Emerytury po nowemu. Nawet 552 zł brutto więcej miesięcznie dla części seniorów
Nawet 552 zł brutto miesięcznie więcej może pojawić się w portfelach części emerytów, jeśli przygotowywane przepisy zostaną przyjęte w proponowanym kształcie. Zmiana ma dotyczyć około 196,5 tys. osób, których emerytury przed laty obliczono z zastosowaniem niekorzystnego mechanizmu. Co istotne, seniorzy nie mają być zmuszani do składania nowych wniosków. Przeliczeniem ma zająć się ZUS.

Na wyższe przelewy trzeba jednak jeszcze poczekać. Obecnie mówimy o projekcie przepisów, a nie o obowiązującym prawie. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, pierwsze podwyższone świadczenia mogą zostać wypłacone w maju 2027 roku.
Problem zaczął się wiele lat temu. Chodzi o wcześniejsze emerytury
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczy osób, które skorzystały z wcześniejszej emerytury, a następnie przeszły na emeryturę powszechną.
Kluczowe znaczenie ma art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wprowadzony mechanizm pozwalał przy ustalaniu emerytury powszechnej pomniejszyć podstawę jej obliczenia o kwoty wcześniej pobranych emerytur.
Problem polegał na tym, że część osób zdecydowała się na wcześniejszą emeryturę jeszcze zanim mogła wiedzieć, że w przyszłości zostaną wprowadzone takie zasady. Decyzja podjęta zgodnie z ówczesnymi regulacjami po latach wpłynęła więc na wysokość świadczenia.
Spór dotyczący tego mechanizmu wielokrotnie trafiał do sądów. Przygotowywana zmiana ma rozwiązać problem systemowo dla określonej grupy świadczeniobiorców.
Niemal 200 tys. osób może dostać nowe wyliczenie
Według przedstawionych założeń nowe rozwiązanie może objąć około 196,5 tys. emerytów. Nie oznacza to jednak, że każdy, kto kiedykolwiek korzystał z wcześniejszej emerytury, otrzyma podwyżkę.
W grupie potencjalnie objętej zmianami wskazywane są:
kobiety urodzone w latach 1954-1959 oraz mężczyźni urodzeni w latach 1949-1952 i w 1954 roku.
Znaczenie ma również moment wystąpienia o wcześniejszą emeryturę. Według założeń chodzi o osoby, które złożyły odpowiedni wniosek przed 6 czerwca 2012 roku.
Dopiero spełnienie wszystkich warunków przewidzianych w nowych regulacjach będzie podstawą do ponownego ustalenia wysokości świadczenia.
ZUS ma przeliczyć emerytury bez dodatkowego wniosku
Jedna z najważniejszych informacji dla seniorów dotyczy formalności. Projekt przewiduje, że ZUS przeprowadzi przeliczenie z urzędu.
Oznacza to, że osoby objęte zmianami nie powinny być zobowiązane do składania specjalnego wniosku o ponowne obliczenie świadczenia. Zakład ma wykorzystać informacje znajdujące się już w jego systemach.
Przy grupie liczącej niemal 200 tys. osób ma to ogromne znaczenie. Seniorzy nie będą musieli samodzielnie analizować dawnych decyzji, kompletować dokumentacji tylko w celu uruchomienia procedury ani ustawiać się w kolejkach w placówkach ZUS.
Nawet 552 zł brutto więcej miesięcznie. Skąd wzięła się ta kwota?
Kwota 552 zł brutto miesięcznie może robić wrażenie, ale trzeba dokładnie wyjaśnić, czego dotyczy.
Nie jest to nowy dodatek do emerytury i nie jest to gwarantowana podwyżka dla wszystkich 196,5 tys. osób. Kwota pochodzi z symulacji konkretnego przypadku.
W przedstawionym przykładzie chodzi o mężczyznę urodzonego w 1954 roku, który przeszedł na wcześniejszą emeryturę w 2010 roku.
Emerytura powszechna ustalona bez zastosowania niekorzystnego pomniejszenia wynosiłaby w tej symulacji 5016 zł. Wskazana dotychczasowa wypłata wynosiła natomiast 3704 zł.
Po zastosowaniu projektowanego mechanizmu wzrost bieżącego świadczenia w tym konkretnym przykładzie miałby wynieść 552 zł brutto miesięcznie.
To ponad 6600 zł w ciągu roku
Jeżeli emeryt otrzymywałby o 552 zł brutto więcej każdego miesiąca, w skali pełnego roku różnica wyniosłaby:
552 zł × 12 miesięcy = 6624 zł brutto.
Przez 5 lat daje to matematycznie 33 120 zł brutto. To proste wyliczenie nie uwzględnia jednak przyszłych waloryzacji ani ewentualnych kolejnych zmian prawa.
Nie należy również traktować 552 zł jako przeciętnej albo minimalnej podwyżki. Rzeczywisty wynik przeliczenia będzie zależał od indywidualnej historii świadczeniobiorcy.
