parhelia, gdy zjawisko jest podwójne i występuje po prawej i lewej stronie od Słońca.

Zjawisko słońca pobocznego powstaje w wyniku załamania światła na kryształkach lodu w atmosferze na tej samej wysokości nad horyzontem jak Słońce. Możliwe jest do zaobserwowania przez cały rok, jednak najbardziej jest widoczne gdy Słońce znajduje się blisko horyzontu, bowiem wtedy promienie słoneczne załamują się na kryształkach lodu pod największym kątem.

W sezonie zimowym przy silnym mrozie i braku zachmurzenia pierzastego, zjawisko może wystąpić na niskim poziomie nad horyzontem, gdy promienie zaczną słoneczne będą padać na unoszący się pył diamentowy” – wyjaśnia portal dobrapogoda24.pl.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.