Egzekucja z wynagrodzenia w 2026 roku. Ważna zmiana dla pracowników
Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe kwoty wolne od zajęcia komorniczego, wynikające z podwyżki płacy minimalnej. Zmiany mają bezpośredni wpływ na to, ile pieniędzy z pensji może zabrać komornik i ile realnie zostaje na koncie dłużników.

Fot. Warszawa w Pigułce
Tyle komornik może zabrać z pensji w 2026 roku. Nowe kwoty wolne od zajęcia
Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady dotyczące zajęć komorniczych z wynagrodzenia. Zmiany są bezpośrednim skutkiem podniesienia płacy minimalnej, która wyznacza poziom ochrony dochodów dłużników. Dla wielu osób objętych egzekucją to kluczowa informacja, bo od niej zależy, ile pieniędzy realnie pozostanie co miesiąc do dyspozycji.
Co się zmieniło od początku 2026 roku
Wraz z początkiem roku minimalne wynagrodzenie za pracę wzrosło do 4806 zł brutto. Przy standardowej umowie o pracę oznacza to około 3605 zł netto. Ta kwota stała się jednocześnie nowym punktem odniesienia dla egzekucji komorniczej.
Zgodnie z przepisami, w przypadku długów niealimentacyjnych komornik nie może zająć części wynagrodzenia odpowiadającej minimalnej pensji netto. Oznacza to, że osoba zatrudniona na pełen etat i zarabiająca najniższą krajową jest w praktyce całkowicie chroniona przed potrąceniami, o ile jej zobowiązania nie dotyczą alimentów.
Jeśli wynagrodzenie jest wyższe, komornik może zająć maksymalnie 50 proc. nadwyżki ponad kwotę wolną od zajęcia. Mechanizm ten ma zapewnić dłużnikowi środki na podstawowe utrzymanie, nawet w trakcie prowadzonej egzekucji.
Długi alimentacyjne – inne zasady
Znacznie surowsze przepisy obowiązują w przypadku zaległości alimentacyjnych. Tutaj ochrona dochodów jest ograniczona, a prawo w pierwszej kolejności zabezpiecza interesy osób uprawnionych do alimentów, najczęściej dzieci.
Komornik może zająć do 60 proc. wynagrodzenia, niezależnie od jego wysokości. Przy minimalnej pensji netto oznacza to potrącenie przekraczające 2160 zł miesięcznie. W praktyce osoba zadłużona alimentacyjnie musi liczyć się z tym, że na konto trafi jedynie część pensji, nawet jeśli zarabia najniższą krajową.
Forma zatrudnienia ma znaczenie
Zakres zajęcia komorniczego zależy także od rodzaju umowy, na podstawie której wykonywana jest praca. W przypadku umowy o pracę na część etatu kwota wolna od zajęcia jest obliczana proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Im mniejszy etat, tym niższy poziom ochrony.
Inaczej wygląda sytuacja osób pracujących na umowach cywilnoprawnych. Co do zasady komornik może zająć całość wynagrodzenia z umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy jest to jedyne źródło utrzymania dłużnika i ma charakter powtarzalny. Wówczas, przy długach niealimentacyjnych, stosuje się ochronę zbliżoną do tej z umowy o pracę, czyli do 50 proc. wynagrodzenia netto, ale dopiero od nadwyżki ponad minimalne wynagrodzenie.
Młodzi pracownicy a egzekucja komornicza
Szczególną grupą są osoby do 26. roku życia, które korzystają z zerowej stawki podatku PIT. Dzięki temu ich wynagrodzenie netto jest wyższe przy tej samej kwocie brutto. W praktyce oznacza to, że młodzi dłużnicy mogą zachować więcej pieniędzy, zanim pojawi się możliwość zajęcia nadwyżki przez komornika.
Kluczowe pozostaje jednak to, że granicą ochrony nadal jest minimalne wynagrodzenie netto, a nie wysokość brutto wpisana w umowie.
Dlaczego te zmiany są istotne
Rosnące wynagrodzenia nie zawsze idą w parze z poprawą sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Wysoka inflacja z ostatnich lat, drogie kredyty i nieprzewidziane zdarzenia losowe sprawiają, że wiele osób wpada w spiralę zadłużenia mimo regularnych dochodów.
Podniesienie kwot wolnych od zajęcia ma ograniczyć ryzyko całkowitego pozbawienia dłużnika środków do życia. Jednocześnie dla wierzycieli oznacza to często dłuższy czas oczekiwania na odzyskanie należności, zwłaszcza przy niskich wynagrodzeniach dłużników.
Co to oznacza dla dłużników w praktyce
Od 2026 roku osoby objęte egzekucją powinny dokładnie sprawdzić, czy potrącenia z ich pensji są naliczane prawidłowo. Kluczowe znaczenie ma wysokość wynagrodzenia netto, rodzaj długu oraz forma zatrudnienia. W wielu przypadkach podwyżka płacy minimalnej oznacza realnie wyższe środki pozostające na koncie co miesiąc.
Przepisy mają zagwarantować minimum bezpieczeństwa finansowego, nawet w trudnej sytuacji zadłużenia. Nie zwalniają jednak z obowiązku spłaty zobowiązań i nie eliminują samej egzekucji, a jedynie ograniczają jej zakres.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.