Kiedy mogą pojawić się wyższe emerytury?
Projektowany harmonogram wskazuje konkretną datę. ZUS miałby rozpocząć przeliczanie świadczeń od 1 kwietnia 2027 roku.
Efekt finansowy seniorzy mieliby zobaczyć miesiąc później. Pierwsze wypłaty w nowej wysokości planowane są od maja 2027 roku.
Nie można jednak jeszcze traktować tych terminów jako ostatecznych. Projekt musi przejść całą ścieżkę legislacyjną, a jego treść może ulec zmianie.
Jest ważny haczyk. Nie będzie automatycznej wypłaty za poprzednie lata
Projekt zawiera rozwiązanie, które dla wielu zainteresowanych może okazać się równie istotne jak sama podwyżka.
Planowane przepisy nie przewidują powszechnego wyrównania za wcześniejsze lata.
Oznacza to zasadniczą różnicę. ZUS ma ponownie obliczyć świadczenie i podnieść jego wysokość na przyszłość, ale senior nie otrzyma automatycznie zwrotu wszystkich kwot, których nie dostał w poprzednich latach wskutek wcześniejszego sposobu wyliczenia emerytury.
W indywidualnych sprawach chodziło o dziesiątki tysięcy złotych
Znaczenie tej różnicy pokazują kwoty pojawiające się przy wcześniejszych postępowaniach. Według przytoczonych danych średnia wartość historycznego wyrównania w takich przypadkach miała wynosić około 64 075 zł na osobę.
Nie oznacza to jednak, że projekt przewiduje wypłatę 64 tys. zł każdemu zainteresowanemu. Wręcz przeciwnie. Proponowany mechanizm koncentruje się na zmianie wysokości świadczeń wypłacanych w przyszłości.
Przeliczenie emerytury oraz wyrównanie za poprzednie lata to dwie różne kwestie. Seniorzy powinni zwracać na to uwagę, szczególnie gdy pojawiają się informacje o wysokich kwotach możliwych do odzyskania.
Zmiana będzie kosztować miliardy
Skala całej operacji jest duża. Według przedstawionych szacunków w pierwszym roku funkcjonowania nowych zasad wydatki mogą wynieść około 400 mln zł.
W okresie 10 lat koszt projektowanego rozwiązania ma przekroczyć 7 mld zł.
Jednocześnie wysokość podwyżki dla poszczególnych osób będzie różna. ZUS będzie musiał uwzględnić indywidualne dane dotyczące każdego świadczeniobiorcy.
Nie każdy wcześniejszy emeryt otrzyma 552 zł
To najważniejsze zastrzeżenie dotyczące projektowanych zmian. Informacja o 552 zł może sugerować wprowadzenie nowego świadczenia albo jednakowej podwyżki dla określonej grupy seniorów. Tak jednak nie jest.
552 zł brutto pochodzi z konkretnej symulacji. Jedna osoba może uzyskać inną podwyżkę, a inna może nie spełnić warunków przewidzianych w projektowanych przepisach.
Znaczenie będą miały między innymi rocznik, data złożenia wniosku o wcześniejszą emeryturę, moment przejścia na świadczenie oraz sposób, w jaki później ustalono emeryturę powszechną.
Podstawa prawna
Problem dotyczy mechanizmu wynikającego z art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dotyczącego pomniejszania podstawy obliczenia emerytury o kwoty wcześniej pobranych świadczeń.
Obecnie opisywane rozwiązanie pozostaje projektem. Dopiero uchwalenie przepisów i ich wejście w życie pozwoli mówić o ostatecznym katalogu osób uprawnionych, sposobie przeliczenia oraz terminach realizacji zmian.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeżeli jesteś kobietą urodzoną w latach 1954-1959 albo mężczyzną urodzonym w latach 1949-1952 lub w 1954 roku i przed laty przeszedłeś na wcześniejszą emeryturę, ta zmiana może bezpośrednio dotyczyć Twojego świadczenia.
Szczególnie istotna jest data 6 czerwca 2012 roku. Według przedstawionych założeń jednym z warunków ma być złożenie wniosku o wcześniejszą emeryturę przed tym terminem.
Na obecnym etapie nie trzeba składać do ZUS dodatkowego wniosku tylko na podstawie informacji o planowanej reformie. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie w opisanym kształcie, Zakład ma samodzielnie wytypować uprawnione osoby i ponownie obliczyć ich świadczenia.
Nie należy też zakładać, że na konto każdego zainteresowanego trafi dodatkowe 552 zł. Jest to kwota z przykładowej symulacji, a wysokość rzeczywistej podwyżki będzie ustalana indywidualnie.
Według obecnego harmonogramu przeliczenia miałyby rozpocząć się 1 kwietnia 2027 roku, a wyższe świadczenia pojawić się od maja 2027 roku. Najważniejsze będzie jednak ostateczne brzmienie ustawy. Dopóki proces legislacyjny się nie zakończy, zarówno terminy, jak i szczegółowe warunki mogą jeszcze zostać zmienione.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.