Emeryci mogą dostać więcej, niż zakładano. Nowa prognoza na marzec 2027. Padła konkretna kwota

Seniorzy czekający na przyszłoroczną waloryzację dostali nową prognozę. Jeszcze kilka miesięcy temu rząd wskazywał, że emerytury i renty w 2027 roku wzrosną co najmniej o 3,48 proc. Najnowsze wyliczenia są korzystniejsze. Według eksperckich szacunków wskaźnik może zbliżyć się do 4 proc. Dla osoby otrzymującej około 4000 zł brutto oznaczałoby to podwyżkę przekraczającą 150 zł miesięcznie. Trzeba jednak pamiętać o jednym: ostateczna wysokość waloryzacji nie jest jeszcze znana.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Seniorzy przeglądają dokumenty Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Seniorzy przeglądają dokumenty Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Podwyżka przyjdzie 1 marca 2027 roku

Emerytury i renty podlegają corocznej waloryzacji. Jej zadaniem jest ograniczenie utraty realnej wartości świadczeń wskutek wzrostu cen.

Nowe kwoty obowiązują od 1 marca i nie trzeba składać dodatkowego wniosku o ich przeliczenie.

Dla porównania w 2026 roku wskaźnik waloryzacji wyniósł 5,3 proc., a najniższa emerytura wzrosła do 1978,49 zł brutto.

Przyszłoroczna podwyżka będzie niższa procentowo, ale pojawiają się sygnały, że może okazać się wyższa od wcześniejszych przewidywań.

Rząd wcześniej mówił o co najmniej 3,48 proc.

W czerwcu Rada Ministrów przyjęła propozycję dotyczącą przyszłorocznej waloryzacji.

Rząd zaproponował pozostawienie zwiększenia wskaźnika na ustawowym poziomie 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 roku.

Przy ówczesnych prognozach oznaczało to wzrost świadczeń w 2027 roku o co najmniej 3,48 proc. Najniższa emerytura zwiększyłaby się w takim wariancie o 68,85 zł – z 1978,49 zł do 2047,34 zł brutto.

Teraz pojawiły się jednak nowe wyliczenia.

Nowa prognoza jest korzystniejsza

Według najnowszych analiz cytowanych przez media waloryzacja może wynieść około 3,96 proc.

Taką wartość oszacował dr Łukasz Wacławik z Akademii Górniczo-Hutniczej. Najnowsze publikacje ekonomiczne wskazują, że aktualne dane pozwalają oczekiwać waloryzacji wyższej od wcześniejszych rządowych szacunków.

Różnica kilku dziesiątych punktu procentowego może wyglądać niepozornie. Przy milionach świadczeń i wypłatach dokonywanych każdego miesiąca ma jednak znaczenie zarówno dla seniorów, jak i dla budżetu państwa.

Najniższa emerytura może przekroczyć 2050 zł

Jeżeli ostateczny wskaźnik rzeczywiście wyniósłby 3,96 proc., obecna najniższa emerytura w wysokości 1978,49 zł brutto zwiększyłaby się o około 78,35 zł.

Dawałoby to około:

2056,84 zł brutto miesięcznie.

To wyliczenie orientacyjne, wykonane na podstawie obecnej kwoty świadczenia i prognozowanego wskaźnika.

Dla porównania oficjalny czerwcowy wariant rządowy zakładał 2047,34 zł brutto.

Różnica pomiędzy tymi scenariuszami wynosi więc niespełna 10 zł miesięcznie w przypadku minimalnego świadczenia.

Przy 4000 zł podwyżka przekroczyłaby 150 zł

Im wyższe świadczenie, tym większa nominalna kwota podwyżki.

Przy hipotetycznej waloryzacji wynoszącej 3,96 proc. wyglądałoby to następująco:

Emerytura przed waloryzacją Podwyżka 3,96 proc. Po waloryzacji
1978,49 zł 78,35 zł 2056,84 zł
2500 zł 99 zł 2599 zł
3000 zł 118,80 zł 3118,80 zł
4000 zł 158,40 zł 4158,40 zł
5000 zł 198 zł 5198 zł
6000 zł 237,60 zł 6237,60 zł

Są to kwoty brutto i symulacja, a nie oficjalna tabela ZUS na 2027 rok.

Ostatecznego wskaźnika jeszcze nie znamy

To najważniejsze zastrzeżenie.

3,96 proc. nie jest zatwierdzonym wskaźnikiem waloryzacji na 2027 rok.

Ostateczny wynik zależy od rzeczywistych danych za cały 2026 rok, przede wszystkim dotyczących wzrostu cen oraz realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.

Dlatego dokładne kwoty marcowych podwyżek będzie można wyliczyć dopiero po opublikowaniu niezbędnych danych na początku 2027 roku.

Już teraz wiadomo natomiast, że oficjalny rządowy punkt odniesienia wynosił co najmniej 3,48 proc., a najnowsze analizy wskazują na możliwość wyższego wyniku.

Waloryzacja obejmie nie tylko podstawową emeryturę

Marcowa waloryzacja dotyczy świadczeń emerytalno-rentowych, a wraz ze zmianą odpowiednich kwot rosną również świadczenia i dodatki powiązane z waloryzacją.

W 2026 roku w ten sposób zwiększyły się m.in. najniższe emerytury i renty oraz dodatek pielęgnacyjny, który od marca wynosi 366,68 zł miesięcznie.

Co więcej, wysokość najniższej emerytury ma znaczenie również dla 13. emerytury, ponieważ dodatkowe roczne świadczenie jest wypłacane właśnie w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca danego roku.

Jeżeli więc w marcu 2027 roku minimalna emerytura wzrośnie mocniej, automatycznie przełoży się to również na wysokość przyszłorocznej trzynastki.

Seniorzy muszą jeszcze poczekać

Nowe prognozy są dla emerytów korzystniejsze niż wcześniejszy wariant 3,48 proc., ale na tym etapie nie można traktować ich jak obietnicy konkretnej podwyżki.

Dopiero dane za cały 2026 rok pokażą, jaki wskaźnik zostanie zastosowany od 1 marca 2027 roku.

Jedno można już policzyć: gdyby sprawdził się obecny ekspercki scenariusz 3,96 proc., najniższa emerytura przekroczyłaby 2050 zł brutto, a świadczenie wynoszące 4000 zł brutto wzrosłoby o około 158 zł miesięcznie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl