Dziki terroryzują stolicę! Ponad 180 ataków na ludzi. Koniec limitów na odstrzał dzików w Warszawie

Problem obecności dzikich zwierząt na osiedlach mieszkalnych i ruchliwych ulicach wreszcie doczekał się ostrych kroków prawnych, ale od razu wywołał falę oburzenia wśród naukowców i przyrodników. Sejmik Mazowsza przyjął uchwałę pozwalającą na eliminację dzików w Warszawie bez z góry wyznaczonego limitu. Ratusz zasłania się tysiącami skarg i ponad setką doniesień o atakach na ludzi, podczas gdy eksperci ostrzegają przed masowym i niekontrolowanym zabijaniem. Kto ma rację w tym gorącym sporze?

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Dziki w Falenicy Fot. Warszawa w Pigułce
Dziki Fot. Warszawa w Pigułce

18 tysięcy zgłoszeń i 186 ataków na ludzi. Ratusz odpowiada na niebezpieczne zdarzenia

Problem rosnącej populacji dzików w stolicy nabrał krytycznego charakteru. Z oficjalnych danych Urzędu m.st. Warszawy wynika, że tylko od początku do końca sierpnia 2026 roku odnotowano aż 18 082 zgłoszenia od mieszkańców zaniepokojonych obecnością tych zwierząt. Co więcej, w tym samym okresie doszło do 302 kolizji drogowych z udziałem dzików oraz aż 186 zgłoszeń dotyczących bezpośrednich ataków lub agresywnego zachowania wobec ludzi.

W odpowiedzi na wnioski stolicy Sejmik Województwa Mazowieckiego przyjął 22 września uchwałę, która na dwa lata znosi sztywne limity na uśmiercanie dzików stwarzających nadzwyczajne zagrożenie. W myśl nowych przepisów chodzi o zwierzęta, które trwale utraciły lęk przed człowiekiem (tzw. synantropizacja), regularnie nachodzą osiedla mieszkaniowe, tereny rekreacyjne oraz pasy drogowe. Rzeczniczka ratusza Monika Beuth uspokaja, że eliminacja to ostateczność stosowana po wyczerpaniu innych metod, takich jak płoszenie, a każda decyzja będzie indywidualnie uzasadniana.

Ekspert ostrzega: „Nie ma kryteriów ataku”. Śmiertelność przekroczy 1000 osobników?

Zupełnie odmienne stanowisko zajmują przyrodnicy i naukowcy. Dr hab. Jakub Gryz, profesor Instytutu Badawczego Leśnictwa i członek powołanego przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego zespołu ds. dzikich zwierząt, zwraca uwagę, że brak górnego limitu w uchwale rodzi ryzyko zabijania zwierząt bez żadnych ograniczeń. Do końca sierpnia 2026 roku w Warszawie uśmiercono już 413 dzików (głównie poprzez odłów z uśmierceniem). Zdaniem eksperta, wliczając wypadki drogowe i odstrzały w obwodach łowieckich, łączna śmiertelność dzików w stolicy w 2026 roku może przekroczyć 1000 osobników.

Profesor Gryz podkreśla, że statystyki zgłoszeń i ataków należy traktować z ogromną rezerwą, ponieważ nikt ich nie weryfikuje. Prawdziwe ataki dzików są niezwykle rzadkie, a mieszkańcy często zgłaszają jako „atak” zwykły fakt, że zwierzę szło w ich stronę. Wskazuje, że głównymi przyczynami problemu są chaotyczna urbanizacja, wkraczanie osiedli w tereny leśne oraz nieodpowiednio zabezpieczone kosze na śmieci. Sytuację komplikują też przepisy unijne i sanitarne dotyczące ASF – od 2017 roku wywożenie wyłapanych dzików poza granice Warszawy jest całkowicie zabronione, a Ministerstwo Rolnictwa odmówiło wniosekowi stolicy o zniesienie tych ograniczeń.

Trudne sąsiedztwo w stolicy. Co zmiana oznacza dla Śródmieścia, Woli i Mokotowa?

Pojawianie się watah dzików przestało być domeną wyłącznie peryferyjnych dzielnic, stając się wyzwaniem dla całej stołecznej infrastruktury. Zwierzęta przemieszczają się zielonymi klinami wprost do centralnych części miasta.

Obecność dzików odnotowywano m.in. w rejonie parków i terenów zielonych na Mokotowie, a także w pobliżu tras dojazdowych i skwerów łączących Wolę ze Śródmieściem (oraz w samym Śródmieściu). Mieszkańcy Śródmieścia, Woli i Mokotowa, zaniepokojeni o bezpieczeństwo dzieci i psów spacerujących po parkach, oczekują od władz miasta skutecznych, ale przemyślanych działań, takich jak zabezpieczanie wiat śmietnikowych i bezinwazyjne płoszenie.

Jak krok po kroku wygląda sytuacja z dzikami w Warszawie

Zobacz zestaw najważniejszych faktów i statystyk dotyczących problemu dzikich zwierząt w stolicy:

  • Ponad 18 tysięcy zgłoszeń w 8 miesięcy – drastyczny wzrost skarg od mieszkańców na obecność dzików.
  • 186 doniesień o atakach i 302 kolizje drogowe – dane Urzędu m.st. Warszawy stanowiące podstawę uchwały.
  • Zniesienie limitu na uśmiercanie przez Sejmik Mazowsza – nowe dwuletnie przepisy dla zwierząt utrwalonych w mieście.
  • Krytyka ekspertów i obawa przed masowym odstrzałem – dr hab. Jakub Gryz prognozuje śmiertelność ponad 1000 dzików w 2026 r.
  • Brak możliwości wywozu przez ASF – unijne i krajowe zakazy uniemożliwiają przesiedlanie zwierząt z Woli, Mokotowa i Śródmieścia.

 

 

Źródło: tvnwarszawa

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj